Brytyjka skazana za fałszywe oskarżenie o gwałt uniewinniona w apelacji

Uznano, że nie ma wystarczających dowodów na to, że kłamała w sprawie gwałtu, mimo faktu, że wcześniej sąd uniewinnił oskarżanych przez nią mężczyzn. Czy dzisiejszy wyrok oznacza, że jednak byli winni?
z- 126
- #
- #
- #
- #
- #
















![Skrót wydania wiadomości białoruskich z 13.11.2021 [NAPISY PL]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1636924831gNJUKt7cTHJjcc9GhVIctp,w220h142.jpg)

Ciekawe statystyki, choć nie stwierdzają czy reszta oskarżeń jest fałszywa czy po prostu nie było dowodów aby kogoś zaskarżyć. Dużo kobiet ze środowisk feministycznych stwierdza że kobiety są lekceważone lub nawet wyśmiewane przy zgłaszaniu gwałtu - podchodzę do tego sceptycznie. Chodzi mi o to że te statystyki są przerażające jak popadniemy w jedną ze skrajności - albo połowa jest fałszywa albo jest tak trudno udowodnić g---t / procesować