@algus: zależy czego oczekujesz od auta, jakie masz wymagania np. co do bagażnika, czy osiągów. Dostałem na zastępcze Corollę TS 1.8 2023+, ale w wersji bazowej (Style czy jakoś tak). O ile z zewnątrz spoko, podoba mi się, o tyle wykończenie wnętrza (fotele, boczki) to paździerz straszny. Kokpit też bez rewelacji. W Executive (bo w tym budżecie taką dostaniesz) pewnie sporo lepiej. Z drugiej strony prowadzenie - prowadzi się jak
#slubodpierwszegowejrzenia ta psycholożka ewidentnie nie lubi Karoliny i trzyma stronę mlmiarza. Swoich emocji też nie potrafi trzymać na wodzy i jej się "wydaje". Dramat
@Ranger: akumulator wielokomorowy. Prawdopodobnie ze starości, bo mój to w sumie miał nawet mało cykli. Najlepsze, że mimo spuchnięcia parametry były w porządku.
@Bodzias1844: już miałem Ci pisać, że chyba Bóg Ciebie opuścił, ale faktycznie. Kurna, kto bieżnik plauje xDDD Co nie zmienia faktu, że debil za kółkiem. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. To się nacieszył zakupem, znając takich ludzi to pewnie wydał ostatnie oszczędności i zapożyczył się jeszcze na osiemnastoletnią audiczkę xDDD
#slubodpierwszegowejrzenia spędzając czas z Krystianem sam zacząłbym widzieć świat w ciemnych barwach. Nawet największy ekstrawertyk przy nim przygaśnie
#slubodpierwszegowejrzenia ta psycholożka jest tragiczna. Sama nie panuje nad emocjami i jak widzi, że sobie nie radzi "to ja was zostawiam". Skąd oni tą tępą dzidę wzięli? Powątpiewam czy ma odpowiednie kompetencje na pracownika konserwacji powierzchni płaskich, bo na psychologa to już swoje pokazała.
W jednym z miast pod Warszawą ładowarka Park & Ride, która miała służyć wszystkim, została opanowana przez grupkę miłośników elektromobilności. Teraz to oni decydują, kto może ładować i kiedy, a kto nie.
sterczenie pod oknem czy nikt nie odpina wtyczki xD
@tellet: jak kolega @fervi wspomniał nie ma technicznej możliwości wypięcia wtyczki podczas ładowania, a nawet po jego zakończeniu. Zrobić to może tylko właściciel odryglowując auto. Co więcej, niektóre ładowarki (AC Type 2) nie posiadają własnego przewodu, więc musisz mieć ze sobą własny - ten też w takim przypadku rygluje się po drugiej stronie i tak samo go nie wypniesz.
Autor coś tam słyszał, wie, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele. N20 ma swoje bolączki, ale mocy mu nie brakuje, do tego ma ogromy potencjał na chiptuning (co widać chociażby na załączonym przykładzie (przyrost o 90 KM i 180 Nm). W przypadku N47 pomija największe jego bolączki i nie wspomina słowem, że silnik tak naprawdę miał 3 rewizje (pierwsza w 2007, druga w 2009 i trzecia 2011), po czym ta
@hyperlink: To tak: 4 firmy, 3 z network marketingu, 1 w nieruchomościach, 4 sklepy internetowe gdzie w jednym sprzedawałem swoj bestseller ksiega zwiazkow na swiecie, w innym sprzedawalem swoje ubrania gadzety ciuchy i w 2 pozostałych również coś tam sięznalazło do sprzedaży
Tak się składa, że wczoraj, na jednej z anglojęzycznych grup motoryzacyjnych padło pytanie o auto z dachem solarnym, który pozwala na wydłużenie zasięgu jazdy na prądzie o kilka km dziennie. Jako że sam posiadam takie auto prawie dwa lata, pozwoliłem podzielić się swoimi doświadczeniami. Pomyślałem, że tutaj również kogoś może zainteresować, więc publikuję wpis w formie ciekawostki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mnóstwo osób jak już usłyszy o takim rozwiązaniu i tym, że
@hyperlink: ogólnie Toyota nie przyszalała z tymi panelami. Gdyby miała odrobinę dobrej woli to byłaby w stanie zmieścić okolice 500-600W paneli, może i więcej. Na maskę i na dach można spokojnie założyć panele. Czekam na to, aż któryś producent na poważnie podejście do tego bo sam pomysł nie jest aż tak innowacyjny jak o nim się mówi. 30km dziennie z takiego dachu to byłby już wynik warty zauważenie i na