Traktuję tę grę jako grę fabularną. Robię ciągle questy, które są super, odkrywam nowe tereny i zapuszczam się z czasem tam, gdzie przedtem bałem się zapuścić. Nie zabijam raiderów, unikam ich, a jak już spotkam, to z rezerwą podchodzę pokojowo. Podziwiam mapy i sączę klimat.
A Wy? Jak w to gracie? Bo wiem, że są różne podejścia. Niektórzy po prostu chcą postrzelać do innych
czasem zabijam 4 graczy pod rząd którzy nie rozumieją "nie wchodz, ja tu lootuje" :) (przy 3 aż sie zapytałem czy mnie słyszy, potwierdził, myślał że żartuje i da rade bobcatowi)
@SgtPepper1942 Jak gram solo to nie strzelam pierwszy, a jak wchodze z kimś do windy to z granatami w ręku. Kilku takich zaczepnych już ubiłem tylko się broniąc. W teamie wiadomo, prawie zawsze jest s---------a. ale staramy się ich unikać. A tak to, questy, i pomaganie znajomym w lootowaniu matsów. Klimat jest mega, a taka westernowa niepewność jak kogoś spotkasz tylko to nakręca. Mam nadzieje że nie zmiękną w kierunku osobnego
Moja babcia na początku tego roku powiedziała mojej mamie (swojej córce) że dożyje jeszcze tylko do świąt Bożego Narodzenia tego roku... w sumie trochę się zaśmiała i powiedziała jej że jeszcze kilka mocnych lat pożyje. Babcia miała 98lat i była w dobrej formie jak na swoje lata, nie chorowała na nic poza problemami wieku starczego, ale widać było już że po prostu była zmęczona życiem... zmarła 30 grudnia, zasnęła i już się
@mozis: Prawie jak moja prababka. 93 lata miała, była wtedy u swojej córki. Od rana obgadywały wszystkich, prababcia kazała rozdać jakieś swoje itemy konkretnym osobom z rodziny i poszła się położyć spać po obiedzie - już się nie obudziła ;)
@dzaro-dzaroslawski: Znajomy mojej babci umarł u niej w domu, podczas picia herbaty. Normalnie zmarł, gdy siedział na krześle i rozmawiał. Tak jakby przysnął i już się nie obudził. Był już grubo po 80. To jest spokojna śmierć.
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
Jak co roku, tradycyjnie przypominam, że grzybowa nie ma podjazdu do króla stołu wigilijnego - BARSZCZU CZERWONEGO (z Uszkami - specjalnie z dużej) i nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma po co
@Huntress: barszczyk nigdy nie smakuje tak zajebiście jak w wigilię i święta. Jutro w zasadzie jedyne co mogę jeść to barszcz z uszkami i będzie git xD
@drakonia: traktowałbym to jako próbę wyłudzenia pieniędzy.
Zakładając, że mówisz prawdę, to jestem prawie pewien, że chce naprawić swój odkurzacz, a tobie odesłać śmietnik.
Jeśli jesteś pewna swojej racji, to zlej temat i niech w ostateczności rozegra się przez OLX, ale tam z tego co mi się kojarzy to w przypadku otrzymania przesyłki niewiele zdziała.
case bardzo podobny jak przy sprzedaży auta i użeraniu się z kupującym po dwóch dniach,
" pakowałem odkurzacz nagrywajac cały przebieg i szczegóły urządzenia, zgrywam własnie wszytsko na pendrive i udaje się na policję celem zgloszenia że ktoś podmienił urządzenie ( pewnie kurier ale to juz ustali policja), podam pana numer telefonu, policja pewnie będzie sie kontaktować w tej sprawie, pana zeznania będą kluczowe" i patrz jak nagle wszytsko sie znajduje
Ja już gotowy, pół godziny mi zajęło zapakowanie butelek, tj. odkręcenie każdej, nadmuchanie, zakręcenie i ułożenie do wora (bo po pół roku co poniektóre się mocno zassały). Aż musiałem wziewy wziąć bo mnie płuca i krtań spuchła od dęcia w butle xD Wyszły 3x pełne worki 150L. Już wiem, że nie dostanę za to 150 zł, a z 15 zł bo bym ich z torbami puścił xD dzięki @ChlopoRobotnik2137 za weryfikację.
