@Dig_33: Panie Bielik pan to pozer i oszust jest! Udaje pan orła a z pana zwykły jastrzębiowaty jest! Wielka mi elita narodu co się wstydzi własnego pochodzenia. Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym. Pozdrawiam ozięble! ( ͡°͜ʖ͡°)
@Umciaumciapeklagumcia: Mnie bardziej zastanawia, że w tym kraju nic nie ma sensu. W ostatnich dekadach rozwarstwienie zarobkowe spadło kiedy minimalna wzrosła szybciej niż średnia - minimalna 300% tylko od 2015 roku, średnia w tym okresie bliżej 250%, a w porównaniu do 2005 mamy odpowiednio sześciokrotny i czterokrotny nominalny wzrost zarobków. Wszystko wskazuje więc, że najmniej zarabiający wzbogacili się bardziej niż średniacy.
Z drugiej strony mimo tego, że wzrastała głównie minimalna
Super zycie tyrasz wiekszosc dnia potem zostaje ci pare godzin na zycie ale musisz umyc sie zjesc cos dojechac do domu z pracy i tak naprawde malo co ci czasu zostaje A potem ktos się dziwi ze dzieci sie malo rodzi #przegryw #depresja
@Henson_: robić, kupować, robić więcej, kupować więcej, większe mieszkanie żeby tam tylko spać. Większy samochód żeby jeździć do pracy. Więcej gratów w większym mieszkaniu żeby odpoczywać po pracy.
@stevenhunter: raz pojechałem do Berlina na robotę, która nie wypaliła. Miało być mieszkanie i praca, a skończyłem na skłocie. Wieczorem zaczęli się schodzić ludzie do takiej wspólnej przestrzeni, piliśmy oczywiście wódkę i rozmawialiśmy. W pewnym momencie przyszedł jakiś koleś, przywitał się ze wszystkimi, usiadł przy stoliku, wyciągną stopę na fotel, zajął skarpetkę i zaczął się drapać. Chyba miał jakąś grzybicę, bo że stopy zaczęło lecieć tyle naskórka, że wyglądało jakby
Macie coś takiego, że czasami psuje się u was to swoje przyzwyczajenie do swojego s----------a i te wszystkie rzeczy, które są z-----e w waszym życiu, zaczynają was nagle tak irytować, jakby to były nowe rzeczy? Mimo że na co dzień przez dłuższy czas już się przyzwyczailiście do obecnego stanu rzeczy (co nawet pozwoliło dać chociaż pozór jakiejś stabilności na zasadzie "stabilnie ale c-----o"), to czasami coś pęka i to wszystko i tak
@telegazeciarz: zdarza się. Wtedy np. zakładam konto na wypoku i shitpostuję. Potem robię #usunkonto i szukam innego zajęcia, gdzie mogę marnować czas. Z czasem przechodzi samo
@telegazeciarz: miewam tak i staram się przetrwać ten czas bez autodestrukcyjnych myśli i zachowań. W tym okresie jeszcze bardziej się o siebie troszczę i jestem dla siebie wyrozumiały (samoopieka).
Kiedyś w biedronce był taki aloes Vitanella i był zajebisty nie za słodki, a teraz go nie ma od paru lat. Próbowałem wszystkich innych na rynku ale każdy jest za słodki, jeden tylko nie był za słodki ale nie miał tego smaku ehhh
Mam tak nudne życie, że jak ktoś mnie zapyta "co tam u ciebie" to czuje wstyd. Co u mnie - wstałem rano zjadłem śniadanie pojechałem do pracy poszedłem spać. Jak słucham takiego dialogu u innych ludzi to dosłownie sypią historiami z całego miesiąca jak z bajki a ja mogę co najwyżej powiedzieć, że zmieniłem skarpety albo i nie.
@Rozlegnizowany33: ja nie wiem w ogóle jak rozmawiać z ludźmi bo wszystko sprowadzam do tematu pracy. Nic nie mogę opowiedzieć o swoim życiu bo nic się w nim nie dzieje. Co ja mogę komuś powiedzieć, że zjadłem jogurt grecki na śniadanie?
@wyszopek129: Ale oni nie oczekują odpowiedzi w stylu 'wczoraj byłem skoczyć na bungee, dzisiaj po pracy jadę na tor na gokarty'. To jest element small talku i żeby jakoś tam zacząć, paradoksalnie jak odpowiesz coś nudnego w Twoim mniemaniu, ale dasz temu nieco sfery emocjonalnej to efekt będzie podobny, np. wciągnął Cię super serial.
Też odwykłem już trochę od takich zapytań i w moim życiu nic się nie dzieje, ale
#stopy
źródło: MT_42-465
Pobierz