Przypominam, że to pciembiorcy sprowadzają dzicz do Polski.
Funkcjonariusze z Placówki SG w Olsztynie zakończyli kontrolę legalności zatrudnienia w branży produkcyjnej. 70 cudzoziemców pracowało nielegalnie. Wszyscy posiadali fikcyjne zaświadczenia o podjęciu studiów.
Wpis można zadedykować Sebastianowi M., ciekawe ile on dostanie.
@thorgoth: Polscy g@wno-sędziowie potrafią tylko wrabiać w 25 lat niewinnych i nieustosunkowanych. Mogą być niewinni, byle nikt o nich nie walczył.
Nigdy nie skazali nikogo bogatego na żaden znaczący wyrok. Nawet zarządu Pruszkowa odpowiedzialnego za liczne zbrodnie. Zawsze przypadkowo po serii fikołków debili prawniczych łagodniutki wyrok. Tylko niewinnych Komendę, Kraskę czy Sosnkowskiego potrafili
Na rynku pracy w moim powiatowym jest taka sama lipa jak na rynku matrymonialnym.
Serwis rowerowy - jeżdżę rowerem od 15 lat, większość napraw sam robiłem, czyli umiem rower serwisować. Sory, ale to nie jest budowanie rakiet latających w kosmos. To mnie nie przyjmą, bo nie mam doświadczenia xD K---a, by przyjęli, ogarnąłbym to wszystko w tydzień, wiadomo co bym nie umiał to by mi pokazali i mieli by stałego pracownika, co po prostu
@Schwarzfahrer: Czasami odrzucenie kandydata to ukryta pochwała dla niego. Może być tak, że w niektórych miejscach zostałeś uznany za niewystarczająco zdesperowanego albo mającego jakieś inne perspektywy czy potencjał, który po ustatkowaniu się będzie szukał alternatyw. I nawet nie popracujesz tych minimalnych 10 lat na minimalnej krajowej, żeby proces rekrutacji się zwrócił. :D
Kiedyś je trzymano krótko. I dopiero teraz zrozumieliśmy dlaczego. Bo by sobie zrobiły bękarta z niepiśmiennym stajennym, gdyby tylko nawciskał im odpowiedniego kitu. Z miłości oczywiście.
Tylko kiedyś nie było socjali, że wszyscy się zrzucają na urwienie co niektórych.
Sąd Okręgowy w Łodzi skazał Ewelinę R. na 3,5 roku bezwzględnego więzienia za brutalny atak na taksówkarza podczas kursu w styczniu 2026 roku.
**To właśnie ta sama kobieta, która po zdarzeniu wybiegła z auta i zaczęła krzyczeć do ludzi, że kierowca jest gwałcicielem, próbując odwrócić uwagę od własnego ataku.**
Według ustaleń sprawy, podczas jazdy wyciągnęła nóż, groziła 22-letniemu kierowcy, przystawiła mu ostrze do szyi, zabrała 20 zł i kazała zniszczyć telefony, by nie
Mam sąsiada z 3 domy dalej z którym czasami wypijemy piwko, obejrzymy meczyk, albo ogarniemy jakiś DYI projekcik w ogrodzie. Nie mam pojęcia jak się nazywa, wołam na niego Jurek, bo tak wołał na niego inny sąsiad. Dla mojej dziewczyny jest to niepojęte, że nic o nim nie wiem xD
Nie mam pojęcia jak się nazywa, wołam na niego Jurek, bo tak wołał na niego inny sąsiad.
@arcxa: - mam kuzyna na którego wszyscy wołali Mariusz. Dopiero po 20 latach się dowiedziałem, że ma na imię metrykalnie Krzysztof. Musiał mi pokazać dowód osobisty, bo nie wierzyłem. Mariusz miał na drugie imię. - mój brat o owym kuzynie dowiedział się po kolejnych latach... bo jakoś tak wyszło. To nie była najważniejsza rzecz do
sebki w tych swoich e90 czy tam innych gruzach od turasa często rano jeżdżą w kapturach
@kptDoopa: Kiedyś byłem chory, miałem stan podgorączkowy, było mi zimno i zaciągnąłem kaptur podczas jazdy... Hyundaiem. Zatrzymał mnie pierwszy patrol, który spotkałem. Ah, te stereotypy. :D
jak pójdę z tym do sądu, to zgrillują mnie tam bardziej niż kiełbaski na majówkę.
