[Podejrzany]: Mój tata go trzyma...
[Świadek]: Cały czas opada na boki, więc po prostu staram się utrzymać go w pionie. Ma pełne usta krwi, nie chcę, żeby się zachłysnął... Był na śmietniku po drugiej stronie, przeskoczył przez te płoty i tego typu rzeczy, i wylądował tutaj, stary. Oczywiście spadł stamtąd i się poślizgnął. Inni zostali tam, stary.
[Policjant]:




















źródło: comment_gPehsD420DGYmQ4zR4XV7cvddxd1JDOz
Pobierz