Dlaczego zwierzęta nie mają świadomości, że kiedyś umrą a tylko ludzie to wiedzą?
To fascynujące pytanie, które dotyka samej istoty tego, co czyni nas ludźmi. Krótka odpowiedź brzmi: zwierzęta żyją w "wiecznym teraz", podczas gdy ludzki mózg wyewoluował tak, by symulować odległą przyszłość.
Oto główne powody, dla których nauka uważa, że zwierzęta nie mają koncepcji własnej śmiertelności:
To nie jest teza, która dobrze się klika. To nie jest też narracja, którą lubią organizacje, działy HR ani media społecznościowe karmione hasłami o siostrzeństwie i empatii. A jednak dane są bezlitosne: w Polsce to kobiety częściej dopuszczają się mobbingu niż mężczyźni. I nie jest to marginalna róż
Oczywiście że tak jest, w pierwszej pracy mając zaledwie naście lat pracowałem na wykładaniu towaru w sklepie i była to najgorsza praca w moim życiu, lekka ale menadżerka czuła się panią świata i zawsze kiedy mogła robiła pod górkę. Na szczęście od tamtego momentu w każdej pracy, tym bardziej w moim zawodzie w metalurgii spotykałem samych chłopów.
Słyszeliście jak się nazywają "agenci" którzy zastrzelili tego Amerykanina ostatnio? Jesus Ochoa i Raymundo Gutierrez xD
Przecież to jak z jakiegoś kawału. Mają hiszpańsko brzmiące imiona i nazwiska a pracują w ICE, agencji której głównym zadaniem jest deportacja nielegalnych Meksykanów xD
@pesymistyk: Przecież problem jest z nielegalnymi imigrantami? Nikt nie ma problemu nawet w Europie z legalnymi, tu chodzi o import ludzi bez papierów narażających innych.
Za nazywanie ich "Gestapo" i krytykowanie ich działań "będą konsekwencje takie jak widzieliśmy wczoraj." Co jest bezpośrednim nawiązaniem do ostatniego morderstwa.
#usa #bekazprawakow Gość pewnie ważył 65-70kg został potraktowany gazem i położony na glebę przez sześciu wyszkolonych, najlepszych, najpiękniejszych agentów ICE. Następnie rozbrojony i zamordowany. Po wszystkim Ci sami agenci ICE wpadają w panikę bo nie mogą znaleźć przy denacie broni.
Układ Słoneczny jest dziś akurat pośrodku Drogi Mlecznej (~26 tys. lat świetlnych od centrum przy promieniu Galaktyki ~50 tys. lat świetlnych). A gdyby było inaczej? Rozważmy trzy konkretne scenariusze: 2 razy bliżej, 10 razy bliżej oraz 2 razy dalej od centrum i popatrzmy jakie nieoczywiste zmian
@Anamo: A są już jakieś dowody potwierdzające teorie abiogenezy? Ostatnio z tego co czytałem RNA by powstało w takiej formie aby stworzyć komórkę życiową zdolną do reprodukcji było niemożliwe ze względu na niestabilność. Na dzień dzisiejszy nauka wymaga tyle samo wiary co religia by uwierzyć w cały proces powstania wszechświata a następnie życia.
@Anamo: Nie sugeruje nic po za tym że nasze mózgi są jedynie wynikiem ewolucji i mają nam zapewnić przetrwanie a nie rozumienie rzeczywistości, dlatego uważam że nie będąc niczym więcej jak bardziej rozwiniętym zwierzęciem staramy się upchać wszystko w ramy naszej rzeczywistości co jest błędne. Fajnie to ukazuje chociażby fizyka kwantowa( świat u podstaw jako pole/fala nie materia) czy też ostatnie badania Michael Levine który udowodnił że pamięć/informacja jest przechowywana
Totalnie nie rozumiem fenomenu tego Rado, typowy żulik, wygadany, mający jakiś zasób powiedzonek, chcący być fajnym i w centrum zainteresowania. #primemma
To fascynujące pytanie, które dotyka samej istoty tego, co czyni nas ludźmi. Krótka odpowiedź brzmi: zwierzęta żyją w "wiecznym teraz", podczas gdy ludzki mózg wyewoluował tak, by symulować odległą przyszłość.
Oto główne powody, dla których nauka uważa, że zwierzęta nie mają koncepcji własnej śmiertelności: