Cześć, planujemy pojechać w pierwszą podróż samolotem z dzieckiem. Dziecko jeszcze nie chodzi wiec chyba to dobry moment na pierwszy lot. Macie do polecenia jakiś kierunek w listopadzie aby było w miarę fajnie pogodowo, z dobrym transportem z lotniska itp? Myślałem o Weronie, Bari lub Wiedniu ale nie wiem jak te miasta są do chodzenia z wózkiem.
@kulawy_dzik a właśnie mój brat właśnie wrócił z Bari z dziećmi, 5 i 2 lata co prawda ale bardzo zadowoleni. Możesz tez kupić sobie nosidło chociaż z tym akurat różnie niektóre dzieci nie chcą w tym siedzieć najlepiej pożyczyć od kogoś i pochodzić na spacery przed wycieczka żeby się przyzwyczaił. Poza tym do samolotu możesz wziąć za darmo wózek, fotelik do samochodu (jak chcesz wynajmować samochód na miejscu to polecam własny
@kot_do_drzwi: Nie dla swojej wygody, tylko dla komfortu dziecka. Kilkumiesięczne dziecko nie wie że jak wykona próbę valsalvy, to mu się uszy odetkają i przestaną boleć - może polegać jedynie na samoczynnym działaniu trąbek słuchowych przy przełykaniu. Jako że ciśnienie w samolocie zmienia się dość dynamicznie, trąbki u takiego dziecka mogą nie nadążyć na nimi i w uchu środkowym zrobi się podciśnienie, które fizycznie BARDZO BOLI. Nie wiem czy kiedyś
@gaz_wieprzowy Ogólnie to ja jestem zdania że gdyby pominąć potencjał nuklearny to sami Skandynawowie spuścili by ruskim taki w------l że nie byłoby co zbierać.
Jestem przerażony tym jak pędzi to AI. Chcę stworzyć stronę internetową plus sklep dla firmy żony. Google gemini czy inny base44 wypluwa mi to w kilka minut, myślę że w tym tempie w jeden dzień będę w stanie wszystko stworzyć i to w super formie wizualnej. Coś za co 3 lata temu dla swojej firmy płaciłem kilka tysięcy teraz można samemu wygenerować - mając o tym prawie zerowe pojęcie. Współczuję ludziom, którzy
@kidi1: No oczywiście że nie będzie to dotyczyć wszystkich, ale wraz z popularyzacją pewnie będzie to docierać do coraz szerszych kręgów. W dostarczyciele będą dążyć żeby było to jak najłatwiejsze do implementacji nawet dla największego tłuka.
@kidi1 @JamesJoyce @kubako hehe No i poległem na bardziej skomplikowanych kwestiach. Próba integracji zewnętrznych aplikacji (resend, InPost, przelewy24 jeszcze nie próbowałem) - nieudana. Może któryś z kolegów odpłatnie ogarnia takie coś? Aplikacja pisana w JavaScipt/react.
Wybitne mapy zaboru austriackiego. Mapy militarne Miega oraz Heldensfelda i opis jak z nich korzystać. I przede wszystkim mapa katastralna, na której znajdziesz dom swojego przodka - wszystkie w polskich archiwach
@hurin: Ze skandynawia (norwegia,szwecja, finlandia) to tak nie do konca madre zadzierac. kacapy o tym bardzo dobrze wiedza :DDD Sie przekonali dawno temu a teraz (niedawno temu) dostali pstryczka w nos :D
Ale jak jedziesz jako "niegrozny" to zarabiste kraje. Polecam.
Mnie bardziej przekonuje cos innego. Niemcy, francja i inne takie. Wszedzie o nich glosno. A skandynawowie? Nie dotykajcie nas to nic nie robimy. Nikt nie wie ze jestesmy. Dotknijcie
Sprawa wstrzymania przyjęć na onkologii w Koninie ma kolejne, zaskakujące oblicze, gdyż lekarze w tym szpitalu otrzymują ponad 200 tysięcy złotych miesięcznie dla jednego specjalisty. Szpital nie ma pieniędzy na leczenie, dla lekarzy po 200 tys. zł na miesiąc oczywiście jest.
