Wpis z mikrobloga

Cześć, jestem z partnerką po zakupie naszego pierwszego mieszkania.
Poratujcie bo jesteśmy w tym zieloni i nie ukrywam załamani
Chcieliśmy je odświeżyć nową farbą. Mieliśmy plan, żeby zacząć od załatania dziurek po jakichś półkach czy kołkach a następnie odrazu odmalować. Jednak przy tych dziurkach zauważyliśmy, że stara farba dosyć łatwo odchodzi od sciany, jak zaczęliśmy jechać szpachelka to końca nie było. Jak teraz wygląda sytuacja, co mamy zrobić? Nie ogarniemy raczej samodzielnie tego, ile nas może wynieść taka robota? Pokój 3.5m na 4.5m
#remontujzwykopem
w8000 - Cześć, jestem z partnerką po zakupie naszego pierwszego mieszkania. 
Poratujc...

źródło: 250dd204-e8cb-4650-b92e-31311659ea3f

Pobierz
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@w8000: trzeba to zerwać niestety i robić gładzie od nowa. Na suficie też jest widoczne pęknięcie farby więc będzie to samo. Z 5k za robociznę musisz liczyć na gotowo.
  • Odpowiedz
  • 250
jak zaczęliśmy jechać szpachelka to końca nie było. Jak teraz wygląda sytuacja, co mamy zrobić?


@w8000: No jak to co, jechać dalej. Zaczęliście to skończcie. Zagipsować, położyć gładź, zagruntować i malować. Odpalcie sobie Mariobudowlańca na YT i działajcie, jak majster zawoła cenę to mi podziękujesz.
  • Odpowiedz
@w8000: z doświadczenia radzę szczerze: zdzieraj wszystko do zera. To jest jedyna rzecz, ktorej żałuję, że nie zrobilem po zakupie mieszkania z rynku wtórnego :) jest coś takiego, jak skrobak malarski - świetne i tanie narzędzie. Powodzenia!
  • Odpowiedz
  • 0
@skogg: Boje sie ze to zrobimy jakos tragicznie ze tylko stracimy czas i nerwy a na koncu efekt sie nam nie spodoba.. Chcialbys moze mi pomoc na priv?
  • Odpowiedz
@w8000: Przecież to nie jest fizyka kwantowa żeby robić live poradnik xD Na spokojnie i bez presji. Ciężko coś tu zepsuć jak po wyschnięciu i tak musisz szorować żeby nie było ani ubytków ani grudek.

Efekt będzie zajebisty bo będzie pełny satysfakcji że zrobiliście coś sami i że to doświadczenie się przyda na resztę życia.
  • Odpowiedz
  • 3
Efekt będzie zajebisty bo będzie pełny satysfakcji że zrobiliście coś sami i że to doświadczenie się przyda na resztę życia.


@skogg: To mowisz zeby zdzierac caly pokoj odrazu razem z sufitem na start?
  • Odpowiedz
@w8000: tak, jedziesz wszystko az to ściany. Później gipsem latasz dziury i nierówności (ja uważam, że pełna gładź jest bez sensu - efekt będzie ten sam), szlifujesz żeby było gladziutko, gruntujesz i malujesz dwa razy.
  • Odpowiedz
@nononoononon: jak skrobak to tylko OLFA i ich ostrza szczególnie elastyczne. Najlepiej krótka i 60cm.
A co do remontu jestem już 2 etapy dalej z podobnie z-----ą ścianą.
Woda, gąbka i skrobanie. Na farbę antyfarbina 3v3 gdyby się pojawiła wredna powłoka
Również polecam Mario budowlańca.
  • Odpowiedz
@w8000: wałek malarski lub pędzel, ciepła wodą i skrobak malarski. Potem gruntujesz. Wałek do gładzi i gotowa masa. Szlifujesz, malujesz i mucha nie siada. Nic skomplikowanego tylko nie zapomnij o ciepłej wodzie bo tak łatwiej farba schodzi. Może być też parownica jak masz. Powodzenia
  • Odpowiedz
@w8000: u mnie w starej kamienicy było coś podobnego. Przy próbie malowania stara farba przyklejała się do wałka. Prawdopodobnie poprzedni robotnicy zrobili na odwal i zostawili warstwę jakby jakiegoś wapna
  • Odpowiedz
  • 2
@Muszewymyslec2: @Smarek37 @nononoononon @Rudz1elec @skogg @moj_wykopowy_login @pangkor @NieBendePrasowac Wstepnie zdrapalismy cala ta sciane, co dalej mamy zrobic? Oszlifowac to i potem zagruntowac? Pozniej gladz, znowu szlifowanie, grunt i juz mozna malowac? Raczej sufit i pozostale sciany bedziemy ratowac, tam farba nie odchodzi. A to cos na suficie to jakis zaciek farby. A i jak ogarnac ten temat ktory zostawilismy pod sufitem, po prostu
w8000 - @Muszewymyslec2: @Smarek37 @nononoononon @Rudz1elec @skogg @mojwykopowylogin ...

źródło: 4deecfe6-995d-4c85-bb6e-7631a8bdd20e

Pobierz
  • Odpowiedz
@w8000: zagruntuj i szpachluj. Najpierw połataj grubsze tematy gipsem szpachlowym a potem leć gładzią. Szlifowanie, znowu gruntowanie, tylko już nie za mocnym gruntem. Ja roboę to swoim sprawdzonym miksem(farba, grunt,woda) i malowanie. To pod sufitem lekko przeszlifuj, żeby nie było tych wystających luźnych zadziorów
  • Odpowiedz
@w8000 zetrzyjcie z niewielkim zadatkiem na suficie i później zagipsuj razem ze ścianą. Na koniec zeszlifuj na kąt prosty. Im równiej gips położycie, tym mniej szlifowania będziecie mieli. Mało szlifów zrobicie ręczną szlifierka za 50zl z Castoramy lub składu budowlanego. Do większych pzryda się szlifierka z allegro pewnie za 300zł. Można ją później puścić w obieg dalej.
  • Odpowiedz