Twój wpis bardzo pozytywnie nastawia do życia ( ͡°͜ʖ͡°)
Oczywiście zgadzam się, z tym co napisałeś. Tylko jeszcze dodałbym do tego umiejętność stawiania granic, wyrażania tego że coś Ci się nie podoba. No bo jak podejdziesz empatycznie do znęcającego się szefa, przez co nie dasz się ponieść emocjom, to następny krok to właśnie pokazanie mu, że taki stan rzeczy Ci się nie podoba.
@AnonimoweMirkoWyznania: Może to nie jest zbyt odkrywcze, ale ten pozytywny mindset, czy spokój ducha, wynika z pozytywnych doświadczeń. Każde takie doświadczenie sprawi, że będziesz o krok bliżej. Jak te doświadczenia zdobyć? Nie wiem, sytuacja każdego jest inna, więc ciężko coś konkretnego doradzić.
Macie jakieś plany dotyczące posiadania własnego potomstwa?. Z wiekiem coraz bardziej o tym myślę(23 lata), szczególnie kiedy ciocia zostawia mi dzieciaki. Fajne takie, jakby by to ty, ale mniejszy/mniejsza(XD). A twoje podejście do życia, ma duży wpływ na jego własne. #pytaniedoniebieskichpaskow #dzieci #pytanie #kiciochpyta #pytaniedoeksperta #rodzice #rodzina #feels
@SaintWykopek: Mam wrażenie, że nie da się nie lubić dzieci. Ewolucja o to zadbała. Przebywanie z takim szkrabem jest przyjemne, a to dlatego, że jak jest zły, wesoły, smutny, to na całego, nie ma hamulców i filtrów. Ta szczerość jest bardzo odświeżająca. Myślę, że jak ktoś mówi, że nie lubi dzieci, to ma na myśli że nieswojo się przy nich czuje. Bo jednak to są takie emocjonalne ludziki, a przez
...bo Rosjanie nie chcą płacić za tranzyt. Dla supermocarstwa normalne stawki tranzytowe są tak duże, ze czynią transport zboża przez Kazachstan nieopłacalnym. Prośby o obniżenie stawek przez Kazachów na razie spełzają na niczym.
Musiałem się chwilę zastanowić o co chodzi w opisie.
...bo Rosjanie nie chcą płacić za tranzyt. Dla supermocarstwa normalne stawki tranzytowe są tak duże, ze czynią transport zboża przez terytorium Kazachstanu, nieopłacalnym. Prośby o obniżenie stawek, kierowane do Kazachów, na razie spełzają na niczym.
@CalibraTeam: Zawsze możesz się zapytać jakiegoś różowego, którego znasz, o zdanie, ewentualnie kogoś z rodziny. Różowe uwielbiają takie tematy ( ͡°͜ʖ͡°)
Największe firmy spożywcze znalazły się poza mechanizmami pomocowymi wprowadzonymi przez rząd w zakresie wysokich cen energii. A skoro za prąd zapłacą znacznie więcej niż dotychczas, to wzrost cen przełożą na klientów. Największe firmy spożywcze w Polsce przyznają, że nie da się tego uniknąć.
Wszędzie pojawia się to określenie - firmy przerzucą koszty na klienta. Jest ono pejoratywne i sugeruje, że firma w ten sposób robi coś złego. A przecież nie robi. Równie dobrze można napisać, że firmy podniosą ceny, aby nie zbankrutować. Celem firmy jest zysk i nie ma w tym nic złego. Jeżeli nie ma zysku, to firma się zwija. No ale jak to, prywaciarze którzy podnoszą ceny, nie są źli? To chyba nie
Jak wygląda na tilapi nauka formowania czystych i sensownych i w ogóle istniejących myśli a nie pustki w głowie w obecności innych ludzi? #psychologia #psychoterapia #fobiaspoleczna
@jutronaobiadznowuryz: Kiedyś Jordan Peterson w jednym ze swoich wykładów odniósł się do tego. Jego rada, to skupienie swojej uwagi na innych osobach. Wtedy nie myślisz o tym, że coś jest z Tobą nie tak i mniej się stresujesz, oraz możesz reagować na zaistniałą sytuacje czyli prowadzić rozmowę.
@Smarek37: A to tylko ludzie prowadzą wojny?( ͡°͜ʖ͡°) Co prawda nasze są najbardziej spektakularne, ale jest cała masa gatunków, które robią to samo. Np. mrówki, które wytworzyły nawet grupę biologicznie przystosowanych do tego osobników - żołnierzy. Chyba każdy gatunek, który potrafi organizować się w mniejsze lub większe społeczności, prowadzi wojny.
