Brałem gówno od #sfd przez kilkanaście miesięcy, w tym zanieczyszczoną partię. Dzisiaj robię badania krwi na poziom rtęci, jak ktoś chce dostać info z efektem niech zaplusuje ten wpis.
Tworzę godzinny dokument dot. Sekt Finansowych, jak działają, jak werbują, jakie techniki stosują. Jeśli chcesz zostać zawołany zostaw plusa. Jeśli macie jakieś rzeczy do pokazania w montażu filmu to możecie podsyłać (trwa produkcja).
W materiale będą poruszane takie akapity: Jak wygląda Rekrutacja do sekty finansowej? Jak Sekta finansowa wygląda od wewnątrz? Spotkania sekt finansowych - czyli czarne msze. Naganianie na konsumpcjonizm Jak zakładane jest homonto na mózg? Język Sekty Finansowej również jest
Plusują osoby, które mają dziary lub planują sobie w przyszłości takowe zrobić. Zobaczymy, czy jest nas chociaż z tuzin. Odnoszę wrażenie, że każdy jest niewydziarany; od kasjerki w Netto do listonosza czy kuriera, to jest jakaś plaga. Do "gołych" rąk czy karków coraz częściej dochodzą łydki i uda a nawet twarz. Co innego poddać się trendowi mody albo sobie zmienić kolor włosów - to wszystko zrobisz w jeden dzień. Żeby się wydziarać,
Dzisiaj obchodzimy bardzo smutną rocznicę. Dokładnie 7 lat temu, 18.08.2015 roku syryjski archeolog Khaled al-Asaad został brutalnie zamordowany przez islamistów z ISIS. Khaled al-Asaad urodził się w Palmyrze, i to jej właśnie poświęcił całe swoje życie, prowadząc pracę archeologiczne, tłumacząc starożytne teksty oraz dbając o zachowanie dziedzictwa starożytnej Palmyry. W 1998 roku został nawet odznaczony przez polskiego ambasadora w Syrii Orderem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za swe wybitne osiągnięcia naukowe oraz współpracę z
@HeruMerenbast właśnie dzisiaj miałem przemyślenia na ten temat... Jedni ludzie poświęcają całe swoje życie dla wyższego celu tak jak ten pan. Zostawiają po sobie odkrycia, sztukę, wynalazki itd. pchają nasza cywilizację i kulturę do przodu, i też jest takie bydło która nic po sobie nie zostawia, tylko śmierć i zniszczenie. Czy ten świat nie jest dziwny...
Jestem pewny, że Tsunoda umawia się na potajemne schadzki z tą wielką blondyną od wywiadów. Mały Japończyk musi jej nieźle tarmosić tempure skoro ona ma później fleszbeki, które w czasie programu doprowadzają jej kwitnącą wiśnie praktycznie do wrzenia. Zwróćcie uwage jak oni ze soba rozmawiają i jak na siebie patrzą. Ta nonszalancja, te spojrzenia ukradkiem, te subtelne docinki, a w rzeczywistości aluzje do dzikiego jyuu-jitsu, które wyrabiają ze sobą po za kamerami.
Witam grupę w ten sobotni poranek! Jak widać panuje odwilż, dlatego prosiłem o zabranie peleryn i parasolek. Buty nieprzepuszczające wodę będę również wskazane. Prowiant dzisiaj zbędny - wszak pod nosem mamy ten oto amerykański bar z szybkim jedzeniem oraz Żabkę, standardową usługę każdej nowej pato - i nie tylko - inwestycji we współczesnej Polsce.
Dochodzimy do placu zabaw, jest to jeden ze smutniejszych widoków podczas dzisiejszego spaceru. Nie wiem jak wy, ale mając wybór internet vs. taki plac zabaw, wybieram to pierwsze.
Odległość między balkonami wymusza zażyłe kontakty sąsiedzkie. Polakom udało się stworzyć jednostkę sąsiedzką, jednak nie tą, o której mówił C.A Perry.
@AgentGRU: Kabanosy, sok? Mieszanka meksykańska? A co, POLSKIE ci nie smakuje? Uuu, widzę że ci się powodzi dorobkiewiczu, że stać cię jeszcze na takie frykasy...