Widać tu jak na dłoni problem polskiej służby zdrowia. Procedura ablacji wyceniona tak absurdalnie wysoko, że nawet 10% opłaca się odpalić lekarzowi bo i tak kardiologia zarobiła 18 mln w rok:) natomiast onkologia wyceniona tak gównianie że przynosi stratę. I teraz debil cieszyński wyciąga to jako kartę pt. patrzcie jak złodzieje zarabiają!!!! Prawda jest taka ze pewnie ten jeden typ kasuje 200k na miesiąc a onkolodzy 10-15k i za ten z-------l (bo
@enterprize Widać tu jak na dłoni problem polskiej służby zdrowia. Procedura ablacji wyceniona tak absurdalnie wysoko, że nawet 10% opłaca się odpalić lekarzowi bo i tak kardiologia zarobiła 18 mln w rok:) natomiast onkologia wyceniona tak gównianie że przynosi stratę. I teraz debil cieszyński wyciąga to jako kartę pt. patrzcie jak złodzieje zarabiają!!!! Prawda jest taka ze pewnie ten jeden typ kasuje 200k na miesiąc a onkolodzy 10-15k i za ten
@hub_bub No wycena procedur, czego nie rozumiesz . Masz oddziały internistyczne gdzie nijak oddział się nie spina finansowo bo za leczenie internistyczne NFZ płaci tak marnie ze idzie strata. A masz procedury w urologii, neurochirurgii czy kardiologii gdzie szpital na godzinnym zabiegu zarabia kilkadziesiąt koła. W związku z czym każdy zdrowo myślący dyrektor stanie na chuju, żeby mieć gościa który takie coś potrafi, a słabo się negocjuje z pozycji na kolanach.
Dług kaliskiego szpitala wojewódzkiego wobec pielęgniarek z tytułu zaległych wynagrodzeń za specjalizacje wynosi z odsetkami 37 mln zł. Podczas analizy umów z lekarzami wyszło, że jeden z nich miał zarabiać na kontrakcie 2 mln zł rocznie.
@slawek887 odpowiem dlaczego lekarz pieniądze dostał, a pielęgniarki nie. Otóż 1. Lekarz pewnie był na kontrakcie tzw zadaniowym tj. miał procent od procedury, gdzie w przypadku niektórych wysokospecjalistycznych procedur wycena może sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych, a on dostanie nie wiem 10% z tego - szpital zarabia na tej procedurze ciężkie pieniądze, wiec oczywistym jest że mu zapłaci, bo inaczej po miesiącu gość znajdzie sobie inne miejsce do pracy, a szpital straci
Mirki, bo w sumie od lat nie korzystałem z lekarzy innych niż w medicover, ale byłem prywatnie u chirurga, który wystawił mi skierowanie na tomografię. Niby jest CITO, jakoś jego numer, opis, kod dostępu czyli taki standard.
Niby wszystko fajnie wygląda, termin mogę ustawić sobie już na wtorek, ale nie pamiętam czy on cokolwiek wspominał czy to jest w ramach NFZ czy jednak prywatnie do zrobienia i mam zapłacić?
Ehh serio powiedzcie mi czy da się sensownie wybrnąć z tematu. Żona kupiła oświetlenie na ogród takie ledowe słupki no i żeby było ładnie to trochę niższych trochę wyższych i miały tworzyć taki las. Problem w tym że z założenia nie wiedzieliśmy ile ich wziąć wiec zakładaliśmy możliwość ze część oddamy, tylko że ona z ogrodnikiem w jakimś amoku pootwierali wszystkie i teraz pewnie będzie problem ze zwrotem (oryginalne kartony pouszkadzane, niby
Czesc potrzebuje jakiegoś zdolnego Elektronika najlepiej z Wrocławia który podjąłby się diagnostyki bądź naprawy specyficznego sprzętu to jest procesora obrazu do kamery endoskopowej. Jako że jest to sprzęt produkcji Chińskiej to nie ma na miejscu serwisu producenta a odsyłanie tego do Chin mija się z celem. A być może problem jest Błahy coś się spaliło w środku bądź jakiś zimny lut Albo Gniazdo jest do wymiany. Zdaję sobie sprawę że może być
@bedejutro sam procesor nowy pewnie z 20k, gorzej ze jest to już kilkuletni sprzęt kompatybilny z kamerą która kosztuje drugie tyle. A nie znajdę takiego używanego, a producent już ich nie produkuje. Wiec jego smierć to dla mnie ewentualny koszt kilkudziesięciu tysięcy które musiałbym wyłożyć.
Cześć, planujemy pojechać w pierwszą podróż samolotem z dzieckiem. Dziecko jeszcze nie chodzi wiec chyba to dobry moment na pierwszy lot. Macie do polecenia jakiś kierunek w listopadzie aby było w miarę fajnie pogodowo, z dobrym transportem z lotniska itp? Myślałem o Weronie, Bari lub Wiedniu ale nie wiem jak te miasta są do chodzenia z wózkiem.