Po skończonym lunchu w japońskich szkołach podstawowych i średnich dzieje się coś, co dla większości europejskich rodziców byłoby trudne do wyobrażenia. Punktualnie o ustalonej godzinie, przez głośniki szkolnego radiowęzła zaczyna płynąć rytmiczna marszowa muzyka albo lekka klasyka, którą uczniowie nazywają nieformalnie "piosenką sprzątania". Dzieci, zamiast szykować się do następnej lekcji albo wybiegać na boisko, sięgają po szmaty, mopy, miotły i wiadra. Przez kolejne dwadzieścia minut cała szkoła zamienia się w sprawnie funkcjonującą
wpis o zamiataniu i myciu kibli a w komentarzach oddział zamknięty xD chrum kwii ZA MOCNO PRACUJOM KULTURA Z--------U chrum kwii konkurs na zabicie stu chińczyków mieczem hitler z nieba patrzy i płacze tekken pokemony
@KukiScotland: 1)PPM->nowy folder:Tworzy nowy folder połączony z lokalizacją sieciową Microsoft. Otwierasz folder...otwiera się 20sekund, pusty folder. Jeszcze nie sprawdzałem jak wyłączyć to gó....
2) Start, w polu wyszukiwania wpisujesz "Ten komputer", nie ma nic, wpisujesz "This PC" też nic. Na pulpicie też nie ma "Ten Komputer". Na szczęście masz nowy folder na pulpicie który dopiero co utworzyłeś. Otwierasz, otwiera się 20 sekund bo jest podłączony do lokalizacji sieciowej Microsoft. Wreszcie
Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
@Whiskeyjack29: mnie zgięło w pół (kręgosłup) w norwegii, jednym z najdroższych do życia krajów EU, poszedłem do prywatnej kliniki do kiropraktora (chiropraktyk - lekarz od kręgosłupa), siedziałem w gabinecie chyba z 3 godziny, zrobiono mi rentgen całego ciała od stóp do głowy, na wielkim telewizorze lekarz opisał mi każdy krąg w każdym odcinku, przedstawił planowane leczenie, wykonał jakieś tam zabiegi wepchnięcia paru kręgów, w ogóle wszyscy dookoła mnie skakali, może
Stan nfz - taka ciekawostka. Koleżance wyszedł pozytywny test ciążowy. Z wyliczeń wychodzi 7/8 tydzień ciąży. Zaczęłyśmy szukać lekarza i przychodni aby potwierdzić ciążę. I uwaga to podsumowanie: - pierwsza przychodnia z ginekologiem nie ma usg (a to przecież podstawowe narzędzie pracy) - w drugiej termin na koniec sierpnia
@darknightttt: NFZ dobry. Moja siostra podczas leczenia raka przed którąś chemią, miała badania i wyszło, że jest w ciąży. Wielka akcja przerywania leczenia, ratowania dziecka, a się okazało, że NFZ pomyliło wyniki. Brak słów.
Baba poszła na spontaniczną randkę - demo malowania miniaturek w sklepie Warhammera i wróciła do domu z nowym hobby pożerającym duszę i pół budżetu (。◕‿‿◕。)
Czy są tu jacyś maszyniści pociągów? Mój 2,5 letni syn uwielbia oglądać przejeżdżające pociągi i musimy chodzić co najmniej kilka razy w tygodniu na stację lub w pobliże nasypu kolejowego. Macha do każdego przejeżdżającego pociągu, a maszyniści w odpowiedzi trąbią, migają światłami, a nawet rozmawiają (podczas postoju na stacji). Chciałem Wam wszystkim podziękować, bo dla malucha to naprawdę wielka radość, a potem wieczorem przy zasypianiu z wielką pasją opowiada mi o tym
@ufokufok1: Uważaj na takie atrakcje, o tych co lubią obserwowanie pociągów nakręcono film "Trainspotting" nie najlepsza to przyszłość bym powiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Boomerzy mówią, że kiedyś nie było czegoś takiego jak autyzm, a potem opowiadają o wujku Januszu, który w latach 80. przez 5 godzin dziennie majsterkował przy swojej kolejce w piwnicy i znał na pamięć wszystkie rozkłady jazdy i trasy pociągów w Polsce, za to jakoś nie dziwnie się z nim rozmawiało.
