@ViniciusZunior: ja wolalem studia, najzajebistszy okres zdecydowanie dopoki nie zaczalem pracowac. brak koniecznosci spedzania gdzies po minimum 8h przez 5 dni w tygodniu a do tego duzo ludzi o podobnym rozkladzie dnia obok ciebie.
praca dla mnie jest ciezka bo nie pasuje kompletnie do mojego idealnego rozkladu dnia - budze sie za wczesnie, spedzam czas na siedzeniu przed komputerem wtedy kiedy nie chce, a wszystko to 5 dni w tygodniu
Widzę takich deperatów kolesi na tinderze z widocznymi oznakami statarzenia ktorzy w profilu mają zaniżony wiek o 8 lat byle tylko wyrwać małolatkę.
Kobiet nie brakuje, tylko trzeba spojrzeć prawdzie w oczy u 20-stek nie macie szans, kobiety 35+ to dla was odpowiednie kandydatki. Może czas wreszcie to zaakceptowac? "Żadna mnie nie chce" w tłumaczeniu: żadna kobieta 20-25 lat. Zainteresujcie się kobietami 35+, kandydatek jest na pęczki.
Jakie znacie fajnie kluby nocne w #warszawa, do których można wybrać się większą grupą znajomych i potańczyć w fajnej atmosferze? Szukam po prostu miejsca, które nie okazałoby się kompletną mordownią tudzież lokalem w stylu (dość specyficznym) Energy2000. Jeśli wiek ma tu znaczenie, to szukam lokalu dla osób mających 20-30 lat (⌐͡■͜ʖ͡■)
#przemyslenia #pytanie Do jakiego wieku mieliście fun z życia? W jakim wieku ten fun zaczęliście tracić? Co na to konkretnie wpłynęło? Nieudany związek? Politycy? Zawiedzenie na kimś/czymś? Gdybyście mogli cofnąć czas, to co konkretnie byście zmienili w swojej przeszłości?
@a5f5c1: mi radosc z zycia regularnie stopniowo spada od momentu w ktorym praca etatowa zaczela zajmowac mi wiekszosc zycia a przy tym skonczylem licencjat. wtedy byl zdecydowanie szczyt radosci lvl 28
Niektórzy na chłopaka najechali, ale ja go rozumiem. W PL jest bardzo duże rozwarstwienie nawet wśród etatowców. I serio, większość osób rozumie, skąd się biorą zarobki w IT, rozumie, co to popyt/podaż, outsourcing z USA, etc. Ale i tak w głowie kołacze się myśl "przecież ja też poświęciłem X lat na naukę, w czym ja jestem gorszy od Pana Programisty, że on ma 25k, a ja 5k" - i to jest zrozumiałe.
@Yuri_Yslin: ja pamiętam jak w 2015 r. szedłem na studia, to wtedy chyba była jakaś intensyfikacja wojen pod tytułem: "ja idę na polibudę a ty nie i będziesz bezrobotny!!!"
gdzie w sumie jak z perspektywy czasu popatrzę, to większość ww. osób, jeżeli nie przekwalifikowało się na IT, to naprawdę ma średnią sytuację teraz xD ciężko o to w kraju bez sensownego przemysłu.
Samsung jako pierwsza firma w Korei Południowej otrzymał rządową zgodę na zwiększenie tygodniowego czasu pracy do 64 godzin w swoich działach badań i rozwoju (R&D) oraz produkcji półprzewodników. Standardowo, zgodnie z koreańskim prawem pracy, tydzień pracy wynosi 52 godziny.
w bankach inw to jest bardzo nieefektywna procesowo, ciagle zalozeniowo zmieniajaca sie praca i w sumie twoja jedyna karta przetargowa to jak szybko jestes w stanie cos zrobic
we wszystkich pracach generalnie gdzie sie cos tworzy, jest presja, pracuje sie wiecej niz mniej wiec w jakies 8h spokojnej pracy nie wierze
Ale bym chciał się cofnąć do czasów gimnazjum i wyboru szkoły średniej, jaki to był fajny czas, grille, granie w piłke, dużo znajomych, prawo jazdy, pierwszy jazdy samochodem, akurat byłem w technikum i zawsze się coś działo, kręcenie beki i śmieszkowanie ze wszystkiego, zero nudy, a dzisiaj masz tą pracę w #korposwiat co chciałeś, i w zasadzie jest to spoko bo coś tam zarabiasz i siedzisz przy komputerku za to,
@GiorgioDiStefanAntonio: @Atreyu mi tak powoli mija przedział 25-30 i sam łapię się na nostalgii, tylko bardziej do etapu studiów. Liceum też było fajne, ale początek studiów, tak wydaje mi się, że licencjat, to było naprawdę coś. Sam ten przedział 20-25 do COVIDu też był super.
