Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie. Podeszła do niego i pyta: - Dobrze sie czujesz? - Dobrze.
@tytanowyy: tam większy "Januszeks" niż w PL, wmawiają pracownikowi, że będzie miał niską dniówkę, ale jak będzie dobrze zasuwał, to z napiwków będzie miał x2..., no i to są skutki tej mentalności, prawie jak polski brygadzista w magazynie Amazon z Sosnowca...
Sponsorowałam sąsiada prądem, a on jeszcze żarł kanapkę i mlaskał. Dramat w trzech aktach pod tytułem: Polska 2026. Mirki, historia ku przestrodze i ku bece, bo jakbym tego nie przeżyła, to bym nie uwierzyła. Od miesięcy rachunki za prąd jak za suszarnię grzybów klasy premium. Nie jedną, nie dwie, a jakby z 15 suszarek chodziło non stop, a ja tam nawet piekarnika rzadko używam, bo hehe, bezdzietna lambadziara here. Małe mieszkanie, zero luksusów,
@hermetyczniee: zgłaszaj na Policję, najlepiej by było mieć świadka tego elektryka. Jakieś zdjęcia czy nagranie robić - chociaż teraz za późno chyba. Jak Ci tak nabijało, to interesujące co tam sąsiad ciekawego w garażu trzymał - przychodzi mi na myśl trawa albo koparka.
@Zimior: ta w komin wentylacyjny z betonu kibel zapiął i nikt nie słyszał i nie widział, że ktoś spuszcza tam 10 litrów dziennie wody. Nic głupszego chyba wymyślić się nie dało.
Gdybyśmy posłuchali lewaków i wysłali kogoś na Grenlandię to oberwalibyśmy cłami. Bardzo dobrze, że lewaczki z wykopu nie mają władzy i są ludzie, którzy na chłodno spojrzeli na sytuację i postanowili się nie wychylać gdy nikt nas nie zmuszał.
Postanowilem, ze tez bede „eko” i oddam torbe butelek po wodzie z lidla. Jade na zakupy, w delikatesach butelkomat wielkosci pralki, oczywiscie pelny „wymaga oproznienia”. Podchodze do kasjerki i mowie jej to, a ta ze wie ale to musi wlasciciel sklepu przyjechac bo tam sa plomby i „procedura jest skomplikowana”. Mysle trudno, nie zrazam sie. Jade do biedronki. Pytam kasjerki gdzie jest butelkomat, a ta wskazuje na karton z dziura na goze xdd i
@Romek_trybik_ewolucji: Największą bekę mam z tego jak wykopki się podniecają, że UE zaora nasze rolnictwo, przy tym otwierając rynek zbytu największym onucom tj. Brazyli.
W systemie kaucyjnym największym nieporozumieniem jest to, że po oddaniu butelek dostaje się ten taki paragon z podsumowaniem odzyskanej kwoty, więc w skali całego kraju takich paragonów drukuje się całe sterty. Przecież to jest jest jakiś absurd kompletny, nie wiem dlaczego nikt nie porusza tego tematu bo to chyba najbardziej pokazuje nieudolność tego całego systemu xD Tyle lat się mówi że barwniki stosowane w paragonach są szkodliwe dla ludzkiego zdrowia i środowiska
Podczas gdy ty marnowałeś dzisiejszą noc na spanie za darmo, wielu nadludzi lekarzy spało dzisiaj na nocnym dyżurze za 500 zł na godzinę finansowane z twoich podatków, po czym pojadą sobie dzisiaj posiedzieć w przywacie za kolejne 500 zł na godzinę + % od wizyty. Ale pamiętaj to są męczennicy, bo mieli aż 6 lat studiów (ty miałeś marne 5), po czym ich minimalna płaca to jest marne 10k miesięcznie.
W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku
razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
@honorowy_dawca_nasienia:
czyli gruby i śmierdzi (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)