Jestem po 2 pierwszych tygodniach pracy w nowym kołchozie. Wnioski: - Gadki starych kołchozńikow typu: to nie wiesz tego? Przecież raz już Ci mówiłem! Kvrwa typ jeden z drugim 12 lat na tej samej maszynie robi, a oczekują, żeby mieć podobną wiedzę po tygodniu roboty.
- Jedyne co osiągnęli w swoim życiu to obsługa tej jednej maszyny i przy każdej okazji będzie pokazywał swoją wyższość jeden z drugim.
Gadki starych kołchozńikow typu: to nie wiesz tego? Przecież raz już Ci mówiłem!
@Zjadacz_Mysli: A jak nauczycielka w szkole coś mówiła, to jakoś on za pierwszym razem nie zapamiętywał. No cóż, ale jak ktoś jest tępy, to nawet taka riposta nie zamknie mu mordy.
Takie teksty zawsze były i będą. Najważniejsze jest, aby za bardzo nie brać tego do głowy, choć doskonale wiem z doświadczenia, że nie jest to
Wydaje mi się, że czy to takie laski jak Ty, czy normalne eskortki coraz częściej robią za coś w stylu terapeutek. Kto wie, może takie rozmowy pomogą mu nabrać pewności w innych interakcjach z kobietami.
@Wojt_ASR_: Co za bzdury. Jeszcze ktoś uwierzy i będzie utrwalał takie chore brednie, że już za samą rozmowę z kobietą trzeba płacić i to w dodatku rozmowę wideo, a nie twarzą w twarz.
@conamirko: A mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedz? Ja pomagam, ale staram się za kogoś nie robić, żeby sam miał okazję uczyć się praktyki. Nawet jeśli wykonuję swoje obowiązki i czyjeś, staram się obracać sytuację na swoją korzyść i utrwalać swoją dobrą opinię. Może nie w każdym miejscu pracy da się tak robić, ale trzeba mieć to na uwadze.
@Bananada: Jakby były to trzy wieprze, śmiałbym się, że ładują w siebie tyle kalorii i jeszcze colą popijają, a nie jakąś miętą, pokrzywą czy wodą z sokiem cytrynowym.
Smakowicie to wygląda, ale nie wiem po co ktoś wziął takie duże danie na trzy osoby. W sumie wwolna wola.
Weźcie tam na tagu #nieruchomosci coś zróbcie, bo wam typ uciekł i teraz zajmuje się już każdym tematem, od gospodarki, startupów i przyszłością sektora tech, po demografię i nieruchomości XD
Swoją drogą, im dłużej pojawiają mi się jego wpisy, tym bardziej rozumiem, czemu nigdy nie dorobił się mieszkania. Niestety, ciężki przypadek tzw „głupiomądrego” typa, który zna się absolutnie na wszystkim, ale „dziwnym” trafem żadnej z tych rzeczy nie jest w
@stanleymorison: Z pewnością jego ogromnym sukcesem jest, że stał się poczytny i rozpoznawalny. Może tam gdzie się przeniósł jakoś zarabia na tym pieniądze, kto tam wie.
Coś ludzi musi przyciągać do takich jak on, ale niestety nie wiem co.
@EndymionPP: Klimat serialu fajny, a pierwszemu sezonowi dałbym z 6/10. Raz obejrzałem, a drugi raz pierwszego sezonu na pewno nie włączę, bo nie ma w tym nic magnetyzującego. Czas pokaże czy kolejny sezon będzie ciekawszy.
@moll: Ładnie i bardzo smakowicie to wygląda, naprawdę. Ciasto wygląda na przesiąknięte tym co się wytopiło, więc zgaduję, że nie ma takiego efektu suche-kruche przy gryzieniu, tylko fajnie się rozpływa. Z wielką chęcią bym zjadł.
ale bzdury. Każda poparta argumentami interpretacja jest i była akceptowana
@niedorzecznybubr: Niejeden pisarz sam może miałby problem z interpretacją swoich wierszy(kurła, o czym ja wtedy myślałem?), a co dopiero dzieci w szkole.
Nie wiem jak jest teraz, może kolejne pokolenia nauczycielek już inaczej podchodzą do interpretacji przykładowo wierszy, ale ja ze szkoły pamiętam, że nie było dyskusji i koniec kropka. Pogadać sobie mógł jakiś pupil polonistki, ale koniec końców miałeś mówić co
Ja p------e i znowu poniedziałek i do roboty. Jak ludzie potrafią chodzić latami do kołchozow i się nie z-----c to jest niepojęte. W autobusach każdy ma minę jakby jechał do obozu koncentracyjnego.
