Co się #!$%@?ło, to ja nie mam pojęcia. Różowa rano wyszła dziecko zaprowadzić do żłobka. Po pół godziny wraca i w domu czarno. Zlokalizowała, że pralka się pali. Warto zauważyć że pralka nie była włączona. Nie wiem co to by było jakby pracowała normalnie.. A winowajcą jest półtoraroczna pralka #samsung #wroclaw
#wybory zrobiłem screeeny ostatnich sondaży #tvp #polsat i #tvn zobaczymy czy i tym razem ta ostatnia stacja się tak rozjedzie z prawdziwym wynikiem. Będę wołać plusujących
Przyśniło mi się dziś, że mój kolega i moja koleżanka (oboje znam od lat, ale oni się nie znają) poznają się na domówce u mnie i wpadają sobie nawzajem w oko i potem zaczynają się spotykać. Jako że preferuję styl życia XD, obojgu opowiedziałam o tym śnie, z delikatną sugestią, że może by było fajnie. Oboje są teraz wolni i po tym, jak każdemu z nich opowiedziałam o tym drugim (pozytywne rzeczy,
Ile plusów tyle dni bez papierosa. Miraski rzucam palenie, mam nadzieję, że tym razem się uda, bo to moja nie pierwsza próba wyjścia z tego jakże głupiego nałogu. Od rana nic nie paliłem, przechodzę od razu do 0 papierosów dziennie a byłem już na poziomie paczki dziennie. Oby się udało, bo już mnie dobija ten śmierdzący nałóg..
Tak czysto teoretycznie, to czy dałoby radę zrobić takiego falkonka na prunt? Byłby to gigantyczny sukces Muska i wielki kop popularności dla jegoż Tesli. Pytanie tylko, czy np. silniki turbowentylatorowe mogłyby być zasilane prądem i co w przypadku niskiej gęstości powietrza pod koniec wynoszenia? Do tego jeszcze ciekawe ile i jak wielkich baterii by trzeba było wykorzystać? Pewnie ostro bez sensu jest to, o czym piszę XD
@pogop: nie dałoby. Właśnie dlatego samochody "na prunt" są niszowe, bo upakowanie prądu w baterii zajmuje znacznie więcej miejsca niż tyleż energii w płynie typu benzyna czy paliwo rakietowe. Dopiero jak przeskoczymy kwestie "gęstości" baterii.
@mxala: Faktycznie większość spotkanych na ulicy czy u znajomych darło ryja w niebogłosy, ale jeden bliskiego znajomego sikał ze szczęścia (dosłownie :/) na mój widok.
Spotkało się dwóch kolegów i jeden do drugiego mówi: - Wiesz, ale tym Kowalskim to się powodzi. Byłem wczoraj u nich na balandze. I wiesz co? Złoty kibel mają. Tak, takie bogactwo. - Eeee. No coś ty, niemożliwe - nie dowierza drugi. - Chłopie, jak Boga kocham. Sam widziałem, szczere złoto! - Nie wierzę. - No to chodź, pójdziemy do nich i ci udowodnię. Poszli więc. Stanęli pod drzwiami i
@MondryPajonk: jakbym miał kota to bym też to wymyślił. ale nie mam, jestem stary, szukam dupy bez dziecka jak bez to każda stara w związku z kotem. no to nie lubie kotów.
Mam satysfakcję jak walę z bara ludzi, którzy po otwarciu drzwi autobusu pchają się do środka zanim ktokolwiek zdąży wysiąść #oswiadczenie #dziendobry #gownowpis
Idzie facio po lesie... deszcz zacina, wiatr duje, noc czarna... zmarzł cały, patrzy - stoi samochód. Podszedł, zagląda do środka - nikogo, drzwi otworzył, wsiadł na tylne siedzenie chroniąc się przed deszczem Nagle samochód ruszył... facio zgłupiał.... samochód jedzie, on siedzi sam, za kierownicą nikogo... Nagle pojawia się owłosiona ręka, kręci kierownicą i znika... Facio w coraz większym strachu.... Patrzy wystraszony, pojawiają się pierwsze zabudowania, w końcu samochód zatrzymuje sie
@ElGovanni Poprawiałem część ,, dyskretną" tj niejawnie #!$%@?ą chyba z 4 razy bo według prowadzącej 2+2 daje 4, po zapytaniu pytania zostałem wyrzucony z sali. A pytanie brzmiało ,,Czy jeśli pracuje na dwa etaty i na każdym etacie zarabiam 2k netto,to jeśli mój wpływ wynosi 4k to pozwać pracodawcę 1 czy 2" xD
@ElGovanni: Na czym polega matematyka dyskretna? Piszecie kolosa i musicie robić to tak żeby nie rzucać się wykładowcy w oczy? Coś w stylu baba jaga patrzy? ( ͡°͜ʖ͡°)
źródło: comment_A3JN4quovskbfm8r0nFse2l01Uj1jXdg.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora