Ale żeby nie było za kolorowo to paradoksalnie spłacę go z większości oszczędności bo moja różowa straciła pracę i stwierdziłem że wolę odciążyć budżet domowy i mieć ten kredyt za sobą (kase odkładałem teoretycznie na nowe auto).
Podsumowując wolę mieć kredyt z głowy i dalej jeździć moim
Chcoiaz nie zdziwię się jak ktoś napisze ze śmiechu warte, chłop zamiast trzymać oszczędności jak budżet domowy się załamał to się ich wyzbywa xD
@Joxek: Co do zasady to faktycznie Twoje posunięcie niekoniecznie może mieć dużo sensu. Oczywiście wszystko zależy od tego jakie macie koszty życia, jak pewna jest Twoja praca i ile oszczędności wam zostanie jako poduszka bezpieczeństwa. Bo z jednej strony fajnie zamknąć kredyt i obniżyć jednym przelewem
#nieruchomosci Kaczynski juz wspomina o potrzebie wprowadzenia katastralnego. W pierwszej Zandberg/Holownia, w drugiej Nawrocki, z braku lepszego wyboru. Jesli ktos chce glosowac na Trzaskowskiego to mam nadzieje, ze ma swiadomosc, ze doplaty zostana podpisane, chocby sie palilo.
@Moth_x: Nawrocki nie tylko poprze dopłaty, ale jeszcze mówił, że chce do konstytucji dodać zapis, że nigdy nie będzie wprowadzony podatek katastralny. Na jakim Ty świecie żyjesz?
@HabaHabaZutZut: Faktem jest, że chińskie "sukcesy" należy dzielić przez 10, natomiast budowa bloku z wielkiej płyty w Polsce trwała (o ile chat gpt to wiarygodne źródło) kilka miesięcy. Tutaj wytłumaczenie:
Przykładowe etapy i czas: 1.Przygotowanie terenu i fundamenty – 1 do 2 miesięcy; 2.Montaż elementów prefabrykowanych – ok. 1–2 miesiące (bardzo szybki proces, możliwy nawet w kilka tygodni); 3. Wykończenie wnętrz, instalacje, elewacja – ok. 1–3 miesiące.
Dzięki zastosowaniu technologii prefabrykacji, budowa
@HabaHabaZutZut: Może być tak jak piszesz, nie jest to wykluczone. Natomiast skoro 70 lat temu można było postawić blok w kilka miesięcy w czasach, kiedy "robotę się szanowało" nie widzę przeszkód, żeby robić to teraz 2-3x szybciej niż wtedy budując jednocześnie ciekawsze konstrukcje, mając wyższą kulturę pracy, większe możliwości finansowe i biorąc pod uwagę rozwój technologii i większą świadomość w kwestii optymalizacji procesów.
@curiousboi: dobrze piszesz. Możesz zrobić z tymi pieniędzmi co chcesz - wydać na konsumpcję, wrzucić na lokatę czy kupić akcje na giełdzie. Podatek zapłacisz dopiero przy rozliczeniu PITu za rok, w którym sprzedałeś z zyskiem. Dodatkowo jakbyś sprzedał w styczniu z zyskiem 30k, a potem w ciągu roku coś innego ze stratą 30k, to podatku nie zapłacisz wcale
✨️ Obserwuj #mirkoanonim TL;DR: Mam 36 lat, solidne oszczędności i nadwyżki finansowe ~30k miesięcznie (hipoteka już spłacona). Pracuję w IT (techniczne stanowisko, bez certów), kontrakt do końca 2025, nie wiadomo co dalej. Mam:
@mirko_anonim: dużo zależy czego oczekujesz od życia. Skoro zyski z wynajmu w tym momencie pozwalają Ci na rzucenie pracy, to można uznać, że FIRE wchodzi w grę nawet aktualnie. Natomiast z tego co napisałeś, to raczej na wcześniejszą emeryturę się nie wybierasz (lub przynajmniej nie w takiej wysokości jaką możesz mieć zapewnioną aktualnie). Przyznam, że nie wiem co stoi Ci na przeszkodzie wyjazdu za granice - zwłaszcza żeby pracować zdalnie.
@twelve12: kilka nieruchomości, może ma np małe mieszkanie i trzy miejsca garażowe czy coś w ten deseń. Dodatkowo kredyt na to może mieć, bo pisał o zysku po odjęciu kosztów (kredyt można traktować jako koszt, a spłacona hipoteka moim zdaniem tyczyła się nieruchomości w której mieszka). 4k zysku to nie będzie kilka (nawet 3) mieszkania bez kredytu w mieście typu Wwa czy Krk. Wbrew pozorom mając 36 lat wcale nie
Kupiłem jakiś czas temu nowy rower MTB ( ͡°͜ʖ͡°) Zrobiłem na ten moment ok. 100km i w sumie od nowosci coś strzela w okolicach korby (?) Dźwięk słyszalny tylko podczas jazdy, nie muszę pedałować. Przy kręceniu korbą "na sucho" nic nie słychać. Dokręciłem wszystkie śrubki, które mogły być za luźne, ale dalej słyszę to strzelanie.
@LuterKebab: Tak jak napisał @wujekwichura - zobacz czy to nie sztyca. Może dawać złudne wrażenie, że strzela coś w korbie, a najczęściej wystarczy ją wyciągnąć, przeczyścić i ewentualnie nasmarować pastą karbonową, żeby się lepiej trzymała
@Adkos: Na pierwszy rzut oka to wygląda na taktykę złodzieja, który nie miał przy sobie sprzętu na rozcięcie linki lub liczy na to, że pojedziesz po narzędzia, a w tym czasie on rozetnie kłódkę za Ciebie i jak wrócisz, to roweru już tam nie będzie.