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to
Sprzedałem samochód. W samochodzie został AirTag. Kupujący był spoko – odesłał mi go... Pocztą Polską. I tu opowiem Wam moja przygode:
AirTag trafia do urzedu (jak się później dowiedziałem – wysłany priorytetem). Widzę lokalizację – leży ponad tydzień na poczcie. Listonosz nie przychodzi. No to wsiadam w samochód i jadę odebrać.
Oczywiście – jedno okienko otwarte, 15 osób w kolejce, czyli klasyka PP. Czekam swoje, podchodzę, mówię że chciałbym odebrać przesyłkę, bo leży już
Wow! NFZ zaczyna rozsyłać SMSy z przypomnieniem o wizycie i prośbie o odwołanie jej jeśli nie będzie się mogło przyjść. To takie proste rozwiązanie, a może mieć realny wpływ na kolejki. Jeszcze opłaty za nieodwołalne wizyty i w tej dziedzinie będzie XXI wiek. #nfz #zdrowie #medycyna #dobrazmiana #programowanie
Jeszcze opłaty za nieodwołalne wizyty i w tej dziedzinie będzie XXI wiek.
@SynMichaua: jeśli dodzwonić się, by odwołać, będzie tak samo prosto jak dodzwonic by umówić - to nie ma sensu. Jeśli wystarczy odprowiedź na taki SMS "NIE" to elegancko
W Polsce nie brakuje pracy, brakuje tylko pracy pozwalającej na godne życie. W wielkich miastach jak Wrocław czy Warszawa można od ręki znaleźć pracę która nie pozwoli ci się utrzymać wynajmując mieszkanie w tym samym bloku w którym byś pracował. W powiatowych natomiast jest jeszcze gorzej - wszyscy solidarnie zarabiają od minimalnej do minimalnej+300, inżynier w mieście powiatowym zarabia 35zł/h (kasjer w Rossmanie w Warszawie dostaje 36zł/h).
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: To wszystko wina tych wstrętnych lewaków, gdyby tu była normalność i niewidzialna ręka rynku to byś otworzył biznes paróweczkowy i w perspektywie kilku lat został paróweczowym magnatem
Mirki i mirabelki, ktoś się nie bał i zaj*bał we Wrocławiu te dwa drzewa. Nie robię sobie dużych nadziei na odzyskanie, bo ten kto wie, jak się nimi zająć, to ich nie kupi, a kto nie wie, to straci je w kilka dni. Nie chodzi nawet o ich wartość finansową, ale emocjonalną - modrzewia uprawiałem w donicy 13 lat, a jałowca 10.
W każdym razie, gdyby komuś wpadły w oko na czyimś
@LordDarthVader: I co z nią nie tak? Skrzynka nie zasłania realnie widoczności, jest trochę odmiany w jeździe. A i pewnie zapłacili kilka stówek za mniej regularny kształt trasy, zamiast tysięcy za przypięcie wszystkiego, przestój działania podpiętych instalacji, itd. Owszem, fajniej jakby zrobili rozdział na dwa pasy zachowując wyspę dla technika, ale to już by pewnie konkretnie kosztowało.
Traktuję tę grę jako grę fabularną. Robię ciągle questy, które są super, odkrywam nowe tereny i zapuszczam się z czasem tam, gdzie przedtem bałem się zapuścić. Nie zabijam raiderów, unikam ich, a jak już spotkam, to z rezerwą podchodzę pokojowo. Podziwiam mapy i sączę klimat.
A Wy? Jak w to gracie? Bo wiem, że są różne podejścia. Niektórzy po prostu chcą postrzelać do innych
czasem zabijam 4 graczy pod rząd którzy nie rozumieją "nie wchodz, ja tu lootuje" :)
(przy 3 aż sie zapytałem czy mnie słyszy, potwierdził, myślał że żartuje i da rade bobcatowi)
źródło: image
Pobierz