@Eliasz5000: Dlaczego nie może być godzinówki? Większość kraju pracuje na godzinówkach i jakoś to działa, czemu medycyna ma być wyjątkiem. Teraz często nie ma godzinówki, są % od procedur i mamy totalną patologię, bo lekarze jako metodę leczenia domyślnie wybierają droższą zamiast lepszej dla pacjenta. Już nie mówiąc, że stawki i % są absurdalne.
A ja sobie dzisiaj dostałem wynik z matury rozszerzonej z matematyki i mam 70%. W nowo otwartych uczelniach tyle z dwóch przedmiotów starczy żeby iść na lekarski. Może się nauczę jeszcze Chemi i za rok pójdę sobie na lekarski w jakimś Płocku? Wsm chciałem iść na jakąś ekonomię albo finanse i rachunkowość ale skoro tyle można wyciągnąć z budżetu NFZ to żal nie skorzystać. Iść czy nie iść? #konowalposting #
Zostać konowałem 100k? (Lub 23k na godzinę)
Idź chłopcze i drenuj budżet NFZ, Twoje zdrowie!100.0% (38)
@MateMizu: Inna sprawa, że stawki dla inżynierów szeroko pojętego budownictwa są żenujące w stosunku do odpowiedzialności. Na etacie zarobienie ponad 10 tys na rękę jest praktycznie nie realne. I to mówimy o inżynierach z uprawnieniami. Na własnej działalności coś idzie jeszcze sensownie zarobić ale też pracy dużo więcej.
Zbieranie zgód na klimatyzacje na osiedlu gdzie funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa to jest jakiś kabaret xD Zdarzają się pytania „A po co Panu klimatyzacja? Dzisiaj jest 25 stopni” xD Jedna baba stwierdziła, że mi nie podpisze, bo klima bierze dużo prądu i ona nie będzie za to płaciła xD Tłumaczenia, że każdy ma swój licznik nie pomogły. Jeden typ stwierdził, że on mieszkan 5 klatek dalej i chui go obchodzi moja klima. Brakuje
@Szybki_bill99: Serio musisz łazić po mieszkaniach i się pytać? W życiu się nie spotkałem z taką sytuacją, a pracuje w tej branży. Niech wam administracja przygotuje zasady montażu i tyle.
@Szybki_bill99: Maskra, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Dzisiaj to zupełny standard, że wspólnoty mają jakieś warunki montażu, czasem mniej rygorystyczne, czasem bardziej ale takie zapisy są. A nie macie jakiejś administracji, obsługującej wspólnotę? Zarzuć temat i niech dadzą uchwałę odnośnie warunków montażu klimatyzacji, bo to absurd, żeby latać po całym bloku i prosić o zgodę na montaż zwykłego splita.
1 lipca ruszyło Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu. Tego samego dnia sześcioosobowy zespół lekarzy z Katowic, który miał pracować w nowym ośrodku, rozwiązał umowy, na przyczyny wskazując m.in. na zakres leczenia i organizację pracy.
@Wacek1991: Nie ma żadnej potrzeby lojalki za studia. Procent lekarzy, który mógłby wyjechać jest bardzo mały. Nawet jak się za lekarzy wezmą to i tak średnio zostaną w top 10% najlepiej zarabiających (jak nie lepiej). Jaki jest sens wyjeżdżać i siedzieć za granicą bez rodziny i znajomych, żeby żyć na relatywnie takim samym poziomie jak w kraju. Wyjazdy za granicę to odwieczny straszak, warto żeby w końcu jakiś minister zdrowia
Jak patrzę na te zarobki lekarzy to czuję się jak ostatni frajer. Człowiek kończył studia na polibudzie, kilkanaście lat pracy w zawodzie i na rękę mam z 15 tys, w porywach czasem więcej. Przecież to żart w porównaniu z lekarzami. Najgorzej, że mógłbym spokojnie skończyć medycynę i być chu@#$ym lekarzem. Bym sobie poszedł na jakaś radiologię, wrzucał teraz zdjęcia do ai, żeby mi opis zrobiło i kasował za to 50 tys na
Tylko prawda jest taka, że nikomu łaski nie robią. Możliwości prywatnej opieki są ograniczone, zwłaszcza dla lekarzy potrzebujących drogiego sprzętu medycznego. Do innej pracy nie pójdą, wyjazd za granicę to w 95% przypadków pusta groźba, jak się narzuci stawki to chwilę ponarzekają i tyle.