Na studiach dużo kontroli nad wolnym czasem (vs etat), a co najważniejsze, wiele ludzi o podobnym grafiku do mnie. I ja robiłem co
@galek: ale to tez ciekawe, bo przyznam ze jak teraz jestem w 25-30 przedziale to jak pracowalem kilka lat temu i bylem w 20-25 to ten weekend wydawal sie jakis sensowniejszy
pod wzgledem wolnego czasu i mozliwosci odpoczynku to nic jednak studiow dziennych nie pobije w moim przypadku
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mireczki - ile zarabia się aktualnie w Bankowości Inwestycyjnej w Warszawie? Czy lepiej iść w konsulting? Nie mogę nic znaleźć w raportach płacowych
Mirki, wytłumaczcie mi jakbym miał 5 lat. ( ͡°͜ʖ͡°) Rozumiem jaki jest cel tego wskaźnika, co dzielimy przez co, ale gdzie mogę sprawdzić mianownik, czyli prognozy przyszłych zysków? Kto je sporządził, jaką metodologią, etc. Jaki raport prezentuje te prognozy? Czy chodzi o ten mityczny "konsensus" analityków? Których analityków? Gdzie publikują swoje prognozy? Czy jest jakiś raport, który zbiera
@throwawayaccount1: ja nie wiem czy raporty analityczne sa ogolnodostepne, wiekszosc raczej nie. Ja mam dostep do np. sluzbowego Bloomberga to tam wszystko ladnie jest pozbierane i widac (jest cala lista uwzglednianych analitykow z roznych instytucji z ich zalozeniami), do tego w Eikonie jest dostep do chyba wszystkich mozliwych raportow. Nie sadze ze da sie do tego dostac normalnymi sciezkami.
@throwawayaccount1: nie ma z tym problemu, zrobie to jutro jak bede przy kompie - napisz mi wiadomosc z rana czy kiedykolwiek zebym pamietal. mozesz napisac co chcesz to podrzuce ci info z blooma i np. z raportu jakiegos analityka.
@300001: @myemye94 tak generalnie dziala swiat, trytytki to glowne rozwiazanie - bezpiecznie jest zakladac ze takie funkcjonowanie to scenariusz bazowy, a dobrze poukladane dzialalnosci to wyjatki
Smutne w dorosłości jest to, że czas niemiłosiernie zapier**** i niewiele można z tym zrobić, w sumie nic. Weekendy, urlopy, dni w pracy - no czas zapierdziela jak dyliżans.
Niedawno człowiek był na święta w domu, w Polsce i tak sobie myślę, że było super i w sumie tak jakby tydzień temu - tak, tydzień, 4 miesiące temu!
Mam takie poczucie, że kiedyś to na wszystko miałem multum czasu, a teraz jest
@kimunyest95: no ja mniej wiecej do tego pije, jak kto co nazwie to juz kwestia indywidualna.
Ten czas to chyba najgorsza sprawa. Jakis 1 lub 2 rok studiow to byl u mnie chyba jakis szczyt satysfakcji ze wszystkiego. Duzo czasu wolnego. Duzo ludzi z tym samym grafikiem co ja dookola. Ciagle cos robilem. Za jakies grosze ze stazu dalo sie gdzies za poldarmo pojechac bo czesto moglem cos bookowac z
@redorbiter: @kimunyest95 mi sie wlasnie wydaje ze po prostu wtedy nie zajmujesz sie strategicznym kolejkowaniem zadan a prawie wszystko przerzucasz na rodzine a nie czas wlasny ( ͡°͜ʖ͡°)
#warszawa hotel w samym centrum. Kurna odgłosy jak z zoo XD weźcie się uspokójcie. Każdy wie że macie fajny wydech w aucie ale ilez można xd btw nie wiedziałam że tu tyle Ukraińców
@szynszyla2018: duzo tego nawialo i generalnie ciezko o cisze w centrum. Mnie zawsze bawi jak na jakims instagramie sprawdzisz posty po lokalizacji na WWA i to sa tylko ukry xd
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Hej. Zaczynająć studia FiR myślałem ze naturalną scieżką kariery dla mnie będzie start w audycie na 2-3 lata i potem próba złapania czegoś w analityce finansowej/controllingu finansowym ale widze dużo komentarzy, że ogolnie BIG4 to już nie to i że nie warto. Jakie są lepsze alternatywy na start teraz dla przyszłych finansistów? Staram sie dużo czytać i w ciągu pół roku już powinienen mieszkać w wiekszym mieście a mam spory
Jak ja bym chciał pracę zmienić, bo od dłuższego czasu już wstaję i jestem zmęczony na samą myśl. Spędzanie minimum 1/3 doby na rzeczach, których kompletnie nie chcesz robić to element dorosłości z którym się chyba nigdy nie pogodzę xD
@paw4da: ja to nawet nie patrze na to z tej perspektywy. Po prostu nuzy mnie codzienne pracowanie i brak jakiejkolwiek elastycznosci w godzinach. A to po czasie sie po prostu kumuluje.
Juz prawie z 8 lat w biurach mam, z roku na rok tylko gorzej xD
praca dla mnie jest ciezka bo nie pasuje kompletnie do mojego idealnego rozkladu dnia - budze sie za wczesnie, spedzam czas na siedzeniu przed komputerem wtedy kiedy nie chce, a wszystko to 5 dni w tygodniu