Czytając wpisy z #nieruchomosci i mając też swoje doświadczenia oraz widząc jak w mojej rodzince wygląda zakup używanego #samochody , zastanawiam się, czy nie doszliśmy do pewnego punktu kulminacyjnego konsumpcjonizmu. Kupno czegokolwiek używanego jest absolutnie wyniszczające psychicznie i fizycznie, 90% ofert z drugiej ręki to totalna padaka, wyceniona jak nowe.
Nie opłaca się totalnie kupić czegoś używanego, a znalezienie dobrej oferty to przebijanie się przez tabuny kłamców i
@sezamki: Tak, ogólnie patrząc po rynku wtórnym w różnych dziedzinach coraz częściej łapie się na sytuacji że "a p------ę to, wezmę nowe" bo o ile produkt używany by mi w zupełności wystarczył to ludzie którzy go sprzedają są tak p----------i/zakłamani i oczekują ceny niewiele różniącej się od nowego produktu że jest to kompletnie bezcelowe.
5 letnie auto drożej niż w chwili zakupu, 15 letnia koparka zajechana jak szmata w cenie
@sezamki sołtys to nie jest urząd samorządowy. Najniższym urzędem samorządowym jest wójt i radny gminy. Choć często się zdarza, że sołtys jest jednocześnie radnym gminnym, ale tak być nie musi.
@galicjanin: Samorządowcem był za to kuzyn tego typa, wójt gminy w której to się qydarzylo, razem z panem ze zdjęcia leciał składać fałszywe zeznania na policji xD
Dopiero gdy szambo wybiło to zaczął się dystansować i wybielać. Tak samo będzie z miejscami parkingowymi - jak nie nagrasz na gorącym uczynku jak dostaje w łapę od dewelopera to nigdy się do niczego nie przyznają.
Dlaczego tak wielu ludzi traktuje balkony jako magazyn albo puste miejsce zamiast zadbać o to by było tam wygodnie i fajnie w ciepły dzień byłoby wypić kawkę na świeżym powietrzu?
Agenci nieruchomości to już osiągają szczyty nieróbstwa, real case znajomka: - Agent wystawia ogłoszenie TYLKO na 1 darmowym portalu - W ogłoszeniu podaje nr...do sprzedającego xD
Niedługo dojdziemy do poziomu, że za samą rozmowę telefoniczną z agentem będzie trzeba zapłacić, nawet jeśli nie zdecydujemy się na jego usługi i to on dzwoni ( ͡°͜ʖ
@sezamki: Tak to jest z reguły jak ludzie podpisują umowy otwarte na 1%, wtedy takiemu "agentowi" nie opłaca się takich ofert wrzucać na portale typu otodom bo w sumie nic na tym nie zarobi. Ale wiadomo o dobrego agenta w tym kraju ciężko, tak samo jak i o świadomego sprzedawcę.
Pewien gościu z USA, co ma trochę doomsayer'ski kanał na yt robi ankietę - do ilu muszą spaść stopy, aby zachęcić Cię (głosującego) do kupna mieszkania: 6%,5%,4% i opcja nr 4 - Nie interesują mnie stopy, tylko cena nieruchomości. Ankieta ma 18 tyś. głosów i 58% wybiera opcję 4 ( ͡°͜ʖ͡°)
Dobrze, że w naszym kraju ankiety pokazują zupełnie inny obraz.
Najpierw OlxData, teraz deweloperuch. Społeczeństwo zmęczone ciągłymi manipulacjami lobby deweloperskiego stworzyło swój portal jawnych cen. Deweloperuch pozwala użytkownikom na publikowanie prawdziwych cen oferowanych przez deweloperów w biurach sprzedaży czy mailowo.
Macie problem ze skokami cen nieruchomości i nagłym podnoszeniem po spadkach. Otóż w takiej książce "Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka" jest sytuacja, że sprzedawca zamiast obniżki, źle zrozumiał szefa i na niesprzedające się figurki żab dał cenę większą niż zwykle. Żaby się nagle wyprzedały.
Więc skoro zadziałało z żabami, tym bardziej zadziała z baranami, a za takich biorą kupujących wszyscy sprzedający obecnie ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeszcze niedawno wchodziłem na Pepper po ciekawe okazje, na których można było przycebulić. Niestety obecnie, kiedy wstawiana jest tu dość spora liczba samochodów ciężko przecisnąć się przez gąszcz tego spamu i znaleźć coś interesującego. Mam wrażenie, że sama moderacja już nad tym nie panuje,
Bliska Sołtysowi pani wypowiada się, że jest zastraszana i z rodziną boją się o swoje bezpieczeństwo, PRZEZ TO CO ZROBIŁA TA PANI [żona poszkodowanego, poprzez publikację filmiku jak jej mąż został pobity] Ej, serio? Więc winna całej sytuacji jest żona ofiary? Co to za logika? #prawo #polskiepato #polskiedrogi #polska #logikarozowychpaskow
Czy możecie to jakoś tagować, żeby można było łatwiej trackować sprawę? Np. #soltysufc #agresywnysoltys lub chociaż #katyrybackie (tu akurat brak polskich znaków pasuje ( ͡°͜ʖ͡°) )
Jeżeli za kilka miesięcy znikąd pojawiłby się kredyt 2% na warunkach PiS i wywarł podobny wpływ na podaż - to wrócilibyśmy do stanów z czerwca 2024.