@retromirek: Na sądy i dyspozycyjnych sędziów uważaj. Nie dość, że zwykłego człowieka zdepczą to jeszcze zakłamane łajzy będą pouczać o wszystkim. Choć często nie mają zielonego pojęcia o sprawie czy życiu tego człowieka i żyją pod kloszem.
Trzymaj się. W pełni Cię rozumiem. Jesteś silnym człowiekiem. Silniejszym niż ci się wydawało i wydaje.
@Akuzativ94: to "błąd dostępności" (heurystyka dostępności): zjawisko rzadkie, jeśli jednak ludzie często słyszeli o jakimś jednym takim przypadku, zaczyna być traktowane jako normalnie występujące. Jest normalizowane, racjonalizowane jako częstsze niż w rzeczywistości. W rzeczywistości może być niezmiernie rzadkie, znacznie poniżej błędu statystycznego.
Na przykład w ofercie ubezpieczycieli są eksponowane zjawiska emocjonalne i ciężkie, ale rzadkie: powodzie czy pożary. Dla ubezpieczyciela to matematyka i zjawiska rzadkie. I dość bezpieczne,
@Akuzativ94: Ja cię nie szufladkuję tylko używasz stereotypów właśnie z tego typu źródeł. Nie obchodzi mnie skąd ten stereotyp (heurystyka) tylko cię informuję. Teraz już w każdej reklamie może być podtekst i wtłaczanie bredni.
Nie obchodzi mnie twój życiorys. Posługujesz się bredniami - przeszacowujesz pewne zjawisko.
Jako dowód użyję prostego wnioskowania ekonomicznego: jeśli model biznesowy swingers clubu nie pojawia się jako nudny ale relatywnie często spotykany to nie jest to biznes o
@Bartekgkw: Pamiętam jak milion lat temu, jeszcze przed wejściem do Schengen, gdy wulkany były jeszcze gorące a góry dopiero się wypiętrzały... wyjechałem do Szwecji. Miało być światowo... i było. Jak w światowych stolicach pokroju Islamabadu czy innego Delhi.
Wchodzę do McDonald'sa a tam zero białych, w kącie siedzą jacyś kolorowi klienci i się kłócą. Kolorowa obsługa gania się między stolikami, w berka gra czy coś. A lokal ogólnie brudny i
@Nigarun: 1. Jeśli to były projekty edukacyjne to za co dostała odznaczenie? 2. Jeśli to były projekty edukacyjne wspólnie z innymi osobami to dlaczego inne osoby nie dostały odznaczenia?
Państwo z dykty dało bananowej córeczce order państwowy za "projekty edukacyjne wspólnie z innymi osobami". A rodzice pieniaczą, że pojawiła się krytyka. Kisnę z tego chlewu. XDDDDDDDDD
Czyli jak wychodzę drugi raz, to najlepiej jakby mnie pobili, bo to zgodne z... no właśnie - z czym?
@Stgx: To niezgodne z fikołami g@wno-sędziów-karnistów. Którzy domniemanie niewinności widzą u Nowaka i Sawickiej. Ale nie u ciebie. Też nie widzeli u Komendy, Kraski, Sosnkowskiego. Którzy zrelatywizują winę mordercy drogowego w todze adwokata, ale tobie doebią. Którzy akceptują nadużycia uprawnień u policjantów i zwykłe mordy policyjne ale jak ty się bronisz
Nagle poczułem się jakby był czas trumnę wybierać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@Ultimator: Kiedyś w ankiecie kto jest prezydentem Polski kilka procent osób wskazało, że nie wie.