polapki na karty to nawet zwykle sebki montowaly
wybieranie tonowe robilo robote, ale moim zdaniem lepszym (bo nie potrzeba sprzetu) mykiem bylo walenie w widelki zeby wybrac numer impulsowo ( ͡° ͜ʖ ͡°) w roznych instytucjach (szpitale, hotele, itp.) czesto byly aparaty z wymontowana tarcza zeby mozna bylo na nie tylko dzwonic i nikt, ale to nikt nigdy nie ogarnal, ze walac w widelki wybieralem


















czy £300k brutto rocznie w londynie to dobra pensja? da sie z tego wyzyc?