Wykopki się podniecają rozłamem w PiSie a to pewnie kolejna sztuczka kaczora. PiS zostanie do walki o najtwardszy prawicowy elektorat (Czarnek) a Morawiecki pójdzie walczyć o głosy PSL, Konfederacji i różnych centrowcow jako liberalne prawicowe skrzydło. A po wyborach cyk reunion xD
15, 7, a nawet 4 minuty trwają prywatne wizyty u lekarzy. Ich ceny bywają kosmiczne, a zależą głównie od specjalizacji. W Warszawie wizyta u psychiatry dziecięcego może kosztować nawet 800 zł. Górnej granicy finansowej nie ma, jest za to dolna i ta dotyczy zadowolenia pacjentów. "Niektórzy lekarze
@PiersiowkaPelnaZiol: Czemu od razu z taką agresją? Właśnie może powinieneś pomyśleć w drugą stronę - jeśli 10 lekarzy nie było w stanie jej pomóc, to co jest bardziej prawfdodpobone - że lekarze to sami debile a ona ma ultra rzadką chorobę na którą nikt nie jest w stanie wpaść, czy może jednak problem tkwi w jej psychice? Oczywiście, pewnie zdarzają się jednostki z bramki numer jeden, ale najczęściej jednak jest
Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
Jest reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej po artykule Wirtualnej Polski na temat ortopedy Michała Burczego, który pracował tak dużo, że ze swojej praktyki lekarskiej miał w ub. roku aż 2,8 mln zł przychodu. NIL w oświadczeniu odcina się od słów, w których przekonywał, że dla szpitala nie ma różnicy, cz
W sumie to jest ciekawa sprawa i została już poruszona również na lekarskich forach i profilach, bo wyciągnąć tyle w takim wieku i na tym etapie specjalizacji graniczy z cudem. To są dochody na poziomie 130 koła miesięcznie, a pamiętajmy, że to jest rezydent, który jest zobowiązany do pracy na pełen etat i pełnienia minimum 3 dyżurów w miesiącu (z etatu). Obecna pensja rezydencka dla anestezjologa to 12 koła brutto, z tymi
@PiersiowkaPelnaZiol: nie do końca chyba się zrozumieliśmy - oczywiście że to jest fizycznie możliwe, ale nie pracując na etacie jako rezydent. No chyba że w Warszawie mają takie odleciane stawki względem reszty kraju, ale raczej w medycynie to działa w drugą stronę - im większy wygwizdów tym stawki wyższe. Dlatego ciężko mi uwierzyć w to że w Warszawie taki high-life jest. A druga sprawa to ciągnąć w takim trybie po
@FrasierCrane: tak pomijając przenikanie się sfery publicznej i prywatnej bo to faktycznie patologia. Serio myślisz że ludzie mają fikcyjne dyżury? Pewnie coś by się znalazło, ale to jakiś promil. Za każdą wypłatą i fakturą idzie ewidencja pracy, pod którą podbija się ktoś decyzyjny. Akurat w przypadku dyżurów - praktycznie nie ma takiej możliwości, żeby ktoś sobie wpisywał je fikcyjnie - bo dyżurny w 99% jest jeden na oddział, i jakby
Wiem, że śmianie się z czyichś nazwisk to poziom pierwszej klasy podstawówki, ale to silniejsze ode mnie w tym przypadku ( ͡º͜ʖ͡º) We Wrocku przyjmuje laryngolog Anton Konowałow, który w dodatku na Znanym Lekarzu ma jakieś negatywne opinie xD #lekarz100k #konowalposting #heheszki #wroclaw
@Lolenson1888: akurat tak się zdarza że znam gościa osobiście - bardzo fajny człowiek, dobry specjalista, myślę że jeden z lepszych rynochirurgów we Wrocławiu. A z tymi opiniami to chyba jednak inaczej jest.
Ponad 69 milionów złotych kosztowały w 2025 roku wynagrodzenia lekarzy pracujących w Samodzielnym Szpitalu Wojewódzkim im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim. Dane udostępniono na wniosek Gazety Trybunalskiej.
Na wykopie oczywiwci najwybitniejsi specjaliście twierdzą, że nie ma sensu próbować ratować dziecka bo to tylko eksperymentalny lek. Najlepiej po prostu dać zdechnąć, albo jeszcze lepiej, dobić. Zazdroszczę waszym przyszłym dzieciom. A nie, przecież tu 80% społeczności nie zamieniło nawet 3 zdań z kobietą. #latwogang
11tys absolwentów medycyny to zbyt duże ryzyko, że rodzinki i pociotki nie dostaną się na upragnienie miejsce. Ministerstwo rozwiązało ten problem. Wracały do społeczeństwa feudalnego.
Ogólnie Kosikowski, wywodzący się z Porozumienia Rezydentów, czyli pierwszego oddolnego ruchu który realnie coś zmienił i wywalczył, jasno wyraził się negatywnie na ten temat. Wszyscy którzy kończyli medycynę w Polsce dobrze wiedzą, że nepotyzm istnieje i ma się dobrze (kiedyś miał się doskonale). W polskich warunkach nie nadajemy się mentalnie do stosowania takich zachodnich metod. Musimy mieć pancerny system rezydentur, gdzie decydują tylko obiektywne czynniki, a nie widzimisię jednego czy drugiego kierownika.
@lorafenus: i żeby nie było - oczywiście taki system czasami wpuszcza na niektóre, specyficzne specjalizacje, ludzi którzy się do tego nie nadają. Ale to niestety koszt, który trzeba ponieść, żeby było w miarę normalnie i uczciwie.
Odkryto, że lekarz profesor z Katowic przychodził do pracy na niecałe półtorej godziny i spieprzał xD Rozumiecie, że potem tacy z poważną mordą mówią ludziom, że „odpowiadają za ludzkie życie”, mówią o jakichś regułach i procedurach? #lekarz100k #konowalposting #heheszki
Tu problem jest trochę bardziej złożony. To były kierownik Kliniki Uniwersyteckiej. Nawet jak już go wywalili z funkcji kierownika kliniki, to pozbawienie profesora na uczelni etatu akademickiego graniczy z cudem. Często jest tak, że taki Pan były kierownik/profesor jest w tej klinice praktycznie zbędny (do zabiegów nie chodzi, studentów nie uczy, kierować już nie kieruje), a przez to że jest okopany na uczelni nie da się go pozbyć. Więc sobie tak trwają
RCP to skrót od Rejestracja Czasu Pracy. To system informatyczny, który automatycznie rejestruje i ewidencjonuje czas pracy pracowników w firmie. Zamiast papierowych list obecności czy ręcznego przepisywania godzin, system RCP robi to za Ciebie precyzyjnie, automatycznie i bez błędów.
@maja-daniems: @pieknylowca @krebul Hehe to jak wszędzie. My mamy jedną dyżurkę gdzieś 20m2 na 10 ludzi:) A z tymi nadgodzinami też prawda, żaden dyrektor tego nie klepnie bo by musiał płacić te nadgodziny, a tak to wszyscy udają że ich nie ma ;)