Kupujesz nowe auto, marka cię zlewa, a stary złom się z ciebie śmieje
TL;DR: Odebrałem z salonu nowiutkiego Hyundaia. Po 700 km auto umarło na trasie (odcięło prąd). Assistance to jakiś żart z klienta (3 godziny na poboczu). ASO wzięło auto na warsztat i postawiło "diagnozę": padł akumulator. Czas oczekiwania na nową baterię? MINIMUM DWA TYGODNIE xD. Najlepsze jest to, że leczą skutek, a nie przyczynę (bo auto wywaliło błąd ładowania).
@lyncz: Mamy w firmie taką Navare, która w trakcie gwarancji dostała już nowy silnik, a mimo to ciągle dymi spod maski i przez to spędziła już 80% ostatniego roku na serwisie. Co chwilę wraca do ASO lawetą, które przetrzymuje auto miesiąc-dwa, bo czekają na zatwierdzenia kosztorysów naprawy itp. Po "naprawie" auto psuje się najczęściej już kolejnego dnia xd
Wczoraj pierwszy raz mnie to spotkało, konfrontacja dwóch światów.
Siedzimy sobie głównie młodzi w biurze i gadamy o spadkach na giełdzie, rzuciłem komentarz że niestety zysk Glapińskiego ze złota już się uszczuplił JAK SIĘ TYP 60+ ODPALIŁ TO AŻ SIĘ ZAPOWIETRZYŁ I ZACZERWIENIŁ Siedzisz z człowiekiem w biurze od kilku lat, wiesz że ma poglądy konserwatywne, ale wszyscy z kulturką się trzymają, ale nagle poszedł cały przekaz 1:1 z tvrepublika, 20 minut tyrady -
Zauważyliście, że w świecie #f1 nikogo nie interesuje Norris? Aktualny Mistrz świata nie wystartował do ostatniego wyścigu, a wszyscy mają to gdzieś. Ogólnie chyba świat F1 nie ma dla niego zbyt wiele uznania bo mistrzostwo dostał w prezencie od grubasa
@WypadlemZKajaka: Mclaren przeszedł długą drogę żeby wrócić do czoła stawki, wiele się wokół nich działo, taka historia, a aktualnie ciężko im kibicować. Z wielkiej czwórki najbardziej bezpłciowy zespół (do tego brytolski).
@QoTheGreat: a jak przyjdzie hrabianka Von Der Leyen Von Der Funfel i się spyta: "Co to znaczy" to powiemy: "Hrabianka weź spiedalaj, weź zejdź mi z oczu"
Zandberg wbił z interwencją poselską do DINO. 8 stopni w miejscu pracy. Zgłosili do PIP. Firma odmawia rozmowy. Coś mi się wydaje , że jednak kurs poleci jednak na te 35.. ehh.. #gielda #meczennicydino
A za kilka dni znowu płacz, bo wszyscy mogą dotykać mojego gruza który stoi na lawecie i w ogóle jak to tak XD Oczywiście nie brakuję głosu sprzeciwu, że jak to tak można zabierać samochód, gdzie my żyjemy, przecież jak tyle jedzie to na pewno dobry jest itd.itd. #bmw #motoryzacja #policja
@DzonySiara: K**wa, trochę się bawię od lat w sim racing, oglądam większość życia motorsport, prawo jazdy mam od dawna i wiecie co? Nie z---------m na drogach. Na drodze publicznej jest tyle zmiennych, tyle ludzi z różnym czasem reakcji, decyzjami, historią swego życia, że kim ja jestem żeby dla chwili przyjemności, popisania się, ryzykować ich życiem... Te wszystkie instagramowe oskarki z furami od starych i brakiem jakichkolwiek umiejętności mnie frustrują tak
@pytunk: chyba dorobiliśmy się własnego ułomka z moderacji, który musi tu siedzieć za karę i czytać każdą sztukę, bo połowa wpisów na tagu ma +18 od pewnego czasu
Taksówkarz z iTaxi nie ogarnia, ze nie mozna jezdzic po chodniku. Nastepnie rozjezdza to co pozostalo z trawnika i cofa chodnikiem oraz przez przejscie. Sytuacja miala miejsce na warszawskim Ursynowie
Siema, spotkaliście się kiedyś z takim znakiem, z takim oznaczeniem pasa wyłączonego z ruchu? Wydaje mi się, że jest to jakaś oryginalna interpretacja zarządcy dróg.
@pytunk: Szybko rzuciłem okiem do rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach i nie ma tam takich kombinacji w konstrukcji znaków F-15 - F-19.
Jedyny "znakopodobny" symbol to "ślepa uliczka" na znaku F-17 (pic rel). Ale zakazu ruchu nie ma.
TL;DR:
Odebrałem z salonu nowiutkiego Hyundaia. Po 700 km auto umarło na trasie (odcięło prąd). Assistance to jakiś żart z klienta (3 godziny na poboczu). ASO wzięło auto na warsztat i postawiło "diagnozę": padł akumulator. Czas oczekiwania na nową baterię? MINIMUM DWA TYGODNIE xD. Najlepsze jest to, że leczą skutek, a nie przyczynę (bo auto wywaliło błąd ładowania).
Wersja dla tych, co