Stan nfz - taka ciekawostka. Koleżance wyszedł pozytywny test ciążowy. Z wyliczeń wychodzi 7/8 tydzień ciąży. Zaczęłyśmy szukać lekarza i przychodni aby potwierdzić ciążę. I uwaga to podsumowanie: - pierwsza przychodnia z ginekologiem nie ma usg (a to przecież podstawowe narzędzie pracy) - w drugiej termin na koniec sierpnia
@darknightttt: NFZ dobry. Moja siostra podczas leczenia raka przed którąś chemią, miała badania i wyszło, że jest w ciąży. Wielka akcja przerywania leczenia, ratowania dziecka, a się okazało, że NFZ pomyliło wyniki. Brak słów.
@ciagleloginzajety: @kawior2007 @thorogoth @Karpatnik @tomwick55 Będzie to jeden z bardziej emocjonalnych procesów od lat. Tam chyba też nie ma chęci mediacji-ugody i to nie wróży dobrze dla kawalera co syna na polowanie zabrał, tak kpiąc z tego dziedzica pruskiego czy jak mu tam przed nazwiskiem czy magister inżynier czy doktor nauk chemicznych, bo ja czuję, że typ był lekkomyślny, rozkojarzony, może też %, zależy czy krew
Chiński producent laptopów Chuwi został przyłapany na sprzedawaniu procesorów 5500U podszywających się pod 7430U. Zmienili nawet identyfikację na poziomie firmware’u, więc nie dało się tego zauważyć, dopóki nie rozebrało się laptopa. Chuwi twierdzi, że to był błąd xD Przy czym grozi pozwami i żąda aby artykuł na ten temat został usunięty.
Boomerzy mówią, że kiedyś nie było czegoś takiego jak autyzm, a potem opowiadają o wujku Januszu, który w latach 80. przez 5 godzin dziennie majsterkował przy swojej kolejce w piwnicy i znał na pamięć wszystkie rozkłady jazdy i trasy pociągów w Polsce, za to jakoś nie dziwnie się z nim rozmawiało.
@Coxex: Dziś natomiast jak byłem z dwulatkiem u pani psycholog to każde jego zachowanie typowe dla dwulatka jest interpretowane jako szereg potencjalnych syndromów i problemow natury psychologicznej.
Ja podchodzę do tego z lekkim dystansem, ale moja żona faktycznie ma już dosyć tego ze małe dziecko które biega i się świetnie bawi ma ADHD bo biega i się świetnie bawi, a jak nie slucha poleceń obcej pani psycholog (ma 2 lata!!!)
@SaintWykopek: Ale nie trzeba uprawnień na paleciaka. U mnie na dzielni to co 2 taki, no może tylko doktorat z chemii niż fizyki. Ale to prawie to samo.
A poważniej rób wykopalisko, ewidentnie ogłoszenie pod sprowadzenie
@SaintWykopek: To teraz Ci powiem skąd takie oferty, z perspektywy człowieka, który "był w środku". Te oferty to fikcja. Są pisane pod jedną, określoną osobę, która wykonuje już takie obowiązki. To jest rodzaj premii. Katedra ugaduje się z dziekanem, dziekan wystawia wakat, zgłaszasz się, dostajesz etat, i tak robisz to co robiłeś do tej pory, nie masz żadnych dodatkowych obowiązków i hajs się zgadza. P-------------e publicznych pieniędzy w klikach uczelnianych
Następna odklejona od rzeczywistości branża - stolarze. Chcę kupić szafę na wymiar szerokość 360cm, wysoka 265 cm, głęboka 70 cm. Duża. Najtańsza oferta 10k. Przesuwna, bez ścianek bocznych i tylnej. Prosty front, płyta meblowa, parę szuflad, 3 drążki do wieszania, otwarte półki.
Zapytaliśmy o wariant otwierany na zawiasach to 5 k więcej xD A jak już burżuj chciałby jakiś element ryflowany to wjeżdża front lakierowany i odklejence wołają 20-22k xD
Czy też macie tak, że trochę ciężko Wam znaleźć do rozmowy/ relacji (nie mówię tylko o związku, ale też jakiś znajomościach czysto koleżeńskich) ludzi, którzy mieliby jakąkolwiek osobowość? Bo odnoszę wrażenie, że zarówno kobiety i jak faceci są teraz "lubię to co wszyscy". Każdy na tinderze pisze, że lubi góry i rower, ale w górach ostatni raz to był na wycieczce szkolnej w gimnazjum. "Lubię oglądać filmy", a jak zapytasz jakie to
@ziel_9: na tinderze najbardziej oplaca się byc "zwykłym", bo każdy odchył od normy to ryzyko utraty matcha i gorszego poziomu w algorytmie. tak więc to nie jest dobre miejsce do wyciągania takich wniosków.
. A może problem jest w tym, że ludziom nie chcę się mówić o tym co lubią/co ich kręci?
chcą, ale większość ludzi jest neurotypowa, czyli w wykopowym
Wystarczy MINIMUM chęci do poznania czegoś więcej, niż procentażu alkoholu w Romperze.