Tldr:
Na początku roku (jakoś w lutym) kupiłem dwa bilety do USA na koniec kwietnia za ok 3400PLN. Cena była dobra, lot bezpośredni z Warszawy do NYC. Przyszedł koronawirus i kot odwołano. Na infolinii dowiedziałem się że mogę dostać zwrot kosztów lub bezpłatnie przełożyć bilet. Zależało mi na tym locie (poza tym jak już mówiłem cena była dobra) więc przełożyłem LOT na lipiec. Tym razem lot się odbył ale nie mogłem

















Idać za głosem komentarzy pod znaleziskiem zadzwoniłem do UOKiK. Na początku przywitał mnie miły automat opowiadający o tym jak wspaniale działa UOKiK. Powiem szczerze że byłem pod wrażeniem. Prawnicy, księgowi, sztab ludzi chcących pomóc Tobie zwykły szary człowieku, zrobią wszystko aby wyciągnąć Cię z kiepskiej sytuacji i to wszystko sponosorwane z funduszu UOKiK i jedyne za co musisz zapłacić to koszt połączenia zgodny z taryfą operatora! Myślę sobie: "Nieźle nam się