Najdrożsi, czy jest możliwe zrobić fajną sylwetkę bez liczenia kalorii? Zanim mnie wyśmiejecie, wyjaśnię: filozofia rachowania, spisywania produktów, ważenia ich ze mną nie rezonuje, wiem to na 100%. Wszystkie wagi, kalkulatory, zeszyty wylądowałyby za oknem po trzecim posiłku. Aplikacje do tego przeznaczone się u mnie nie sprawdzają. Poza tym przestałem korzystać ze smartfona z ważnych powodów. W dodatku jestem kiepskim kucharzem. Teraz moje mocne strony: jestem sumienny, jeżeli chodzi o

AlexBrown













