Aktywne Wpisy

lubie-sernik +11
Zapisałem się dzisiaj do przychodni chorób tropikalnych przed wyprawą do Azji. Mam tam po prostu powiedzieć gdzie lecę, a oni dobiorą mi konkretne szczepionki.
Sama wizyta 200 zł, a jedna szczepionka średnio po 250 zł.
Coś czuję, że trochę wydam. Pewnie minimum 5 szczepień mi zrobią. Chociaż nie wiem.
#sernikpodrozuje - obserwuj by być na bieżąco z moją wyprawą do Azji. Premiera już 2 czerwca xD
Sama wizyta 200 zł, a jedna szczepionka średnio po 250 zł.
Coś czuję, że trochę wydam. Pewnie minimum 5 szczepień mi zrobią. Chociaż nie wiem.
#sernikpodrozuje - obserwuj by być na bieżąco z moją wyprawą do Azji. Premiera już 2 czerwca xD

annlupin +16
misiek po czwartej nad ranem
źródło: annlupin6678999
Pobierz



A hasło "Bacz na to by nie zgnuśnieć" przyczepiło się do mnie już dawno temu.
Ale jak to się zaczęło?
Ok. Półtora roku temu dostałem zlecenie na zrobienie trzech prostych grafik i wypalenie ich w formie małych przypinek. Krótkie fajne zlecenie, wycenione na 250zł za 10 sztuk, proste napisy pod dzień dziadka, ale tez jeden który mi został w głowie "Przestań gnuśnieć" - to był jakiś inside joke zlecającego, zresztą pośmialiśmy się z tego.
Od tamtego momentu zacząłem zapisywać swoje ulubione powiedzonka, albo sentencje które do mnie trafiają i próbuję jakoś je ugryźć graficznie.
Na szczęście jestem Canviarzem, a nie grafikiem więc idzie zadziwiająco szybko xD
Stało się to taką odskocznią od codzienności - jak chcę odpocząć, ale jednocześnie nie marnować czasu na scrollowanie wybieram z listy ponad 150 różnych zapisanych rzeczy COŚ i próbuję to przenieść na grafikę. A później wpalam sobie to na ploterze - głównie dlatego że mogę. I przy okazji zapełniam nieistniejący sklep na czasy, gdy będę już na etacie żeby dorabiać na boku - też głownie dlatego że mogę.
Miła to odmiana, gdy nie musisz nic i robisz po prostu coś bo Ci się podoba a nie dlatego, że musisz.
A przy okazji jest to dla mnie następna forma wyżycia się twórczego.
Oczywiście już skrzywionego przedsiębiorczego łba nie wyprostujesz i z tyłu głowy wiem, że to dla mnie produkt idealny - bawi mnie robienie, jest powtarzalny, relatywnie prosty w produkcji i wystarczy zrobić raz zdjęcia a później utrzymywać samemu stany magazynowe, czyli dokładnie odwrotnie jak moje inne rzeczy które wystawiałem w sklepie: każda inna, wymagająca osobnej sesji foto i obróbki oraz wrzucania na stronę.
W przyszłym tygodniu zresztą biorę całą kolekcję i idę do Wrocławskiego sklepu z pamiątkami. Widzę to ile chińszczyzny jest na półkach, jestem bardzo ciekawy czy jest miejsce dla polskiego wytwórcy który robi jakąś rzecz od A do Z. Wątpię ze względu na cenę, ale sprawdzić zawsze można.
... I tak, oczywiście że świeci w ciemności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
PS: film tylko z dźwiękiem!
#rozkminkrzaka #rekodzielo #tworczoscwlasna
Teraz używam po prostu dość lepkiej żywicy która relatywnie szybko wiąże i odlewam z ręki za każdym razem trzymając kciuki żeby się nie wylało i żeby napięcie powierzchniowe zatrzymało żywicę tak jak chcę.
Jak się jednak wyleje oddzielam to co się wylało i na koniec dolewam trochę żywicy.
https://www.liquid-lens.com/
Próbowałeś jakiś innych poliuretanowych? Bo cenowo widzę że jest grubo, a producenci mają to do siebie że pakują "specjalistyczny" produkt w swoje opakowania i sprzedają z ceną X3 - nie wiem jak jest w tym przypadku, ale jesli stosuje się tam zywice poliuretanową to może coś pokombinuje - dzięki za temat!