Od tego roku na mojej dzielnicy organizowane jest granie w kosza dla mężczyzn. Dzisiaj były pierwsze zajęcia. Luźna gierka, faceci w wieku 30-40 lat. Byłem jednym z wyższych i w ataku jak i obronie ustawiałem się pod koszem. Standardowo jak za małolata gdy skrzydłowy z mojej drużyny rzucał z obwodu rozpychałem się pod koszem łokciami aby mieć jak najlepszą pozycję na zbiórkę. Jakie było moje zdziwienie, gdy obrońca z przeciwnej drużyny którego

BROKOLINI92