@Coxex: Dziś natomiast jak byłem z dwulatkiem u pani psycholog to każde jego zachowanie typowe dla dwulatka jest interpretowane jako szereg potencjalnych syndromów i problemow natury psychologicznej.
Ja podchodzę do tego z lekkim dystansem, ale moja żona faktycznie ma już dosyć tego ze małe dziecko które biega i się świetnie bawi ma ADHD bo biega i się świetnie bawi, a jak nie slucha poleceń obcej pani psycholog (ma 2 lata!!!)
@Cudi3: oba zaproponowane przez Ciebie rozwiązania też są niezgodne z prawem i skończą się sprawą karną. Równie "sensowna" jest porada @pysznewpierdalator
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie SM42 z węglarkami w mieście jako osobówki. Sama się takowymi nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów: + siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno w nocy + doskonała widoczność na pół miasta + przestronne wnętrze, zmieści się rodzina, pies, rower, wózek, zakupy i pół osiedla + radzi sobie z krawężnikami, śniegiem i torami bez narzekania + charakterystyczny warkot i wstrząsy skutecznie wyciszają myśli i
W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
2.5 roku temu zwolnili mnie z krypto startupu (#androiddev here), płacili dobrze bo $11k/msc ale po tym już miałem troche dość pracy dla innych i postanowiłem pójść all-in i zostać #programista15k na swoim
long-story short, udało się i teraz żyję głównie z moich aplikacji, na screenshocie jedna z nich (slonoise.com), zarabia jakieś $1k+/msc
w szczytowym momencie zarabiałem $8k/m z moich apek, teraz około $2-3k/msc i buduję dalej
Moja babcia na początku tego roku powiedziała mojej mamie (swojej córce) że dożyje jeszcze tylko do świąt Bożego Narodzenia tego roku... w sumie trochę się zaśmiała i powiedziała jej że jeszcze kilka mocnych lat pożyje. Babcia miała 98lat i była w dobrej formie jak na swoje lata, nie chorowała na nic poza problemami wieku starczego, ale widać było już że po prostu była zmęczona życiem... zmarła 30 grudnia, zasnęła i już się
@mozis: Prawie jak moja prababka. 93 lata miała, była wtedy u swojej córki. Od rana obgadywały wszystkich, prababcia kazała rozdać jakieś swoje itemy konkretnym osobom z rodziny i poszła się położyć spać po obiedzie - już się nie obudziła ;)
@dzaro-dzaroslawski: Znajomy mojej babci umarł u niej w domu, podczas picia herbaty. Normalnie zmarł, gdy siedział na krześle i rozmawiał. Tak jakby przysnął i już się nie obudził. Był już grubo po 80. To jest spokojna śmierć.
Święta się zbliżają, a więc wożenie rodziny samochodem. Pamiętaj, jeśli rodzina powie Ci "każdy płaci za siebie" i nie chce zapinać pasów. Masz prawo powiedzieć: "Zapinasz pasy lub wysiadasz" 80kg Pasażer za kierowcą, bez pasów, przy stłuczce przy 50km/h uderza w fotel kierowcy z siłą 2 ton
@luke-mat: miałem kiedyś taką upartą. Wystarczy delikatnie ruszyć, nawet 2km/h i wcisnąć hamulec do blachy. Słuchasz obelg przez 10 minut, ale ofiara już nigdy w życiu nie pomyśli o niezapinaniu pasów ¯\(ツ)/¯
@BlackpillMonster: Taki inżynier, a nie potrafi dostrzec że codzienną synchronizacja zespołu (standup na którym mówisz zawsze "no blokers", czy retra i inne planingi pomagają organizować pracę w wielkiej organizacji (bo pan inżynier nie ogarnia że w wielkim organizmie to nie do końca to samo co danie Panu Inżynierowi zadania do klepania przez następne pół roku w januszsofcie jak w latach 90 tych.
A scrum jest tak skomplikowaną dziedziną że akurat
źródło: Screenshot 2026-10-11 at 12-36-45 Facebook
Pobierzchrum kwii ZA MOCNO PRACUJOM KULTURA Z--------U
chrum kwii konkurs na zabicie stu chińczyków mieczem hitler z nieba patrzy i płacze tekken pokemony