Kolejna sprawa. Załóżmy, że udaje się przenieść naszą świadomość na twardy dysk. Co wtedy ze smakiem, dotykiem, wzrokiem, głodem. Jest świadomość ale nie ma ciała. Nie ma oczu, uszu nosa i wielu innych zmysłów.
To nie ich wina

Kto o zdrowych zmysłach stawia przed kamerą kogoś bez przygotowania, bez prób kamerowych i bez jakiegokolwiek wsparcia zakładając, że udźwignie 25 minut mówienia?
z- 369
- #
- #
- #


















Ale ja chciałem o Tomaszu Rożku. Po prostu nie pojmuję po co tego bronić? Efekt jest taki, że do jego materiałów będę podchodził, jak pies do jeża. Źle pojęta solidarność zawodowa. Zgadzam się z Tobą, że powinien milczeć.