Taka wojna jest bardzo wyraźnym obrazem sprzeczności, która leży u podstaw formowania społeczeństwa. Chodzi
@AnonimoweMirkoWyznania: To, że nie chciałeś się spotkać jest ok. Źle się z tym czułeś i tyle wystarczy. Ale przesadziłeś trochę z tym co jej napisałeś ( ͡°͜ʖ͡°)
@Mlody_jeczmien: Dwie rzeczy przyszły mi do głowy po przeczytaniu Twojego wpisu. Jedna, że może to być kwestia ludzi jakich spotykasz na swojej drodze. Raczej jesteś introwertykiem, więc nie potrzebujesz wielu ludzi w swoim życiu, co nie znaczy że nie potrzebujesz ich wcale. W związku z tym, jesteś bardzo wybredny i mało kto Ci pasuje na tyle, aby inwestować w relację z nim / nią. Druga, że może to być mechanizm
Tłumienie w sobie silnych emocji zdrowe nie jest. Ale to, że często nie płaczesz nie znaczy jeszcze, że coś jest nie tak, może masz wysoki próg odporności i dużo trzeba żeby do tego doszło, a takie sytuacje często się nie zdarzają.
Z kolei u mnie jest tak, że przez wydarzenia w przeszłości całkowicie się zablokowałem, jeżeli chodzi o emocje, płacz też - nie licząc pogrzebów. Teraz przez terapię to
Życie to pułapka. Wrzucają cię do tego świata bez pytania a ty sam nie odejdziesz bo możesz skończyć jako warzywo, państwo ci to utrudnia a rodzinie może być smutno. Poza tym na końcu jest nicość. Boje się nicości jeśli już doświadczyłam istnienia. Najlepsze jest to że całe to dziadostwo ostatecznie nie ma znaczenia. Nikt nie zostanie wynagrodzony za dobre czyny ani ukarany za złe. To wszystko po nic. Ta babcia która przez
Grupą najbardziej narażoną na ryzyko popełnienia samobójstwa są dojrzali mężczyźni. Pokutuje stereotyp, że mężczyzna nie może okazywać słabości, chodzić na terapię. Dlatego mężczyźnie trudniej poprosić o pomoc - powiedział PAP ambasador kampanii "Życie warte jest rozmowy" ks. Tomasz...
@MirkobIog: Ten kult nie bierze się z nikąd, tylko jest wyrazem tego co masz zapisane w DNA, czyli żeby zrobić wszystko aby przeżyć. I nie, nie o-----ł byś się z ciekawości. Do przezwyciężenia tego instynktu, który każe Ci przeżyć, potrzeba dużo więcej niż ciekawość. A wspominanie o bezsensie istnienia w odniesieniu do samobójstwa, jeszcze kiedy jesteś, jak sam napisałeś, w komfortowej sytuacji, jest co najmniej dziecinne.
W jakim wieku dzieci/nastolatki uczą się co to jest ironia i sarkazm? Ja mam nadal z tym problem, mimo że jestem dorosły, a dawniej to już w ogóle nie wiedziałem o co chodzi w tym. #psychologia #psychiatria #dzieci
Już dobre 7 miesięcy chodzę na terapię i w związku z tym zacząłem się zastanawiać jakie zmiany we mnie zaszły, a zaszły i to spore.
Pierwsza rzecz jaką zauważyłem to zmiana myślenia na temat emocji i ich wyrażania. Wcześniej uważałem, że wyrażanie swoich emocji jest nieistotne, albo wręcz nie ma sensu. Liczyły się tylko logiczne argumenty. Skutkowało to podejściem, że to co czuję nie jest ważne. Do tego stopnia, że było dla
Dziękuję za miłe słowa, dodają otuchy. Widzę też, że niektórzy się identyfikują z tym co napisałem, a nawet sobie z tym poradzili, co jeszcze bardziej motywuje do działania.
Kilka osób pytało się o terapię: Nurt psychodynamiczny, a jak ktoś chce miasto i namiary na terapeutę, zapraszam na priv.
#anonimowemirkowyznania Jak wygląda psychologiczny "triaż"? Do kogo udać się, by dowiedzieć się czy potrzebuję wizyty u psychologa/psychoterapeuty/psychiatry?
Najlepiej jak do psychologa pójdziesz najpierw, on postawi diagnozę, na podstawie której dalej pokieruje cię do psychoterapeuty lub psychiatry, albo do jednego i drugiego.
@Kitku_Karola: Masz rację. Źle się wyraziłem z tą diagnozą, bo to brzmi bardzo medycznie, co jest domeną psychiatry. Właśnie o te testy mi chodziło, na ich podstawie stwierdzi czy np. masz depresję, a psychiatra wiedząc to, dobierze leki, no a psychoterapeuta wiedząc to, odpowiednio poprowadzi terapię.
Twój wpis bardzo pozytywnie nastawia do życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Oczywiście zgadzam się, z tym co napisałeś. Tylko jeszcze dodałbym do tego umiejętność stawiania granic, wyrażania tego że coś Ci się nie podoba. No bo jak podejdziesz empatycznie do znęcającego się szefa, przez co nie dasz się ponieść emocjom, to następny krok to właśnie pokazanie mu, że taki stan rzeczy Ci się nie podoba.