Polecam Tunezję i wyśle Djerba.
Niby średni hotel a jedzenia i picia mnóstwo. Tak naprawdę nie do przejedzenia, niema szans.
Co ważne, prawie niema Polaków i nikt nie chodzi pijany ani nawet wstawiony. Naprawdę nie widziałem nikogo w stanie upojenia.
Jestem tu od poniedziałku i jeszcze parę dni będę się byczył.
Niby średni hotel a jedzenia i picia mnóstwo. Tak naprawdę nie do przejedzenia, niema szans.
Co ważne, prawie niema Polaków i nikt nie chodzi pijany ani nawet wstawiony. Naprawdę nie widziałem nikogo w stanie upojenia.
Jestem tu od poniedziałku i jeszcze parę dni będę się byczył.






















Jestem teraz w Tunezji i w sumie widzę, że chyba da się to samemu ogarnąć, tzn kupić loty, taxi do hotelu no i rezerwację samego hotelu.
Samochodem to wiadomo, nie ma problemu, gorzej z samolotem.
Jakieś
źródło: temp_file427800060331400
Pobierz