Wejdę w krypto. Tylko ja myślę o porządnym zarobku. Zakładając, że nawet BTC poleciałby w górę x2 w rok to co mi da jakieś kilka tysięcy. Życia mi nie zmieni kilka tysięcy więcej po roku czasu... Trzeba w to władować minimum 100k PLN. Taki jest plan. Życzcie powodzenia i dobrych newsów od Trumpa. #kryptowaluty #btc #bitcoin
Nie mam pojęcia po co to piszę ale chyba nie mam z kim pogadać. Zawsze w domu był pies. Przygarnięty bo zmarł właściciel, bo ktoś znalazł i nie mógł się nim zająć itp. Fajnie ale nie byłem taki przywiązany na 100%. Lecz ostatni mój pies to był od małego. Przyniosłem go 12 lat temu jako szczeniaka.
@Nurbon AAAAA KOLEJNY PSIARZ!!!! CZEMU NIE MA KAGANCA I NIE JEST NA SMYCZY LEPIEJ NAPISZ ILE DZIECI JUŻ POŻARŁ CZEMU NAPADŁ NA UKRAINĘ I TERRORYZUJE STREFĘ GAZY I WOGULE
Czy chuop może plusa? Że też żyje jeszcze na tym łez padole śmiechu warte. Ale czasem jest też tak że kompotu się napije. Ale wszystkiego dobrego też dla TumoLca. #urodziny #kompot #chuopskiezycie
Dzisiaj stuknęło mi 10 lat mirkowania. Parę dni temu skończyłam ten obraz, więc stwierdziłam, że to dobra okazja żeby go tu pokazać. Akryl na płycie, 40x60
@PrzylepkaZniszczenia: On nie ma z tym problemu bo swoim bratem gardził. Z tego duetu to zawsze Lech był postrzegany jako ten "normalny" - stabilny, żonaty, z sukcesami etc. a Jarek? Spierdoks i psychopata
@dzony77: też tak myślałem po 1 turze, ale zmieniłem zdanie. Nie ma co karać przeciwników PiS, więc ja zostaję przy takim stanowisku: przestaję się interesować polityką i ograniczam się wyłącznie do udziału w wyborach. 15 minut w dniu wyborów mnie nie zbawi.
@miro-lanka: Przehulał bym wszystko w tydzien. Pojechał bym na wycieczkę do tajlandii i ogarnął sobie 3 najładniejsze dziewczyny z siusiakami. Impreza by była mocarna. Po powrocie bym kupił dom i żył dalej szczęśliwie z rodzinką
Czołem Mireczki i Mirabelki, poleciałem do Japonii pojeździć na rowerze i jutro ruszam z Kagoshimy. Do końca maja chce dojechać do północnego krańca Japonii. Zaplanowana trasa ma 3500km i 38k przewyższeń. Jeden rabin powie, że to dużo, drugi, że mało, ja powiem, że średnio, ze wskazaniem na sporo. Planuje spać głównie w namiocie, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze, przewalić na wołowinę w Kobe, surowego kurczaka i inne japońskie jedzeniowe wynalazki. Planuje
To nie było tak że pewnego pięknego dnia zadecydowałam że przestaję nadmiernie konsumować. Ja powoli do tego dojrzewałam. Obecna sytuacja socjoekonomiczne też nie była bez znaczenia.
Kiedy w dzieciństwie mamy mało to często później jako dorośli albo jesteśmy mega oszczędni, albo rozrzutni. Ja na początku dorosłości byłam raczej rozrzutna, chociaż też bez przesady. Nadal nie miałam dużo pieniędzy więc kupowałam
@szzzzzz: To jest właśnie problem z późnym kapitalizmem, bo o ile wcześniej kapitalizm zaspokajał realne ludzkie potrzeby, tak teraz sztucznie je kreuje. Zresztą po to m.in jest wprowadzany zielony ład, żeby kupować jeszcze raz to samo, tyle że eko.
@szzzzzz: Wielu ludziom minimalizm kojarzy się z dziadowaniem, a to przecież nie o to chodzi. Ja to rozumiem tak, że wybieram sobie punktowo rzeczy dla mnie ważne np. telefon, buty czy komputer, kupuję produkt dobrej jakości, wydaję większą kwotę, ale mam spokój na te 3-4 lata. Nie kupuję czegoś tylko dlatego że jest nowszym modelem, bo bardzo często różnica w jakości jest niezauważalna. W ogóle mam wrażenie że postęp w
Nazywam się Karol Wójcicki - jestem popularyzatorem astronomii, pasjonatem nocnego nieba i autorem popularnonaukowego fanpage'a „Z głową w gwiazdach”.
Spędzam noce pod gwiazdami, ścigam zorze polarne, dokumentuję zaćmienia słońca na drugim końcu świata, a w międzyczasie opowiadam Wam o niesamowitych zjawiskach, które każdej nocy dzieją się nad naszymi głowami. Od lat staram się zarażać ludzi miłością do Kosmosu, organizując pokazy nieba, wykłady i wyprawy w najdalsze zakątki świata w poszukiwaniu
źródło: HC4ZwkeWQAAYQm8
Pobierz