@RexMaximus: Ja kiedyś byłem na wakacjach na czymś takim (Koral Live, Kołobrzeg)... i tak jak pisze @pasta_alla_carbonara - to nie powinno moim zdaniem być traktowane jako czysta dieta. A jeśli już to dieta oczyszczająca. Nacisk kładzie się tam na odżywienie mikrobioty i to jest super. Włączyłbym wszystko, co oferuje ta dieta w swoje keto i będzie git. Nie dość, że mikrobiotę urozmaicisz, to jeszcze zdrowo(!) schudniesz na keto. Szybkie
@Loginconajmniej4znaki: No niekoniecznie, bo np. podczas IF, czyli gdy nie jesz, organizm się porządkuje i oczyszcza. Dieta dąbrowskiej ma 600-800kcl (wspiera autofagię) i to z warzyw, więc poprawia mikrobiotę, która de facto jest w jelitach i sprzyja oczyszczaniu organizmu.
jak macie sprawne nerki i wątrobę to non stop się oczyszczacie nie ważne czy żrecie dietę dąbrowskiej czy ronalda makdonalda
Większej głupoty od dawna nie czytałem. Przecież fastfood i cukier zrobi
Zastanawiam się jak to jest z tym deficytem kalorycznym na keto. Konkretnie chodzi mi o gubienie kg. Podobno na "normalnej" diecie jak za dużo obetnie się kalorie to może to też dać odwrotny efekt i wcale się nie będzie chudnąć, a waga będzie stać w miejscu. Czy tak samo jest w przypadku keto? Jak byłem przez jakiś krótki czas na keto, to zauważyłem, że nie byłem raczej w stanie zjeść więcej niż
@murmurlrl: Tak, może tak być, że ci się organizm zablokuje. Kalorie to kalorie. Ja od siebie bym polecał, aby w trakcie ketoadaptacji jeść nawet więcej niż wymagana norma (np. nadwyżka 200kcl), ale spalać ruchem. W ten sposób organizm szybciej "zatrybi" samo palenie tłuszczu. Potem będzie już z górki.
Co do ilości twojego jedzenia - popracuj nad tym kiedy jesz (odstępy czasowe) oraz co konkretnie jadasz. Jak ci za syto, rozważ
@preseed42: Dokładnie tak! Super, że o tym piszesz, bo wiesz - człowiek nie czuje się osamotniony. Kiedyś bym siebie nienawidził za to, że "odpuściłem" (a to kuriozalnie doprowadziłoby do zaburzenia gospodarki hormonalnej kortyzolem, który jeszcze bardziej np. trzymałby wodę). Dziś mam tak, że "ok, po prostu wrócę do tematu i się uspokoi". Dzisiaj mi też pokazało już -5kg w stosunku do wagi po majówce :P! Także cieszę się, że u
Robie #chwalesie , albowiem parę tygodni temu kupiłem od @Boropig kapitalny tygiel do #golenie z plumbusem z #rickandmorty (bonus w komentarzach). Od tamtego czasu go używałem i testowałem... i muszę przyznać jedno - JEST ŚWIETNY! Nasza @Boropig zrobiła fantastyczną robotę poprzez stworzenie kapitalnych wypustek wewnątrz samego tygielka (zazwyczaj są tylko wzory na dnie, tutaj mamy również wypustki na ściankach)! Dzięki zastosowaniu takiej technologii
Ostatnia-OSTATNIA karta do eksperymentów ode mnie. Tutaj zwykła, pusta karta, za pomocą której sami możemy sobie tworzyć własne karty :)
Co robicie? Drukujecie kartę, a potem rysujecie swoje zadania (lub wrzucacie to w kompa), a następnie wykonujecie te zadania. Jak zadanie jest zaliczone, to je sobie odznaczanie i lecicie dalej aż do zakończenia wszystkich wyzwań. Takie podejście powinno wam zapewnić odpowiednie przygotowanie praktyczne do przygotowania się i organizowania sobie diety.
Ostatnia karta do eksperymentów ode mnie. Tym razem mamy do czynienia z eksperymentami wybijania się i powrotów na #keto oraz #intermittentfasting (okresowy post) jak i #wimhof (Metoda Wima Hofa). Polecam szczególnie osobom, które się odchudzają.
Co robicie? Drukujecie kartę, a potem wykonujecie zadania, które się na niej znajdują. Jak zadanie jest zaliczone, to je sobie odznaczanie i lecicie dalej aż do zakończenia wszystkich wyzwań. Takie podejście powinno
Przedostatnia karta do eksperymentów ode mnie. Karta dla tych wszystkich, którzy chcieliby mieć wypunktowane to, o co należy zadbać od strony organizacyjnej na #keto (i w ogóle na #dieta a szczególnie podczas #odchudzanie ).