@oficjalne_konto: Zapytaj o wszystko w jednym wpisie i nie zaśmiecaj tagu. Żeby nie było, że tylko hejtuję to odpowiem (chociaż chatgpt też by Ci bez problemu odpowiedział). To zależy od Twojej umowy z bankiem, bo u mnie np spłacam kapitał + naliczone do tego dnia odsetki. Więc jeśli nadpłata będzie tego samego dnia, kiedy schodzi mi zwykła rata, to w całości pójdzie w splatę kapitału, jeśli np po 15 dniach
@PanSoloPL: U mnie wyglada to tak: jeśli rata wynosi np 3000 pln (dla uproszczenia 1500 zł kapitał i 1500 odsetki), to po nadpłacie w połowie miesiąca (zakładamy że rata schodzi pierwszego dnia miesiąca) około 750 zł z nadpłaty pójdzie na odestki, reszta na kapitał. Kolejna rata wtedy zamiast 3000 pln jest np 2250zł i dopiero kolejne są już takie jak wcześniej. Oczywiście jest to duże uproszczeniei i nie zagłębiałem się
Ceny używanych rowerów to jakiś żart. Konkretnie mówię o marce canyon. Kilkuletnie rowery ludzie wystawiają 10-20% niż aktualnie są nowe na stronie canyona. I o dziwo ludzie się ns to rzucają. Nie mogę tego pojąć xd
Ps. Kupię nowy jak już przy tych cenach. Ewentualnie używany inne firmy (coś polecicie na początek przygody?)
@mark_scout: Oczywiście, że nie. Bo raz nie ma rozmiaru, innym razem nie będzie Ci się podobało malowanie, a jeszcze innym geometria czy osprzęt. Natomiast na olx też musisz brać poprawkę na zużycie, niedoskonałości itp. Co do składania, to wiadomo - jak zrobisz to sam, to od razu składasz rower pod siebie, nic nie musisz zmieniać, nie musisz na start wkładać dodatkowo pieniędzy, żeby dostosować rower pod siebie. Zwłaszcza jak jesteś
Pytanie do #mirkokoksy w temacie #dieta - jakie białko w proszku uważacie za najmniej syntetyczne w smaku? Ostatnio kupiłem ciasteczkowe z AllNutrition do robienia lodów w Ninja Creami i innych wysokobiałkowych słodkich przekąsek, ale po dodaniu tego białka ledwo da się to jeść. Strasznie sztucznie smakuje. Jakie macie ulubione smaki? Próbowaliście jakiegoś neutralnego smakowo?
@karuzelski: osobiście jadłem kiedyś kfd, potem great one i teraz Ostrovit. Great one było najgorsze (ale jednoczenie najtańsze), Ostrovit kupuję z wygody, bo tam zamawiam inne suplementy, a samego białka w proszku i tak jem niewiele. Mam aktualnie smak szarlotka i mi smakuje, natomiast moja dziewczyna twierdzi, że jest sztuczny - także zdania ekspertów są podzielone :) Allnutrition to sfd - raczej odpuść ich produkty, w porównaniu do innych firm
@Zimny-jak-lod: koleś ma po prostu urojenia i zryty beret. Wszystko mu przychodzi w życiu większym wysiłkiem niż innym, każdy się go czepia, wszyscy mają do niego pretensje i oczywiście każdą napotkana przez niego osoba ma lepiej i łatwiej w życiu niż on. Jesli to nie baity, to OP ma mocny bałagan w głowie i dodatkowo jeszcze próbuje to zagłuszyć ćpaniem ¯\(ツ)/¯
Cześć, jakie zapięcie teraz najlepiej kupić? Wiadomo, że najlepiej to nie zostawiać nigdzie roweru ( ͡°͜ʖ͡°). Czasem żeby wejść do sklepu po coś do picia. Raczej na takie szybkie sytuacje. Na noc będę trzymał w mieszkaniu. #rower
@LuterKebab: zależy czego szukasz. Są ulocki które maja mocowania na ramę i będą raczej najpewniejsza opcja. Ja przypinam rower właściwie tylko pod sklepem, gdzie wchodzę na dwie minuty po wodę i dobrze mi się sprawdza mini linka z Aliexpress za kilka złotych. Wrzucam ją do kieszonki w koszulce rowerowej i chroni na tyle, ze nikt nie zgarnie roweru kiedy robie zakupy. Oczywiście pierwsze lepsze nożyce do metalu uporają się z
@LuterKebab: mam coś takiego: https://a.aliexpress.com/_Ezu5Sg2 Ale są też takie przypominające zapięcia od abusa. Wpisz na aliexpress „mini bike lock” lub podobną frazę i będziesz miał spory wybór różnych opcji
Ale żeby nie było za kolorowo to paradoksalnie spłacę go z większości oszczędności bo moja różowa straciła pracę i stwierdziłem że wolę odciążyć budżet domowy i mieć ten kredyt za sobą (kase odkładałem teoretycznie na nowe auto).
Podsumowując wolę mieć kredyt z głowy i dalej jeździć moim
Dobrze zrobię zamykając kredyt w tej sytuacji
@Joxek: Co do zasady to faktycznie Twoje posunięcie niekoniecznie może mieć dużo sensu. Oczywiście wszystko zależy od tego jakie macie koszty życia, jak pewna jest Twoja praca i ile oszczędności wam zostanie jako poduszka bezpieczeństwa. Bo z jednej strony fajnie zamknąć kredyt i obniżyć jednym przelewem