Pytanko do mieszkańców większych miast. Wy też zauważyliście że na ulicach jest bardzo duży wysyp patusów? Czy ja jestem jakiś przewrażliwiony? Gdzie nie pójdę do żabki czy gdzieś to albo jakieś lumpisko, ćpuny powykręcane na ulicach. Mam taką pracę że widze bardzo ruchliwą ulice obok siebie i praktycznie co nie zerkne to ciągle jakąś pato morde widzę XD. Mieszkam w Łodzi faktycznie miasto meneli to było zawsze ale przeważnie były to nieszkodliwe
SuicideLeopard