@HadrzanMosambista: Ale ta intercyza nie miałaby znaczenia przy majątku wnoszonym do malżeństwa, bo on pozostaje własnością wnoszącego, chyba, że sam zdecyduje inaczej. Ba nawet rzeczy dziedziczone są chronione jako majątek osobisty. Intercyza ma sens jak jedna osoba zarabia dużo więcej niż druga, bo wówczas majątek wspólny jest nierównomierny.
@MichuTop: Zasadniczo do bycia lekarzem trzeba po prostu umieć wkuwać. Studia same w sobie są trudne ze wzgędu na ogrom materiału, natomiast nie są przesadnie skomplikowane i zmotywowana, przeciętnie inteligentna osoba je skończy, co z resztą widać po poziomie jaki prezentują lekarze. Śmiem twierdzić, że kierunki inżynierskie na najlepszych politechnikach są trudniejsze, choć mogę być mniej pracochłone.
@Mega_Smieszek: Dla mnie tak znalzało się miejsce na operację więzadeł (z której później zrezygnowałem). Poszedłem dwa razy na konsultację do ortopedy do jego prywatnej praktyki i cyk termin za 1,5 miesiąca. Ogółem to jast taka patologia, że ja p------e. Zakaz posiadania prywatnej praktyki przy pracy w publicznym szpitalu to powinna być absolutna norma. Tu po prostu nie ma jak tego obronić, bo to maksymalnie korupcjogenne.
@kukold: Tak patrzę na te zarobki i taki neurochirurg to musi mieć ból d--y o to ile taki radiolog wyciąga. Siedzi sobie spokojnie, wrzuci zdjęcia do AI, bo i tak lepiej opisze i fajrancik.
@KochanekAdmina: Jaki wolny rynek? Lekarze skutecznie lobbowali, żeby żadnego wolnego rynku nie było. Ograniczanie miejsc na studiach, ograniczanie uprawnień pielęgniarkom, nawet w branżę beauty się wpychają. Teraz spijają śmietankę bo mogą zaśpiewać dowolną stawkę, nie muszą nawet być dobrymi lekarzami, a koniec końców zarobią miliony.
16-latek z Nowego Targu ukąszony przez żmiję lewantyńską. Płatnikiem za przelot był krakowski szpital. I pieniędzy nie odzyska. Narodowy Fundusz Zdrowia nie zamierza bowiem zapłacić za transport lotniczy leku dla 16-latka.
Dlaczrgo na wykopie tak popularny jest pogląd, że szeregówka "ma wszystkie wady mieszkania i domu"? Taki komentarz dostał wczoraj ponad 1000 plusów.
A moim zdaniem szeregówka ma szereg zalet: -brak sąsiadów nad głową i pod podłogą; -własny ogródek do grillowania, opalania się, postawienia basenu, zabawy w dziećmi, posadzenia pomidorków itd.; -garaż i podjazd: zawsze jest gdzie zaparkować, można sobie umyć, posprzątać samochód, wnieść zakupy spod samych drzwi do domu;
@Zakrentas: Szeregówka to po prostu kompromis jak potrzebujesz, więcej miejsca i to w zasadzie tyle. A piszę to jako ktoś kto w szeregówce mieszka. Mieszkań o powierzchni 80+ m2 prawie nie ma, a nawet jak są to wychodza dużo drożej niż szeregówka. Dla rodzin 2+2 to często jedyna sensowna opcja, nie ma co tego gloryfikować ani demonizować.