
Łukasz Mejza zrzekł się immunitetu. "Do zobaczenia w sądzie"

Mam czyste sumienie i chętnie zmierzę się z prokuraturą Bodnara. Zrzekam się immunitetu, do zobaczenia w sądzie - oświadczył Mejza. - To jest tylko zwykła nagonka polityczna, polowanie na czarownice. Jestem przekonany, że przejadę się po tych wszystkich oskarżeniach, wyssanych z palca, jak walec.
z- 39
- #
