Gdyby ci ludzie zaczęli analizować swoje życie i się choć przez chwilę zastanawiać nad sensem tego wszystkiego to by zaczęli skakać z okien jeden po drugim.
@kocurrek32: Haha, jak to brzmi, jakby jakiś fanatyk odrzucał wszelkie odstępstwa od wiary. Były jakieś oczekiwania odnośnie serialu, to znaczy miał być jakimś uzupełnieniem serii gier według kogoś czy coś z tych rzeczy, że opisujesz go jako zabieg komercyjno-promocyjny?
Słusznie @ch1va5 zwrócił uwagę, że opinie nie mają znaczenia, ewentualnie mogą mieć,
@Kasahara: A ja mam pytanie o ten ostatni przysiad, bo przejrzałem trochę informacji o nim, ale najbardziej ciekawi mnie jak to się łączy z reszta ćwiczeń, to znaczy czy wykonujemy to jako podstawowe ćwiczenie ileś tam razy w ciągu treningu, czy to jest jakiś dodatek na przykład na koniec?
@L3stat: Moim zdaniem opisane przez ciebie zachowania są sposobem na przetrwanie. Człowiek latami nabył pewien wachlarz zachowań dzięki którym radził sobie w miejscu pracy i postanowił, że lepiej tego nie zmieniać, nie ryzykować, bo nawet uczciwa praca nie daje gwarancji na zachowanie stanowiska, a gdybym je stracił, to kto wie czy znajdę miejsce przynajmniej takie jak obecne, a nie gorsze u Janusza gdzie będę robił dwa razy tyle za takie
Ej, jak jesteście w pobliżu parków to weźcie ze sobą trochę słonecznika, płatków owsianych, pszenicy, niesolonych i nieprzyprawionych orzechów, sypnijcie do karmnika albo na udeptany śnieg, ptaki bardzo tego teraz potrzebują.
Byliśmy właśnie w Parku Lotników nakarmić wiewiórki, do tego sypnąć trochę ziarna ptakom i teraz, kiedy jest to najbardziej potrzebne, karmniki świeciły pustkami. Kiedy jest cieplej, są pełne, bo pewnie ludzie chętniej wychodzą się przejść na spacer, a teraz w karmnikach
@kasiknocheinmal: U siebie w karmniku widzę praktycznie tylko sikorki, cały gang, bo najwięcej naliczyłem sześć sztuk. Ciągle i szybko się przemieszają, więc ciężko je policzyć. Raz czy dwa przyleciały jakieś ptaki, które kolorem przypominają wróble, ale wydawały mi się trochę bardziej ciemne niż wróble, które zwykle widuję, czyli szare. Te ptaki nie wleciały ani razu do karmnika, tylko zbierały z ziemi to co upuszczają sikorki, a trochę się tego nazbierało.
@Krolowa_Nauk: Ja tam niespecjalnie wierzę, że da się wskazać przyczynę. Prędzej przyczyny, czyli zbiór sytuacji, wydarzeń w życiu połączony z jakąś niedojrzałością emocjonalną, z------m/i charakter/em/ami, no i mamy już solidne podstawy do przyszłych problemów. Na takie rzeczy mądrzy ludzie po szkołach i z ogromnym doświadczeniem często nic poradzić nie mogą, a co dopiero wykop ze skrawkami informacji.
Co ciekawe, wśród znajomych po rozwodzie lub takich, którzy od lat borykają się
Wnioski:
- Gadki starych kołchozńikow typu: to nie wiesz tego? Przecież raz już Ci mówiłem!
Kvrwa typ jeden z drugim 12 lat na tej samej maszynie robi, a oczekują, żeby mieć podobną wiedzę po tygodniu roboty.
- Jedyne co osiągnęli w swoim życiu to obsługa tej jednej maszyny i przy każdej okazji będzie pokazywał swoją wyższość jeden z drugim.
@Zjadacz_Mysli: A jak nauczycielka w szkole coś mówiła, to jakoś on za pierwszym razem nie zapamiętywał. No cóż, ale jak ktoś jest tępy, to nawet taka riposta nie zamknie mu mordy.
Takie teksty zawsze były i będą. Najważniejsze jest, aby za bardzo nie brać tego do głowy, choć doskonale wiem z doświadczenia, że nie jest to