W kilku krajach, na czele z Węgrami, robi się coraz normalniej. Tymczasem Polska za rok ma szansę stać się największym psychiatrykiem w UE z PiS, Konfą, Braunem i władzy + prezydent Nawrocki. Zaczynam powoli się przekonywać do tego, że jednym z głównych odpowiedzialnych za to jest Stanowski, który spycha umiarkowanych dotąd ludzi na prawicowe tory, bo toczy swoją wojenkę z „liberalnym establishmentem”. To nie jest wielka grupa ludzi, ale to często ci
Gours














