podniosłem rękę i puknąłem się w czoło widząc gościa gnającego po osiedlu ulicą pod prąd, a ten po hamulcach i drze mordę do mnie i grozi że mi tego palca połamie xd kierowcy w tym kraju serio żadnych hamulców ani zdrowego rozsądku nie mają
Jakieś 10 lat temu wkręciłem się mocno w bieganie. W pewnym momencie przedobrzyłem z treningami i zawodami, co skończyło się silnym bólem piszczeli i wizytą u konowała ortopedy. Oczywiście prywatną, bo terminów brak. Jaśniepan wziął 2 stówy za wizytę (wtedy to nie było mało) i nawet nie dotknął moich nóg. Popatrzył chwilę i zlecił USG Dopplera za kolejne kilkaset pln. Sugerowałem mu, że może trzeba zrobić RTG, bo to może być złamanie
@klintoniusz: uwazam, ze powinna byc mozliwosc kontaktu z lekarzem po wizycie w jakis sposob - np. wyslanie wiadomosci z dolaczonymi dlaszymi wynikami/rozwojem sprawy do przychodni. Ile razy mialam sytuacje, ze kolejna wizyta ratowala mi zycie/zdrowie, a pierwszy lekarz nie jest swiadomy swojego bledu/niedopatrzenia i jest przekonany, ze sprawa zalatwiona. Wiedzac jakie moglyby byc/byly skutki jego olewactwa/niedokladnej diagnozy moze na przyszlosc zareagowalby inaczej.
Porównajcie sobie social media Sabalenki i Świątek. U tej pierwszej widzę, że po za kortem zachowuje się jak normalna kobieta w jej wieku. A u Igi, to chui wi.
Kiedyś słuchałem wywiadu z ojcem Karolini Woźniackiej. Piotr opowiadał, że dbał o to, żeby córka po za grą w tenisa miała normalne życie towarzyskie.
@Kj5s6f2dk7s54o: dokładnie. Może ma swoje życie, tylko go nie pokazuje. Nie dziwię się, nie chciałabym żeby ludzie oglądali i komentowali każdy aspekt mojego życia. Ma tego wystarczająco dużo w zakresie pracy.
Czy z SSRI można pić a-----l? Dzisiaj spotykam się ze znajomymi i planuje wypić max dwa piwa, ale w internecie spotykam się z różnymi opiniami. Biorę escitalopram 10mg.
@waro: co masz na myśli pisząc 'odseparowana od świata zewnętrznego'? Bo wyobrażam sobie że to może być (do pewnego stopnia ofc) pozytywne dla osoby, która jest bardzo wrażliwa. Polacy często korzystają z okazji, że komuś nie idzie i się na nim wyżywają. Słuchanie komentarzy jest bardzo trudne. Szary człowiek może się załamać jak usłyszy od sąsiada jakieś docinki, a teraz przełóż to na miliony. Czasami oczekiwania wobec siebie są trudne,
na pewno jednym z przejawem tego odsperowania jest dopuszczanie do Świątek tylko wybranych przez Abramowicz dziennikarzy
I to jest negatywne według ciebie? W jaki sposób? Są dziennikarze, którzy nie szanują rozmówców/prowokują i po rozmowie z którymi sportowcy się załamują :c szkoda chyba ryzykować kariery na jakiś wywiad. Poza tym, to jak sportowiec wypada w wywiadach zapewne przekłada się na sponsorów etc.
@waro: nie dziwię się, że dziennikarz ma problem z tym, że dziennikarze są przesiewani. Sam fakt odsiewania nie jest zły. Pewnie może być toksyczność w sposobie dobierania tych dziennikarzy i na innych płaszczyznach, ale nie wiemy jak jest. To jest psycholog sportowy - pewnie zna dziennikarzy sportowych bardziej niż Iga i może Iga jej to zadanie oddelegowała? Może część pracy to praca nad rozwojem psychicznym, a część to dbanie o
Od dwóch miesięcy jestem na #keto, do tego raz w tygodniu post, zrzuciłem 15kg bez jednego dnia na siłowni. Bawię się trochę w #biohacking, więc codziennie mam sporo supli, białka itp, czuję się zupełnie jak inna osoba, podoba mnie się to. Wyszło spontanicznie, ale takie zrywy często u mnie stanowią początek czegoś, co kiełkowało od dawna. Próbowałem raz tej diety, ale wtedy jej nie rozumiałem, dopiero
@maliczek: ja jadłam tony supli w ramach walki o płodność i mimo, że posuwało mnie to do przodu, to teraz bujam się z przewlekłym zapaleniem żołądka. Nie polecam.
@kropkawykopka12: szczególnie przy meczu Huberta xd Pierwsza zasada higieny psychicznej przy oglądaniu jego meczów jest nie jarać się jak mu dobrze idzie tylko oglądanie jakby to było pre-recorded - bez emocji i nadziei.
@rooger: nie wszyscy interesują się tenisem i są na bieżąco. Do niektórych info o tym, że Venus gra, przyjdzie losowo po x latach i zachęci kogoś do oglądania/przyjścia -> $$$. 'Nie ważne dlaczego oglądają, byleby oglądali' - nawet jeśli część ogląda, żeby ponarzekać/pośmiać się/poczuć się lepszym od niej.
@rooger: no ja się zgadzam z ostatnim zdaniem w pełni, ale chodzi o rozgłos i hajs. Przeciętny Polak nie rozróżnia Seleny od Venus i jak usłyszy że gra Williams to z ciekawości włączy. No i starsze pokolenia poczują się 'jak za młodu. Nie ma profesjonalnego sporu bez hajsu niestety.
@Par-excellence: mam podobne obserwacje. W szpitalu ciężko dochodzić do siebie. Rozumiem pobrania krwi/mierzenie statów o różnych godzinach etc., ale może warto zamontować różne światła na dzień i na noc, a nie budzić bielszym od Białka światłem wszystkich na sali co 2h. Sprzątanie sali o 5 rano "bo przecież cały szpital do posprzątania, więc muszą zacząć wcześnie" (muszą? nie mogą pracować po południu?) - oczywiście znów światła wszędzie oświecone, szuranie krzesłami
#tenis Sabalenka jak walec. To jest zdecydowanie najlepsza tenisistka ostatnich 2-3 lat. Iga nie ma w ogóle podjazdu. I jutrzejszy mecz z Mają to nie nastawiajcie się na nic. A ewentualne zwycięstwo Majki byłoby określane mianem nawet nie gigantycznej sensacji tylko wręcz cudu. Jak ktoś ogląda obiektywnie Aryne, to wie co jest 5.
#bekazpodludzi #samochodoza #patologiazmiasta
Pewnie można to pod cechę polską podciągnąć, bo jesteśmy jednym z najbardziej reaktywnych emocjonalnie krajów świata