Jak biegać żeby chudnąć? Pomijając pozostałe kwestie a skupiając się tylko na wspomaganiu chudnięcia biegiem.
Aktualnie biegam ok. 5 razy w tygodniu po ok. 5km tempem 4:50/km. Więcej razy w tygodniu nie daje rady fizycznie, muszę robić te dni odpoczynku bo bolą mnie piszczele i łydki.
Powinienem biegać wolniej a większe odcinki, czy starać się biegać codziennie ale mniejsze dystanse? Może jeszcze jakoś inaczej?
mocno? Nawet jak kilka lat temu byłem w bardzo dobrej formie, to biegając wieczorami, potrafiłem wykręcić 10km z dobrym czasem i jeszcze po treningu było mi mało. Natomiast biegając za dnia nawet kilka kilometrów nie raz sprawiało mi trudność, a nogi czasami są jak z waty.
@porshak16: Jeśli boli to zbyt intensywnie biegasz, co może doprowadzić do kontuzji. Ja obecnie biegam co dwa dni po 1 godzinie (ok. 12 km), a
@xaviivax: Dokładnie! Ludzie nie chcą oglądać powtórki ze swojego smutnego życia... Swoją drogą dlaczego tak wiele osób wierzy, że kino czy telewizja, ba nawet książki pokazują prawdę. Prawdą jest tylko życie, reszta to mniej lub bardziej słodka oranżada.
@Rodriquez: Jeśli był(a) ateistą to ma głęboko w d.... co się stanie z jego ciałem. Tej osoby już nie ma i ważne jest dziedzictwo, które pozostawiła, a nie zlepek popsutych komórek. Pogrzeb jest dla rodziny, ona go organizuje i to jej decyzje.
@tomtom666: Tak ale może dlatego, że zwracają dużo większą uwagę na to co i ile jedzą. Chciałbym znaleźć badania, które jako grupę kontrolną wezmą ludzi niewegetarian, którzy zwracają taką samą uwagę na jakość jedzenia. Spora część ludzi ma w dupie co je, a wegetarianie nie mogą.
@tomtom666: Wege są różni wg. mnie nie różnią się swoim zachowaniem do przeciętnej (po prostu w takim się środowisku obracasz, że znasz dużo alternatywnych... ja natomiast znam sporo, którzy w ogóle nie piją i nie ćpają albo robią to mniej niż przeciętna). Wege MUSZĄ zwracać uwagę co jedzą a inni nie.
Generalnie część z tego o czym piszesz jest prawdą ale... Badania skuteczności robi się na podwójnie ślepej próbie więc cały 3 punkt nie ma żadnego znaczenia - statystyka rozkłada odporność po równo w obu grupach.
@towarzysz_Jan_Winnicki: podpunkt A) - wyniki trochę z dupy bo nieznormalizowane statystycznie (choć nie dotarłem do oryginalnego artykułu i może być to lapsus dziennikarski). Jeśli chodzi o punkt B to jak pisałem dla dobrze przeprowadzonych badań nie ma to znaczenia, bo sprawę załatwia statystyka i ona pokazuje, że szczepionki istotnie wpływają na wyniki.
@max1983: Granice owszem muszą być ale powinny być uzasadnione naukowo vide 18 możesz pić alkohol czy odpowiadasz sam za siebie wynika z wiedzy naukowej -dojrzałość fizyczna i psychiczna (jasne można się potykać czy ten wiek nie jest za niski) ale to że na zatłoczonej plaży nie musisz nosić maski, a kawałek dalej na pustym chodniku tak (tak jest w Hiszpanii) wynika z indolencji polityków.
@SpalaczBenzyny: to był przedsiębiorca więc raczej operował na kwotach netto. Wtedy dość łatwo policzyć, że państwo zgarnęło 19000 zł dochodowego z tej wypłaty (19% liniówki)
@logitive: Po co zamykać granice? Czesi masowo do nas przyjeżdżają na zakupy, bo u siebie mają sklepy pozamykane. Zamknięcie granic ma sens na początku pandemii teraz nie ma znaczenia.
@ulianka7777: mieszkam przy granicy i często tam bywam ceny są trochę wyższe niż u nas ale mają wszystko w niedzielę otwarte i wg. mnie dobre jedzenie w knajpiach. W chwili obecnej pozamykali większość sklepów innych niż spożywcze.
Zakop - informacja bez związku. Wg. źródła nie ma mowy o złamaniu prawa tylko o jakichś powiązaniach firm z PZPN (żadna to nowość, a pzpn to stowarzyszenie, które jest od państwa niezależne i działa jak chce byle zgodnie z prawem).
Przed sprawą covid-19: Przychodnie pełne wszyscy kaszlą i kichają. Lekarze przyjmują bez maseczek - zarażenie się od chorego nie jest takie proste nawet w bezpośrednim kontakcie, recepty na odległość załatwić się nie da i generalnie bez wizyty w przychodni niczego nie załatwisz. Teraz nagle pomór - jak nie zabierze cię pogotowie, to nie masz prawa do kontaktu bezpośredniego z lekarzem - zakazić się możesz nawet patrząc na osobę chorą (hiperbola), recepty bez
@Dru_Gru: Też mam prywatne ubezpieczenie zdrowotne (swoją droga na prywatną wizytę u ortopedy czekałem 2 tygodnie :P) i wiele rzeczy załatwiałem na telefon. Umówmy się, że jednak nie jest to w Polsce norma. Ale sytuacji kiedy bez obejrzenia pacjenta i przed zleceniem posiewu (co swoją drogą było nagminne także przed pandemią) przepisuje się antybiotyk (czy w ogóle jakoś leczy) to nie bardzo rozumiem.
Niestety tak. Jak sprawa nie zostanie załatwiona w przyszłym tygodniu będę musiał się skontaktować z osobami które widzę w systemie i niech oni też powalczą (także o odszkodowania).
Aktualnie biegam ok. 5 razy w tygodniu po ok. 5km tempem 4:50/km. Więcej razy w tygodniu nie daje rady fizycznie, muszę robić te dni odpoczynku bo bolą mnie piszczele i łydki.
Powinienem biegać wolniej a większe odcinki, czy starać się biegać codziennie ale mniejsze dystanse? Może jeszcze jakoś inaczej?
#bieganie #sport #trening #odchudzanie
@porshak16: Jeśli boli to zbyt intensywnie biegasz, co może doprowadzić do kontuzji. Ja obecnie biegam co dwa dni po 1 godzinie (ok. 12 km), a