Ja to sie zastanawiam czy tego pomyslu z obrona granic to czasem sam rzad nie podrzucil. Ludzie laza teraz po krzakach lub stoja za zakretem w przeczuciu ze to ma jakas efektywnosc zamiast isc pod sejm i palic opony. A tak wybiegaja sie po zaroslach i rozladuja emocje.
Ja to sie zastanawiam czy tego pomyslu z obrona granic to czasem sam rzad nie podrzucil. Ludzie laza teraz po krzakach lub stoja za zakretem w przeczuciu ze to ma jakas efektywnosc zamiast isc pod sejm i palic opony. A tak wybiegaja sie po zaroslach i rozladuja emocje.















#podroze