Na Wykopie same pesymistyczne treści, więc chciałem się pochwalić moim osiągnięciem.
Udało mi się stworzyć algorytm kompresji plików który zmniejsza ich wagę o 3%, ale za to sprawia że stają się one bezpowrotnie uszkodzone. #programowanie #wygryw
@hermetyczniee: zgłaszaj na Policję, najlepiej by było mieć świadka tego elektryka. Jakieś zdjęcia czy nagranie robić - chociaż teraz za późno chyba. Jak Ci tak nabijało, to interesujące co tam sąsiad ciekawego w garażu trzymał - przychodzi mi na myśl trawa albo koparka.
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
@heheszek: zajebisty chlebek i dziadka tez miales swietnego :) Co do pracy w jednym zakladzie - to tylko swiadczy o tym jaka czlowiek mial wtedy zyciowa stabilnosc. Nie bal sie, ze praca sie kiedys skonczy itd. Dzisiaj wiekszosc mlodych ma po 10 miejsc pracy w CV
@rrobot: Wykryty zupełnym przypadkiem, przy okazji wykonywania USG jamy brzusznej związanego z zupełnie innym tematem. Internista zlecił mi to badanie ze względu na zapalenie pęcherza, które mi wtedy dokuczało. Diagnosta po prostu zauważył coś dziwnego i niepokojącego w trzustce i zalecił dalsze badania.
Sprawdziłem, czy 6-latek nauczy się matmy szybciej niż ja. Wynik mnie zaskoczył…
Stworzyłem prostą grę edukacyjną dla mojego syna, która miała jedno zadanie: pomóc dzieciakom polubić matematykę – przez zabawę, bez stresu i bez logowania.
Mirki, pomóżcie. Dziś przyjechała do mnie kumpela, wysiadła na Dworcu Centralnym i chciała złapać taxi. Niestety nacięła się na oszuta, który skasował ją na 360 zł na trasie Centrum - Mokotów. Nie chciał jej wypuścić z auta dopóki nie zapłaci. Macie jego dane na zdjęciu. Wygooglałam, że jest to niestety znany typ z tego co robi od wielu lat… Tak, wiemy już, że to nie była zwykła taksówka, a przewóz osób Patryk
2 lata temu w wieku 37 lat postanowiłem będąc już 10 rok na emigracji ukończyć jakąś szkołę, po której będę miał w końcu upragniony zawód. Co prawda nigdy na zarobki ani na pracę nie narzekałem, jednak chciałem poprawić swój byt oraz osiągnąć jakiś tam życiowy cel i przestać pracować jako niewykwalifikowany randomowy OP.
Będąc młodym OPakiem napisałem se jako ostatni rocznik starą maturę m.inn. z informatyki. Niestety
Tak oto wygląda Elżbieta Viroux-Benmansour z kancelarii Viroux & Partners. Domaga się ona w imieniu Majtczaka odszkodowania od mediów, które określały go jako sprawce tragedii. „Implikuje to w przestrzeni publicznej wniosek, jakoby Sebastian Majtczak był odpowiedzialny za przedstawiony w tle spalony samochód w opisywanym wypadku".
@thorgoth: Ale dlaczego tak się denerwujesz i obrażasz? Opisałem tylko fakt, kto reprezentuje Majtczaka. Nigdzie jej nie oceniłem, każdy może to zrobić samemu ( ͡°͜ʖ͡°)
Zrekonstruowałem.... zrekonstruowałem zamek w Tarnowie.... Nom, zrobiłem arsenał i część zwierzyńca. Tym samym, z zewnątrz, zamek zrobiony jako tako. Praca mnie ostatnio dociska dlatego będę musiał z tym odpuścić na jakiś czas. Ten skok między przygródkiem a obecnym stanem kosztował około 300-400h pracy. Sypiam tak se jakby ktoś pytał.
Any highlights? No w sumie to arsenał wzorowany jest na pałacu Sforzów w Mediolanie, we wnętrzach dużo niedoróbek, ale tak jak pisze, nie mam
@Szumny: level art top, oświetlenie top, zwłaszcza w podziemiach i w scenie z otworem baszty. Widać OGROM włożonej pracy. Wiele ujęć urywa dupę, świetne do portfolio. Przed jakimiś finalnymi przejazdami kamer polecał bym trochę czasu spędzić też nad warsztatem ujęć i montażu, bo dziwne ruchy kamery bardzo psują odbiór. Zamiast prostych slajdów przez drzwi fajnie pasowałyby drgania kamery symulujące chód. Aby ożywić scenę to tak jak kiedyś pisałem, trochę przelatujących
Dzisiaj uratowałem człowiekowi życie! Na zakładzie w pracy kolega około 50 lat padł blady jak ściana i jako jedyny potrafiłem robić resuscytację. Robiłem ją do przyjazdu karetki, patrząc na jego bladą, wykrzywioną i oplutą przez samego siebie twarz. Myślałem, że to już jego koniec. Sam zarządziłem wszystkim, bo wszyscy spanikowali. Dowiedziałem się przed chwilą, że będzie żył, a do tego czasu nie mogłem się pozbierać. Pamiętajcie drogie wykopki, że warto posiadać taką
Udało mi się stworzyć algorytm kompresji plików który zmniejsza ich wagę o 3%, ale za to sprawia że stają się one bezpowrotnie uszkodzone.
#programowanie #wygryw