To bardzo przykra wiadomość. Chyba wszyscy mocno wierzyliśmy w to, że historia ta będzie miała swoje szczęśliwe zakończenie. Wierzyliśmy, że i tym razem uda się oszukać los. Niestety, nie udało się. Z ogromnym smutkiem
Właśnie była u mnie starsza sąsiadka. Powiedziała, że wczoraj zapukał do niej jakiś mężczyzna i poprosił o karteczkę żeby zostawić w moich drzwiach numer telefonu do siebie, bo ma jakąś sprawę a mnie niby nie było w domu. Poszła do pokoju szukać tej kartki i długopisu, odwraca się a już w połowie przedpokoju dwóch kolesi stoi (pukał do niej tylko jeden). Na szczęście wykazała się refleksem i pomysłowością i zawołała w stronę
Od mniej więcej 2 tygodni pracuję w nowej firmie. Ogólnie zajmuję się różnymi pierdołami związanymi z bazami danych, ale czasami mam też robić za taki typowy helpdesk jakby coś się działo. Wchodzę rano do firmy, jedna z pracowniczek narzeka, że przy jej komputerze nie działa myszka i trzeba ogarnąć. Mówi, że się świeci, ale nie ma kursora. Na komputerze jest Linux, a ja jakimś tam orłem z obsługi Linuxa nie jestem. Najpierw
Kierowcy z Wawy zameldowali, że dzisiejszej nocy policja trzepała równo wszystkie złotówy - d----------i się dosłownie do wszystkiego. I BARDZO DOBRZE.
A jakby tego było mało, Ubery śmigały całą noc na mnożnikach, mnóstwo nowych klientów, ogólne potępienie dla taksówkarzy.
Ogromne podziękowania dla stołecznych taksówkarzy - lepszej roboty nie mogliście dla nas zrobić :)
Sytuacja z wczoraj. Jadę sobie autkiem, biorę zakręt i wyskakuje Pan policjant z lizaczkiem. OHO niedobrze... - dzień dobry aspirant Łebebłebłe wydział ruchu drogowego miasta Błełbłebłełbe (tak to usłyszałem). Proszę o dokumenty (bez podania przyczyny kontroli). Panie kierowco tu było ograniczenie do 40 km/h.( ͡°͜ʖ͡°) - a ile jechałem? (⌐͡■͜ʖ͡■) - nie wiem, ale na pewno szybciej (
@Paracelsus: a masz w taryfikatorze mandat za szybciej? (⌐͡■͜ʖ͡■) O tyle w porządku był, że sprawdził dokumenty i puścił dalej. Bez szukania gaśnicy, trójkąta itp.
Bądź sobie śmieszkiem, a w pracy nudy. Przepis na dobrą zabawę. Na przerwie obiadowej powiedz jednemu Mirkowi, że słyszałeś z pewnego źródła o sporym zainteresowaniu jego osobą przez dziewczynę z drugiego działu. Powiedz to samo drugiego dnia owej dziewczynie i zacznij czekać na efekty. Pierwsze dni wzajemne polowanie na siebie wzrokiem, krótkie wymiany uprzejmości, nieśmiałe uśmiechy, ogólnie coś zaczyna się dziać. Tobie się to podoba bo siedzisz zadowolony za biurkiem i cieszysz
@kazdy-oze: jeśli naprawdę mówisz jak jest ( ͡°͜ʖ͡°) to propsy dla ciebie za tą akcję bo ogromnej rzeszy osób brakuje tylko tej małej drobnostki żeby coś zainicjować
- Dzień dobry, chciałbym się u państwa zatrudnić jako specjalista od bezpieczeństwa - Przykro mi, ale nie potrzebujemy kogoś takiego - Jak Pan uważa. W razie czego moje CV ma pan na pulpicie.
Byłem dziś z psem u weterynarza. Przede mną w kolejce stało czterech policjantów w pełnym rynsztunku ze służbowym owczarkiem. Z rozmowy wynikało, że pies jest chory i ma dostać antybiotyk. Po chwili drzwi od gabinetu się otwierają, wychodzi uśmiechnięty lekarz, patrzy na stróżów prawa i wali:
#suchar i tak jakby #logikarozowychpaskow Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością: - Kto to był?! - Moja kochanka - odpowiada mąż. - Wystarczy! Chcę rozwodu! - Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy,
śmiesznie jest być mną. dawno nie prowadziłam auta. najpierw byłam chora. potem było zepsute trochę to chodziłam pieszo. jak coś było do załatwienia dalej to z niebieskim paskiem jechałam. no i dzisiaj wreszcie swoim autem ruszam w świat.
@kulko: Ojciec który za wszelką cenę stara się pomóc dziecku mimo że nie bardzo jest into internety złapał mnie za serce. Poszedł przelew. Czuj dobrze człowiek.
Jeden z nas - Wykopowiczów - od wielu miesięcy walczył z białaczką. Kolejne etapy swojej walki z chorobą opisywał na Wykopie pod tagiem #gnidamabialaczke Niestety, @gnida84 przegrał swoją walkę z rakiem...
To bardzo przykra wiadomość. Chyba wszyscy mocno wierzyliśmy w to, że historia ta będzie miała swoje szczęśliwe zakończenie. Wierzyliśmy, że i tym razem uda się oszukać los. Niestety, nie udało się. Z ogromnym smutkiem
Cholernie przykra informacja. Szkoda każdego mirka, który od nasz odszedł.
Pamiętacie usera @Bozar?
(╯︵╰,)
źródło: comment_WxPkkslVDp5TqH3LB0vsRTN2aLxlT1cS.jpg
Pobierz