Z tym przemytem broni to po przemianie ustrojowej w całym bloku wschodnim to były jazdy na potęgę. Nagle się okazało, że broni jest dużo, pinindzy brak na wszystko a "zachód" chętnie kupi.
Polska miała w tym procederze całkiem spory udział.
Nikt dziś nie pamięta kompletnie chociażby o zatrzymaniu ładunku kilkudziesięciu ton broni, granatów i ładunków wybuchowych na naszym statku "MS Inowrocław" w brytyjskim porcie pod koniec 1993 roku.
"MS Inowrocław"















Policja przyjechała, policjant rozmawiał ze mną, powiedziałem mu wszystko co się dzieje i dlaczego zadzwoniłem, w tym czasie policjantka rozmawiała z moją żona.
Po pół godzinie mnie aresztowali bo moja żona powiedziała że parę miesięcy temu podczas sprzeczki ją