mówcie co chcecie ale nigdy nie namówię laski na jazdę na szosie, dzisiaj zostałbym potrącony 2x razy w 20 minut xD
1) będąc na drodze z pierwszeństwem, gość na mnie patrzył i ruszył z naprzeciwka... - foto niżej, nie miałem gdzie uciec bo w uliczce stało auto na wyjeździe. jechałem w stronę przytanku prosto, gość zjeżdżał z głównej z naprzeciwka w uliczkę po mojej prawej.
2) będąc na drodze z pierwszeństwem i
1) będąc na drodze z pierwszeństwem, gość na mnie patrzył i ruszył z naprzeciwka... - foto niżej, nie miałem gdzie uciec bo w uliczce stało auto na wyjeździe. jechałem w stronę przytanku prosto, gość zjeżdżał z głównej z naprzeciwka w uliczkę po mojej prawej.
2) będąc na drodze z pierwszeństwem i


















-6 lat pracownik uczelni, aktywny kontakt ze studentkami
-przez kilka miesięcy w różnych szpitalach - kontakt z fajnymi pigułami i studentkami medycyny
ani razu żadnej nie zaprosiłem na cholerną kawe ( ͡° ʖ̯ ͡°)
dzisiaj na zaliczeniu z rachunkowości z----ł im się płatnik... na sali 40 lasek, musiałem na każdym kompie poklikać więc zajęło mi to trochę. wszystkie zmarnowane okazje