Raz do roku odwiedzam rodziców i zazwyczaj po 15 minutach mam ochotę wrócić. Stary jak zawsze co chwilę znajduje powód, by psychicznie znęcać się nad mamą. Przecież jak od pół godziny sprząta i spadnie jej widelec, to trzeba dać jej do zrozumienia jak głupia jest. "Zacznij myśleć" - to chyba tekst, który pada najczęściej. Oczywiście gdy mieszkałem z nimi, również byłem celem. Te specyficzne uczucie wstydu / wycofania po byciu skrytykowanym chyba
becvvv













