@splinter96: u mnie w szkole średniej ktoś zapchał kibel, kaban był wielkości puszki od piwa, całe wycieczki chodziły to oglądać xD przysięgam że tak było xD
@splinter96: fajnie, u mnie odkęcili okrągły klosz z lampy sufitowej w korytarzu, nasikali do niego, a potem przykręcili spowrotem. Siki wisiały ponad 3 miesiące.
@straszny_cham: No to mam lepszą historię. U mnie w technikum było "ukryte" piętro dla elektroników (takie coś, że wchodzisz do szkoły, wchodzisz na piętro, obchodzisz całą szkołę dookoła i dopiero są schody na niższe piętro). Na tym piętrze trwał remont, robotnicy zostawili na korytarzu worek z cementem. No to jakiś śmieszek wziął ten wór i wsypał do kibla. Gdy masa zastygła, inny śmieszek na to nasrał. Odkryliśmy to gdy poszliśmy
@splinter96: U mnie z okazji wstawienia pisuaru kilku ziomków wniosło do kibla flagę, odspiewali hymn i wrzucili do neta nagranie. Pozniej zrobila sie z tego afera j nawet w TVP byl reportaż o znieważeniu flagi xD
@straszny_cham: bez kitu. Chyba w każdej szkole ktoś był, że kabana niczym cukinia potrafił wydać na świat. Też były pielgrzymki u nas w szkole jak do jakiejś relikwii xD
@straszny_cham: U mnie w gimbazie kolega z klasy miał problem żołądkowy i tak zaszalał w kiblu, że większość leżała koło sedesu, na desce i na podłodze. Sam klop też był ładnie pomalowany. W życiu nie widziałem większego toaletowego armagedonu. Całe grupy osób chodziły oglądać ten artystyczny wysryw. Autor tak się zestresował i zawstydził tym co stworzył, że uciekł do domu.
ja współczuję paniom woźnym, które sprzątały w tych szkołach, szczególnie w kiblach. To co się tam działo, to istny mordor i bramy piekła. Nie wiem czemu akurat to miejsce budziło tak "pierwotne" instynkty.
@plejton26: u mnie bylo podobnie. Technikum, pozna pora, ostatnia lekcja z serii 4 w tej samej pracowni. kolo 18 do sali wbija sprzataczka i podekscytowanym glosem krzyczy: "chodzcie zobaczyc, ktos nasral kolo kibla, ale czegos takiego jeszcze nie widzieliscie". pol sali sie zerwalo i biegnie do klopa zobaczyc to niesamowite dzielo ludzkiej natury. ludzie kladli 5zl obok dla skali xd zeby zdjecie zrobic. ja nie pobieglem, wiec niestety widzialem tylko
@splinter96: w moim technikum, na początku jak tam przyszedłem, kible to były jedne wielkie palarnie, a pod starym internatem można było na lajcie walnąć browara lub wino (Belzebub) w trakcie, lub po lekcjach. W kiblach wisiały plakaty, koledzy z pobliskiej zawodówki pospawali stojące popielniczki i woźne je normalnie opróżniały. Potem zrobiło się jakoś grzeczniej, nauczyciele zaczęli wyganiać uczniów z kibla nawet, jak nie palili, a interek ogrodzili.
U nas laska poroniła w kiblu, też były kolejki. P------a sytuacja.
musiałem później w bibliotece naprawiac ksiazki przez miesiąc
Na tym piętrze trwał remont, robotnicy zostawili na korytarzu worek z cementem. No to jakiś śmieszek wziął ten wór i wsypał do kibla. Gdy masa zastygła, inny śmieszek na to nasrał.
Odkryliśmy to gdy poszliśmy
@straszny_cham: