Przy czym w trakcie rysowania widzę raczej zbiór plam, a dopiero jak się bardziej włączę z powrotem, to mi się to w obiekt układa.
Zgadzam się całym sercem. Wiesz, ja się uważam za artystę, ale w dziedzinie fotografii; rysunek jest namiętną kochanką (zresztą chciałem w sumie ten post też bardziej skierować tak dość terapeutycznie na to jak bardzo pozytywny wpływ mają takie czynności, które wymagają skupienia i czasu, na
@alkoJezus: Witaj Mirku, pamiętam, że kiedyś coś tam popisaliśmy ze sobą. Dobrze żyjesz?
Kurde, nie jestem pewien, czy twój komentarz to sarkazm, czy piszesz serio. Ja bardzo lubię nocne dźwięki mojej lodówki. No ale ja też do normlanych to nie należę ¯\(ツ)/¯
@KladzSie No już sprawdziłem i tak, to grobla. Kurde, bardzo lubię wode i takie klimaty. Z tego, co pamiętam, w Opolu jest taka ścieżka przy rzece, niemalże na równi z poziomem wody (bo tam chodzi o jakiegoś ptaka i jego sposób zakładania gniazda) i nie jestem pewien dlaczego, ale bardzo mi się podoba takie połączenie.
@KwiatGromu Bardzo dokooptowuję się do tej miłości. Kontakt z rzeką czyści mi umysł. I ten szum, albo, chociaż nie pamiętam o jakiej porze roku to się dzieje, gdy nietoperze latają o zmroku a po wodzie niesie się taki pisk, ostry lecz nie agresywny dźwięk.
@Sheckley2 Ostatnio odświeżyłem sobie Blade Runnera 2049 oraz Arrival, byłem w kinie na Diunie i zakochałem się w kompozycyjnej wrażliwości Denisa. Mało się znam na krytyce filmowej, ale tak od strony tego, czym się zajmuje (fotografia, rysunek) rozpływam się w jego ujęciach; według mnie dużo treści jest zawarte w tych obrazach.
#depresja Wiecie co jest najgorsze? Najgorsze jest patrzeć na wszystkie te szczęśliwe dzieci, które nie wiedzą, co ich czeka w przeszłości. Młode dzieciaki z ambicjami wierzące, że wysiłkiem, pracą i samorozwojem zapracują sobie na dobre życie. Niestety zderzenie z rzeczywistością jest okrutnie brutalne, kiedy okazuje się, że koledzy z klasy żyją godnie, bo mieli bogatszych rodziców, a ty z----------z każdego dnia ze strachem w duszy, porzuciwszy perspektywy jakiegokolwiek sensu edukacji,
@haloczymnieslychac Czekaj, zgodziłeś się z tym, że kaleczysz się skrótowym myśleniem, ale twierdzisz, że masz rację stwierdzeniem, które (sam przyznałeś) wywiodłeś z błędnych podstaw? Zresztą, dobrze wiesz, że ten post jest o tobie.
@haloczymnieslychac Napisz po prostu, że chcesz ponarzekać, bo jak ty chcesz cokolwiek wnioskować i określać jako prawdziwe, skoro zaprzeczasz sam sobie? I jakie są te podstawy, bo jeżeli własne obserwacje to wygląda, jakbyś niewielu ludzi poznał.
Przerabiał ktoś zmianę psychiatry? Można iść do nowego jakby na testy ? Mam wrażenie, że z moim psychiatrą kręcę się w kółko, jeśli chodzi o leki. Jak trafiłem do niego z dobre kilka lat temu , miałem ogromne problemy z depresją, nerwicą. I w sumie to tylko momentami miałem dobre leki, a potem wszystko jakby przestawało działać i brałem je bo brałem ale nie czułem się o OK. Największy mój problem aktualnie
@lentilek Mam teraz trzeciego (bo drugi zmienił placówkę) i cieszę się, że on już tylko jest od tego, żeby może coś pomoc, jeżeli jednak by mi się nie udało odstawić leków.