Co robicie? Drukujecie kartę, a potem wykonujecie zadania, które się na niej znajdują. Jak zadanie jest zaliczone, to je sobie odznaczanie i lecicie dalej aż do zakończenia wszystkich wyzwań. Takie podejście powinno wam
@thus: Na osłodę polecam Trylogię husycką - nieoficjalna nazwa serii trzech powieści fantastyczno-historycznych napisanych przez Andrzeja Sapkowskiego w latach 2001–2006. Tłem wydarzeń całej serii są wojny husyckie, a głównym bohaterem jest Reynevan (Reinmar z Bielawy). Występujący epizodycznie w pierwszym tomie serii Zawisza Czarny mówi o nim: „Oj nie umrzesz ty, chłopaczku, śmiercią naturalną!”, co było odniesieniem do jego zainteresowań: kobiet, czarów, medycyny (zielarstwo) czy alchemii. To z wikipedii, od siebie
@thus: Trylogia ciągu jest bardzo fajną pozycją, reszty nie czytałem, zaproponowałem akta, bo tam dominuje taki fajny fatalistyczny humor, który mi przywodzi na myślę trochę Geralta właśnie :D Jakbym miał wchodzić w Sci-Fi to pewnie zacząłbym od Hyperiona jeżeli nie czytałeś :)
Siema Mirczki! Kolejna karta do eksperymentów ode mnie (zostały jeszcze tylko dwie, więc niebawem przestanę spamować :P). Karta dla tych wszystkich, którzy chcieliby mieć wypunktowane to, o co należy zadbać od strony jedzeniowej na #keto przy okazji adaptacji.
Co robicie? Drukujecie kartę, a potem wykonujecie zadania, które się na niej znajdują. Jak zadanie jest zaliczone, to je sobie odznaczanie i lecicie dalej aż do zakończenia wszystkich wyzwań. Takie podejście powinno wam
Siema Mirczki! Robię małe #chwalesie karty "Keto-Wiedza". Karta dla wszystkich osób, które chciałyby zacząć przygodę z #keto i nie wiedzą za bardzo od czego zacząć - tu macie punkty odniesienia na start :)
Co robicie? Drukujecie kartę, a potem wykonujecie zadania, które się na niej znajdują. Jak zadanie jest zaliczone, to je sobie odznaczanie i lecicie dalej aż do zakończenia wszystkich wyzwań. Takie podejście powinno wam zapewnić odpowiednie
@ElCiesiel: Hm. Dość trafne podejście. Tego, akurat, nie brałem pod uwagę. Ogólnie jednak u mnie jest tak, że nie uważam, że moje podejście jest "najlepsze" albo "jedyne". Uważam, że jest inne i że innym może się przydać. Za to faktycznie +milion dla ciebie za zwrócenie uwagi, że moje podejście może sprawiać, że to wszystko jest bardziej skomplikowane niż jest.
@thus: Dziękuję, tak, coś takiego miałem na myśli ( ͡°͜ʖ͡°) Trochę czuję, że brakuje mi ostatnio takiej medytacji, którą właśnie daje czytanie książek, dlatego jako osoba zaciekawiona tematem, lubię też dowiedzieć się, co o danej czynności myślą inne osoby i jaki jest "zysk" wynoszony z wykonywania tych czynności.
Osobiście lubię książki praktyczne i zauważam, że potencjalnie obejmując w przyszłości staniowiska zarządcze - dobrze jest
@a5f5c1: Tak, wszystko, co napisałeś, ma sens, ręce i nogi. Sam kiedyś - jak pisałem - czytałem tylko książki z kategorii "biznes" i liczyłem je na zasadzie rachunku zysku i strat. Obecnie wkręciłem się w literaturę popularną, ale dla samego siebie. Nie ma w tym nic innego niż przyjemność. Polecam ^_^
Siema Mireczki i Mirabelki. Znów spamuję na tagu ( ͡°͜ʖ͡°), ale wiem, że jest dużo osób, którym te treści mogą pomóc. Tym razem mówię o tym jak można przeprowadzić ketoadaptację w wersji sekwencyjnej (czyli trening przygotowawczy do keto). Moim zdaniem wyszedł mi naprawdę dobry materiał. Pierwsze parę minut to takie TL;DW - https://youtu.be/cD3tQLJpBKg
@zarowka12: No już się zdezaktualizowało, to prawda, ale zmieniać tego nie będę, bo to by było nie fair :). Z drugiej strony jakby Trumpa lewacy ostro pocisnęli, to kto wie - może Obama by wrócił niczym kiedyś Roosevelt :P
@xyz23: O, wow. Jestem zaskoczony, ze ktos jeszcze o tym pamieta. Ale tak, masz racje. Wielkie oszustwo Rusi to dla mnie 2014, a teraz zbliza sie walka dwoch niedźwiedzi w Rosji...
Siema mireczki! Na tym tagu możecie mnie znać za takie wpisy jak ten dotyczący podstaw keto oraz z mierzenia się na keto, a dzisiaj (trochę zgodnie z obietnicą) chciałem wrzucić moje podejście do ketoadaptacji. Dajcie znać co o tym sądzicie (21min 51s; polecam oglądać na prędkości odtwarzania x1,75): https://youtu.be/aRoWYSC8n3g
Byłem na majówce w hotelu, który serwuje taką dietę warzywną i mi się spodobało i zastanawiam się czy warto to kontynuować.
#lchf #keto #mikrokoksy #lowcarb #dieta #zdrowie #post #intermittentfasting #dodzo #gotujzwykopem #dabrowska #wegetarianizm
Większej głupoty od dawna nie czytałem. Przecież fastfood i cukier zrobi