Ej, jak jesteście w pobliżu parków to weźcie ze sobą trochę słonecznika, płatków owsianych, pszenicy, niesolonych i nieprzyprawionych orzechów, sypnijcie do karmnika albo na udeptany śnieg, ptaki bardzo tego teraz potrzebują.
Byliśmy właśnie w Parku Lotników nakarmić wiewiórki, do tego sypnąć trochę ziarna ptakom i teraz, kiedy jest to najbardziej potrzebne, karmniki świeciły pustkami. Kiedy jest cieplej, są pełne, bo pewnie ludzie chętniej wychodzą się przejść na spacer, a teraz w karmnikach
@kasiknocheinmal: U siebie w karmniku widzę praktycznie tylko sikorki, cały gang, bo najwięcej naliczyłem sześć sztuk. Ciągle i szybko się przemieszają, więc ciężko je policzyć. Raz czy dwa przyleciały jakieś ptaki, które kolorem przypominają wróble, ale wydawały mi się trochę bardziej ciemne niż wróble, które zwykle widuję, czyli szare. Te ptaki nie wleciały ani razu do karmnika, tylko zbierały z ziemi to co upuszczają sikorki, a trochę się tego nazbierało.
@Krolowa_Nauk: Ja tam niespecjalnie wierzę, że da się wskazać przyczynę. Prędzej przyczyny, czyli zbiór sytuacji, wydarzeń w życiu połączony z jakąś niedojrzałością emocjonalną, z------m/i charakter/em/ami, no i mamy już solidne podstawy do przyszłych problemów. Na takie rzeczy mądrzy ludzie po szkołach i z ogromnym doświadczeniem często nic poradzić nie mogą, a co dopiero wykop ze skrawkami informacji.
Co ciekawe, wśród znajomych po rozwodzie lub takich, którzy od lat borykają się
@manikcs: A to nielegalni w USA nie rozliczają się z podatków?
@dwojra: Nie musi być trollem. Trzeba po prostu spróbować zrozumieć jego perspektywę. On nie posiadał zalegalizowanego pobytu, ale pracował i płacił podatki. Być może nie miał jak zalegalizować pobytu z nieznanych mi przyczyn, ale nikomu krzywdy nie robił, więc postrzega siebie jako człowieka względnie uczciwego. Takich ludzi są pewnie setki tysięcy jak nie miliony.
Pierwszy odcinek Rycerzy Siedmiu Królestwo już na HBO.
W końcu to Westeros ma kolory ( ͡°͜ʖ͡°) Pierwszy odcinek bardzo fajny, taki jak się spodziewałem. Poczekam aż wszystkie wyjdą bo odcinki będą dosyć krótkie.
@WujekMokrePalce: Również polecam makaron tagiatelle jeżeli na przykład zechcesz zrobić danie jednogarnkowe typu mieszanina makaronu, mielonego mięsa, różnych warzyw i przypraw.
Pierwszy komentarz napisał bordo lamus, który zrobił tak dlatego, żeby wpisać się jako pierwszy, po drugie wiedział, że ten złośliwy komentarz często się pojawia i dostaje sporo plusów. Pewnie po błyskawicznym komentarzu przeszedł do kolejnego wątku i zaraz zapomniał co zobaczył, a tu już spory, haha.
Później pojawiają się kolejni debile naśladowcy i piszą jakieś krytyczne komentarze dla zabawy, bo się nudzą, niektórzy może z zazdrości.
@drakonia: Wolę czegoś nie sprzedać i niech zalega na strychu, ewentualnie wystawić w publicznym miejscu z opisem proszę wziąć za darmo, ewentualnie wyrzucić na śmieci, właśnie za przez tego typu problematyczne sytuacje. Jak już coś kupować czy sprzedawać, to tylko z odbiorem osobistym, a z ludźmi nie prowadzić rozmów dłuższych niż to konieczne.
„Stranger Things” jest tak stare, że pierwszy sezon wychodził, gdy Netflix był synonimem seriali wysokiej jakości. W podobnym czasie debiutowały: „Narcos”, „The Crown”, „BoJack Horseman”, „Dark” czy „Ozark”. Nieźle, prawda? Z tamtego Netfliksa niewiele już zostało – seriale teraz wychodzą taśmowo, a perełki trzeba łowić w morzu szlamu. Finał „Stranger Things” to zatem także koniec pewnej epoki. Czy udało się domknąć tę wielką historię w satysfakcjonujący sposób? Ja jestem na tak.
7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim
@mandanda: Jakiś czas temu już była o nim mowa na wykopie i chyba się powtórzę, że na oficjalnej stronie z informacjami o nim nie dopatrzyłem się, żeby Jan Lubomirski używał tytułu książecego.
Ktoś już wyżej napisał, że ten tytuł dopisują mu pismaki, żeby zwiększyć liczbę odwiedzin na stronie. Nie bardzo też rozumiem po co się tego człowieka ludzie czepiają.
"Cesarz Ferdynand III Habsburg nadał mu dziedziczny tytuł księcia Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego." "od
Zbyt duże oczekiwania względem drugiej osoby z którą chciałoby się nawiązać długą i poważną relację skutkują tym, że coraz mniej osób łączy się w pary, a co za tym idzie mniej osób doświadcza wynikających z tego czynników emocjonalnych, fizycznych, społecznych.
Przykład ciągłych sporów o wzrost jest bardzo wyraźnym przykładem na to jak zła jest sytuacja.
@BenAli: Skoro nie mógł, to spróbuj jakoś wytłumaczyć dlaczego nie mógł, bo jak inni gdybają, że mógł, to ci nie pasuje, ale jak ty gdybasz, że nie mógł, to okej xD
Byliśmy właśnie w Parku Lotników nakarmić wiewiórki, do tego sypnąć trochę ziarna ptakom i teraz, kiedy jest to najbardziej potrzebne, karmniki świeciły pustkami. Kiedy jest cieplej, są pełne, bo pewnie ludzie chętniej wychodzą się przejść na spacer, a teraz w karmnikach
Raz czy dwa przyleciały jakieś ptaki, które kolorem przypominają wróble, ale wydawały mi się trochę bardziej ciemne niż wróble, które zwykle widuję, czyli szare. Te ptaki nie wleciały ani razu do karmnika, tylko zbierały z ziemi to co upuszczają sikorki, a trochę się tego nazbierało.