Pierwszy był moim w ogóle pierwszym psychiatrą i sam nie wiedziałem, jak to ma wyglądać, lecz teraz wiem, że raczej nie tak. Z kolei drugi okazał się dla mnie świetny z paru powodów (chodzi o depresję i teraz doceniam to,
Pytanie mam. Co lepiej wybrać. 85 1,4 plus telekonwenter, czy może 200-300? Pod landszafty oczywiście. I tak, posiadam szerokokątny 20mm więc o to się nie martwię. #fotografia #fotografiaanalogowa
@lukasz5801 A jak jest z jakością (nie znam się na tych obiektywach), ta 85 będzie o wiele lepsza od zmiennoogniskowej? Bo to pytanie czy tak bardzo zależy ci na większym zbliżeniu czy lepszej (domniemam, że stałka jednak lepsza) jakości właściwie. Tylko też nie wiem, jak duże zbliżenia cię interesują (bo jak do krajobrazu to już mam w głowie strzelnie z gór).
Myślę, że dobrze by było w takim pytaniu właśnie konkretnie
W sumie to narzekam na samotność ale jak znajomi czy rodzina mnie gdzieś zapraszają to coś wymyślam żeby tylko nie iść, wolę siedzieć w pokoju sam po ciemku #samotnosc #depresja #anhedonia
@Radegast69 Swoją drogą fajny nick, ale tak, napisałem tak po chłopsku, bo uważam, że do tego się to sprowadza. W sensie (co prawda wnioskując tylko po poście) wygląda jakbyś był już tuż przed tym krokiem, aby przestać się miotać i dać pomoc sobie czemuś z zewnątrz.
I też nie piszę jedynie teoretyzując. Sam miałem taki czas, że marzyłem o zamknięciu i zatrzymaniu pętli i tak też się stało. Było jeszcze trochę
Jedyny przepis na chleb na zakwasie jakiego będziecie potrzebować w życiu Chleb który zmienił moje życie bo od 2 lat piekę go regularnie i właściwie przestałem kupować chleb w piekarniach, a przepis z sukcesem wędruje po rodzinie i zarówno moja mama jak i moja teściowa przerzuciły się na pieczenie
Nerwica mi się odpaliła przy chorobie i bardzo mnie męczy, jechałem dziś pociągiem to musiałem walczyć aby nie dostać ataku paniki.
W skrócie: mam zapalenie zatok przynosowych od wtorku (konkretnie prawa dziura od nosa, trochę żółtego i białego śluzu, jednego dnia lekka gorączka, pocę się jak świnia), wczoraj dostałem leki bez żadnego antybiotyku, gorączki ani nic nie mam ale czuję straszne osłabienie
@Jack47 @Jack47 O kurde Mirku, akurat leżę na L4 z podobnymi objawami (ale bez nerwicy i stresu związanego z ważnym zakupem) tylko należałoby dodać właśnie dreszcze, zmiany odczuwania ciepła, normy kaszel, stan podgorączkowy.
W sensie nie chcę napisać, że "a moja córka studiuje prawo" tylko Mirku zadbaj o siebie. Myślę, że na rzeczy jest właśnie to, że jesteś po prostu chory, co samo w sobie cie fizycznie osłabia, a psychicznie
@qew12 Hejo, pamiętam cię z dziennika po pewnej akcji :) dobrze widzieć takie starania (przeleciałem też tak na szybkiego profil i widzę, że te starania samodzielności odbywają się w różnych aspektach). Dobrze, że sam nie bagatelizujesz np tutaj, że to tylko miesiąc i brzmi jak wakacje (jak ktoś nie ma pojęcia, co tobie jest), a bardziej skupiasz się na tym, że po prostu chwytasz okazję, aby przećwiczyć to, z czym masz
Choose life. Choose a job. Choose a career. Choose a family. Choose a fucking big television. Choose washing machines, cars, compact disc players, and electrical tin openers. Choose good health, low cholesterol and dental insurance. Choose fixed- interest mortgage repayments...
źródło: nf
Pobierz