ja tez raz byłem w szoku jak żonę zawiozłem do pewnego szpitala w nocy z mocnym bólem a tam na miejscu się okazało że szpital nie ma soru tylko izbę przyjęć i trzeba jechać do innego szpitala jakieś 50km :) ale w sumie że żona była w ciąży 4/5 miesiąc to zrobili wyjątek zbadali, dali zastrzyk który od razu pomógł i puścili do domu :)
Człowiek wił się z bólu na trawniku przed SOR-em, bo nie chcieli go przyjąć...

Czy jest coś gorszego od ataku kolki nerkowej? Tak - bezduszna obsługa kołobrzeskiego szpitala. Miejscowy SOR nie przyjął wijącego się z bólu Włocha, bo... nie miał skierowania! Agnieszka Mędrala...
z- 309
- #
- #
- #
- #
- #













"paweł kukiz jest albo debilem albo sprzedajną szmatą" właśnie na tvn24 :D