Mirki, mam 23 lata i jeszcze mieszkam w domu z rodzicami.. Czy waszym zdaniem docinki ze strony ojca pokroju, że tylko śpię i nic nie robię w domu, podczas gdy się zdrzemnę powiedzmy godzinę po 10/12 godzinach codziennej pracy w kołchozie (zaraz gada, że gdyby mi doszła żona i dziecko to bym się zapłakał), albo porównywanie mnie, że "tylko siedzę w domu po pracy i jestem drugim (imię) z rodziny", (który nie
forestsk











