Wczoraj przy obiedzie u rodziny ciotka opowiadała, jak to córka jej koleżanki WYGRAŁA casting na wynajem mieszkania. 10 chętnych, centrum Olsztyna, 2.5k za 50 metrów, ładnie urządzone itp. Bo ona nie paląca, umowa o pracę i że zrobiła "dobre wrażenie" na landlordzie.
A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.
A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.


































Polscy millenialsi dziś: „Hej ChatGPT, tu jest moja umowa o pracę, widełki w zespole, baza klientów, screeny rozmowy z teściową i wyniki badań dziecka. Pomóż mi to wszystko ogarnąć. A, i przeanalizuj jeszcze moje zdjęcia, bo chyba jestem chory (i dobierz mi paletę
źródło: image
Pobierz