Biorąc pod uwagę, że BK2% to było szaleństwo i totalna pompa, powstaje pytanie, czy obecnie, nawet wypłaszczająca, ale jednak rosnąca podaż nie przestałaby rosnąć mimo takiego zastrzyku finansowego. Rosnąca podaż wywierałaby i tak presję na sprzedających, a efekt FOMO zostałby zniwelowany. Nikt nie musiałby brać byle czego,
@Czekolatka: @acpiorundc Macie racje. Ta projekcja zakłada, że nic się nie dzieje na rynku, a BK2% i tak nie zatrzymałoby skali wzrostów podaży. Żeby tak się stało, musiałby to być jakiś 0%, z jakimś dopiskiem, że raz na 3 lata go odpalamy, żeby wybuchło FOMO. Pierwsze klucze wydaje się być piardem vs Bk2%. To wszystko wygląda na one way ticket to the moon, bo ta zielona kreska zakłada, że
najbardziej mnie rozwalają te "ogródki" w blokach patodeweloperskich czyli kawałek trawnika wielkości twojej sypialni z widokiem na bloki naprzeciwko, leżysz sobie na leżaku na ogródku i wszyscy sąsiedzi z góry się na ciebie gapią z balkonu
@Zoyav: nikt nie wspomina, że te ogródki są wręcz niebezpieczne. Widziałem już posty na grupach mieszkańców typu latające butelki i kamienie. Takie coś może Cie poważnie uszkodzić.
Ogólnopolska afera deweloperska, brak zdecydowanej reakcji państwa i medialny parasol ochronny nad trefnym interesem. Do Republiki zgłaszają się osoby z całego kraju, które alarmują w sprawie HREIT Deweloper, spółki która miała wybudować dla nich domy i mieszkania.
@bin-bash: Tych inwestycji są dziesiątki, jak nie setki. Na różnych etapach, sam znam jedną, która stoi na 90% prac. Ludzie w desperacji, popodpisywali odbiory mieszkań na nieukończonej inwestycji, pozbawiając się szans na reklamacje wad mieszkania. Dodatkowo mieszkają tam na dziko, bo sama inwestycja nie jest skończona i nie ma pozwolenia na użytkowanie.
Staram się zawsze zrozumieć tych ludzi, bo są zwodzeni od lat, a końca nie ma. Płacą raty przez
Mirki, gdzie wam się żyło/żyje najlepiej pod kątem akustyki? Obecnie wynajmuję mieszkanie, warte +- 1,5 mln PLN i od rana do wieczora mam albo tupanie, albo jakieś walnięcia sąsiadów z różnych stron - a nie jest to osiedle na które masowo narzekają ludzie w #gdansk. Zastanawia mnie czy ludziom to faktycznie tak nie przeszkadza, czy ja trafiam po prostu na tupakowe combo (wcześniej sprzedałem swoje, też ze względu na
Gdzie wg Ciebie sąsiedzi i ulica są najmniej dokuczliwi akustycznie?
Moje doświadczenia: - Niski blok - wielka płyta - powiedziałbym, że spoko, ale na koniec mojego pomieszkiwania zmienili się sąsiedzi u góry i babcia obok ogłuchła zupełnie - tupanie z góry i tv z boku przez całą noc ( ͡°͜ʖ͡°) - Niski blok - nowe budownictwo - śmiechy sąsiadów z nieprzylegającego mieszkania niosły się dachem do mieszkania. Ostatnie piętro nic nie dało :P Słyszałem sąsiadów z
Szukam czegoś optymalnego względem ceny. Niesamowicie podoba mi się to, które wstawiam ale cena też całkiem solidna, prawie 2700 pln. No ale jest eleganckie. Czarny stelaż + drewno to zdecydowanie mój top. Jest ktoś w stanie polecić coś tańszego? Czy raczej trzeba nastawiać się na taki wydatek.
@cl_master: Sprawdzałem w IKEI i podobnych sklepach różne mechanizmy. Z moich obserwacji, te stelaże, które mają cienkie nogi, pojedynczą "wysuwaną rurę" w nodze - strasznie się chyboczą na pełnym rozsuwie (sam miałem takie).
Idasen ma ciężki i mega solidny stelaż, nic się nie chybocze nawet na pełnej wysokości. Mega porządny. Blaty są dosyć średnie (mi skapła gorąca kropla z zaparzacza i powstał purchel,
Może ktoś merytorycznie wyjaśnić jaki wpływ mogą mieć ulgi Mentzena na ceny mieszkań? Mam wrazenie że zaczyna się nagonka. A jak dla mnie to jest całkiem spoko rozwiązanie.
Developerzy lubią nie podawać cen mieszkań w ogłoszeniach. Mam dla nich przykrą niespodziankę - przedstawiam stronę pozwalającą sprawdzić cenę konkretnego mieszkania dla prawie 100 tysięcy ogłoszeń w Polsce - stan na luty 2025. Więcej informacji na stronie.
@sezamki: Dość już jest ulg dla mieszkaniowców, teraz czas na kij - koniec zwolnienia z podatku od zysków ze sprzedaży mieszkań posiadanych dłużej niż 5 lat. Vacatio legis 1 rok, zapraszam na seans wyprzedaży kilkuset tysięcy pustostanów.
Nie opłaca się totalnie kupić czegoś używanego, a znalezienie dobrej oferty to przebijanie się przez tabuny kłamców i
5 letnie auto drożej niż w chwili zakupu, 15 letnia koparka zajechana jak szmata w cenie