Mirki od tygodnia tak mniej więcej raz, parę razy dziennie mam dziwny objaw. Jutro pójdę do rodzinnego lekarza, ale może dzisiaj skojarzy co to może być.
To dziwna fala ciepła i lekkich dragawek zaczynająca się w prawym udzie, rozszerzająca się do kolana i jednocześnie przechodząca przez brzuch do lewej strony gardła + kwaśny smak w ustach i lekkie uczucie jakbym miał wymiotować, ale nie wymiotowałem











U mnie klasyk: "Idź na stabilne studia, potem znajdź bezpieczną posadę w urzędzie/korpo i przepracuj tam trzydzieści lat do emerytury”. Brzmiało rozsądnie, dopóki zderzenie z rzeczywistością nie pokazało, że "stabilność” oznaczała stagnację, minimalne podwyżki i wypalenie zawodowe już przed trzydziestką.
A jak było u Was? Jaką najgorszą radę dostaliście od kogoś, kogo uważaliście za mądrzejszego, i ile zajęło Wam zrozumienie, że to bzdura?
źródło: lw1
PobierzTata przez to nie chciał wzywać eksperta od pluskiew, ale udało mi się go przekonać
Także od Matki "gorzka prawda zawsze jest lepsza niż słodkie kłamstwo" ale Ona tego nie stosowała.
Jeszcze gdy byłem dzieckiem to słyszałem od starszych w rodzinie wiele razy "jaki to zdrowy człowiek był, ale