@L722: Ale satelita sobie nie wyląduje bezpiecznie z powrotem na Ziemi i wróci na nową misję z inną aparaturą. Do tego może sobie zmieniać dowolnie orbitę
@360obrot: Jeśli są na prywatnych wagonach to git, ale nie są.
Jak to jest, że akurat poza jedną grupą społeczną, wszyscy artyści potrafią się uzewnętrznić artystycznie, nie niszcząc czyjejś lub publicznej własności?
Czasami to aż strach słuchać jak ludzie się wypowiadają na temat zakupu mieszkań. Ludzie myślący że mieszkania w mniejszych miastach chodzą za 50k, osoby twierdzące że zaoszczędzenie 200k przed 22 rokiem życia jest osiągalne dla każdego, stwierdzenia że dom 100m2 to bardzo duża posiadłość. Czasami mi się zdaję że niektórzy ludzie żyją w swoim własnym urojonym świecie. #nieruchomosci #humorobrazkowy
@Vanderbright: Jakbyś miał budować dom w standardzie, w jakim te "stare baby", to też byś dał radę bez kredytu, tylko że nikt tak teraz nie chce mieszkać.
Wygląda na to, że jak w useEffect zrobiłem: let x = test; to nie skopiowałem wartości do x tylko tak naprawdę dalej operuję na zmiennej test
Z tego co wiem to nie powinienem operować na zmiennej test bo użyłem useEffect. Powinienem ją ustawiać za pomocą setTest. Jak prawidłowo skopiować wartości z test tak, żeby x nie wskazywało na test ?
@scorpio18k: Musisz sobie w głowie zmienić mentalny model.
W dużym skrócie, w JSie jeśli przypisujesz wartość do tzw. primitives (np. string, number, boolean, null), to dane te są niemutowalne. Tworzy się "kopia" tej informacji.
Jeśli jednak robisz przypisanie x = test (gdzie test to np. obiekt), to tak naprawdę nie tworzy się kopia danych, ale tworzysz nową referencję. Zmienna x po prostu wskazuje na zmienną test, która to wskazuje na jakieś
tyle ze uruchomi się taki dodruk ze zielone certyfikaty będą droższe niż bilet na marsa ( ͡º͜ʖ͡º)
@puto: A to ciekawe, bo estymuje się, że np. erupcja Pinatubo z 1991 roku (top 3 największych erupcji XXw.) wywaliła w atmosferę zawrotne 50 milionów ton CO2.
Czy jest tu jakiś tester który pisze testy automatyczne w JSie? I jest mi w stanie poiwedzieć na jakim poziomie należy ogarniać JSa aby móc swobodnie pisać testy automatyczne? Aktualnie piszę w C# i znam i używam to: klasy abstrakcyjne, interfejsy, dziedziczenie, polimorfizm, modyfikatory dostępu, klasy generyczne, rozszerzenia metod, LINQ, Refleksje, operatory warunkowe, wyrażenia lambda, typy podstawowe i anonimowe, klasy i metody częściowe, kolekcje + zagadnienia z nugetem. Do tego jakieś bilioteki
@mikorys: Nie jestem testerem per se, ale trochę pisałem E2E w Cypress i generalnie przydatna jest znajomość funkcji z Cypressa, jak wygląda HTML DOM i debugowanie. Mając już podstawową wiedzę z zakresu programowania nie powinno ci to sprawić większych problemów
@naydah: Ale też bądźmy szczerzy, na takie przedsięwzięcie trzeba by rzucić kilka miliardów, a nie dziesiątki czy setki milionów. To jest śmieszna kwota. Pomijam już kwestię, że najpierw musimy się zabezpieczyć energetycznie przez atom